Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Wspólnie budujemy najpopularniejszą bibliotekę internetową w Polsce.

Dzięki Twojej wpłacie uwolnimy kolejną książkę. Przeczytają ją tysiące dzieciaków!


Dorzucisz się?

Jasne, dorzucam się!
Tym razem nie, chcę przejść do biblioteki
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x
Stefania → ← Ach! co za prześliczne abecadło!

Spis treści

    1. Choroba: 1
    2. Pozory: 1
    3. Starość: 1
    4. Świętoszek: 1

    Tadeusz Boy-ŻeleńskiSłówka (zbiór)Dziadzio

    Miała dziadzię tabetyka[1].
    A że stąpał dość niezdarnie,
    Dziecię pusty śmiech ogarnie.
    «Przestań — rzecze jej na to staruszek łagodnie —
    I ja biegałem niegdyś żwawo i swobodnie,
    A że mi dziś chodzenie idzie jak po grudzie,
    To dlatego, żem w pracy żył ciężkiej i trudzie.»
    Dobre dziecię, zawstydzone,
    Poszło płakać aż na stronę;
    Odtąd zawsze w czci głębokiej
    Podpierało starca kroki.
    Pamiętajcie, drogie dziatki,
    Nie żartować z ojca, matki,
    Bo paraliż postępowy[2]
    Najzacniejsze trafia głowy.

    Przypisy

    [1]

    tabetyk (przest., z fr.) — osoba cierpiąca na uwiąd rdzenia kręgowego, charakterystyczny objaw późnego stadium jednej z chorób wenerycznych. [przypis edytorski]

    [2]

    paraliż postępowy — ostatnie stadium jednej z chorób wenerycznych. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...