TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj utwory napisane specjalnie dla Ciebie.

x

5549 free readings you have right to

Language

Footnotes

By first letter: all | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

By type: all | author's footnotes | Wolne Lektury editorial footnotes | source editorial footnotes | translator's footnotes

By qualifier: all | angielski, angielskie | białoruski | biologia, biologiczny | botanika | czeski | dawne | francuski | grecki | gwara, gwarowe | hebrajski | hiszpański | holenderski | ironicznie | liczba mnoga | matematyka | medyczne | mineralogia | mitologia | mitologia grecka | mitologia rzymska | muzyczny | niemiecki | poetyckie | pogardliwe | potocznie | przenośnie | przestarzałe | regionalne | rosyjski | staropolskie | starożytny | turecki | ukraiński | węgierski | włoski | łacina, łacińskie | żartobliwie

By language: all | English | français | Deutsch | lietuvių | polski


5500 footnotes found

czuha (daw.) — szuba, długa suknia podszyta futrem. [przypis edytorski]

czuhunny (gw.) — żelazny. [przypis edytorski]

czuj (…) o sobie (starop.) — czuwaj nad sobą, nad swoim bezpieczeństwem.

czując o pewnym żerze — przeczuwając pewny żer. [przypis edytorski]

Czując, że takim, jak być życzył, jestem — Przez wszystko, co poprzednio widział w ciągu swojej pielgrzymki pozaświatowej, przygotowany i przybliżony w duchu do Boga, Poeta musiał sam przez siebie, z wewnętrznej konieczności podnieść oczy na Boga. [przypis redakcyjny]

czuje dla niej wiele sympatii — dziś popr.: czuje do niej wiele sympatii. [przypis edytorski]

Czuje o sobie — dba o swoją sprawę. [przypis redakcyjny]

czujem — forma skrócona od: czujemy. [przypis edytorski]

Czujesz, może ty baczył na drogi Żydka (z gw. ukr.) — słuchaj, może widziałeś na drodze Żydka. [przypis edytorski]

Czujesz, skilki choczesz za piweń (z gw. ukr.) — słuchaj, ile chcesz za koguta. [przypis edytorski]

czuję całą różnicę (…), niech mi pan wskaże ich podobieństwo — ulubiona zabawa towarzysko-umysłowa ówczesnych salonów. [przypis tłumacza]

Czuję, karakał, zapach trupi — Powszechny na Wschodzie przesąd, że sępy czują śmierć z daleka i krążą za człowiekiem mającym umrzeć. Jakoż zaledwie skona podróżny, wnet kilka ich zjawia się w okolicy, chociaż pierwej nie były widziane. [przypis autorski]

czujny (gw.) — wyczulony, wrażliwy. [przypis edytorski]

czuju — z ukr. słyszę (tzn. tak mówią) a. czuję (przez końcówkę stylizacja na rusycyzm). [przypis edytorski]

czule — tu: czujnie. [przypis edytorski]

czule — w innej wersji też: „mile”. [przypis edytorski]

czulent — jednodaniowa potrawa szabasowa składająca się z mięsa wołowego, kartofli, kaszy perłowej, czasem śliwek i innych przypraw, tradycyjnie spożywana przez Żydów aszkenazyjskich na obiad. [przypis tłumacza]

czulent — jednodaniowa potrawa szabasowa składająca się z mięsa wołowego, kaszy perłowej i ziemniaków. Garnek z tą potrawą wstawiano do pieca już w piątek, bo w sobotę nie wolno rozpalać ognia. [przypis tłumacza]

czulentowy — związany z czulentem, tradycyjną potrawą żydowską. [przypis tłumacza]

czulszy — bardziej wrażliwy, bardziej dbały. [przypis redakcyjny]

Czuł się bojownikiem nauki ewangelicznej — od XVI w. do roku 2000 wyznaniem państwowym w Szwecji był luteranizm, który odrzuca kult świętych jako nieewangeliczny. [przypis edytorski]

czuł się starym, porzuconym — daw. konstrukcja z przym w N., dziś w B.: czuł się stary, porzucony. [przypis edytorski]

czuł się z tego zaproszenia niemal szczęśliwym — dziś popr.: czuł się z powodu tego (…) szczęśliwy. [przypis edytorski]

czuła się niedoświadczoną i opuszczoną — dziś popr.: czuła się niedoświadczona i opuszczona. [przypis edytorski]

Czuła struna — jednoaktowy wodewil Clairville'a (własc. Louis-François Nicolaïe) (1811–1879) i Lamberta Thibousta (1827–1867). [przypis edytorski]

czułą nie była — dziś z M. (i w związku z tym w szyku nieprzestawnym): nie była czuła. [przypis edytorski]

czułej Nelli mojej — Nella, skrócenie słowa Annela, imienia żony Forezego.

czułek (bot.) — mimoza, rodzaj tropikalnych i subtropikalnych roślin z rodziny bobowatych, w którym najbardziej znana jest mimoza wstydliwa, wyróżniająca się wrażliwością na dotyk. [przypis edytorski]

czułem — daw. forma N. i Msc. lp przymiotników r.n.; dziś tożsama z r.m.: czułym.

Czułem już mgliście (…) złagodziło ból — fragment skreślony. [przypis tłumacza]

czułość — tu: czujność. [przypis redakcyjny]

czuły — w terminologii końca w. XVIII: zdolny do wspólnego odczuwania z innymi ludźmi, [cecha] przypisywana niespaczonej naturze ludzkiej [współczujący, empatyczny. Red. WL]. [przypis redakcyjny]

czumak (daw., ukr.) — chłop ukraiński, żyjący z handlu, przewożący swój towar, często na bardzo duże odległości, wozami zaprzężonymi w woły. [przypis redakcyjny]

czumak (daw. ukr.) — chłop ukraiński, żyjący z handlu, przewożący swój towar, często na bardzo duże odległości, wozami zaprzężonymi w woły. [przypis redakcyjny]

czumak (daw. ukr.) — chłop ukraiński, żyjący z handlu, przewożący swój towar, często na bardzo duże odległości, wozami zaprzężonymi w woły; włóczęga, koczownik.

czumak (ukr.) — chłop zarabiający na życie przewożeniem towarów na długich trasach, często wozem zaprzężonym w woły. [przypis edytorski]

czupel — cypel, klin. [przypis redakcyjny]

czupurny — zawadiacki, bojowniczy. [przypis edytorski]

czupurny — zawadiacki , bojowniczy. [przypis edytorski]

czupurny — zawadiacki, wojowniczy. [przypis edytorski]

czut'–czut' (ros.) — troszeczkę. [przypis redakcyjny]

czuwać — tu: czyhać, czatować. [przypis edytorski]

Czuwasz (ros. чуваш) — członek narodu pochodzącego z Kaukazu, z rodziny ludów tureckich (turskich). W pocz. XXI w. naród ten liczy ok. 1,8 mln, a Czuwaszja, położona 700 km na wschód od Moskwy, stanowi autonomiczną republikę w obrębie Federacji Rosyjskiej. W Rosji carskiej często zatrudniano przybyszy z dalekich części kraju, słabo mówiących po rosyjsku, w więziennictwie, aby utrudnić więźniom porozumienie się ze strażnikami czy oprawcami i pogłębić ich wyobcowanie; w polskiej kulturze w takiej roli najczęściej przywoływani są Kałmucy. [przypis edytorski]

czużyna (rus.) — obczyzna. [przypis edytorski]

czwał — dawna forma; dziś popr.: cwał. [przypis edytorski]

czwał — dziś popr.: cwał. [przypis edytorski]

czwał właśc. cwał — najszybszy chód konia. [przypis edytorski]

czwałować — dziś: cwałować; cwał: najszybszy chód konia. [przypis edytorski]

czwałować — dziś: cwałować; jechać cwałem na koniu; cwał: najszybszy chód konia. [przypis edytorski]

czwałować — dziś: cwałować; jechać konno cwałem; cwał: najszybszy chód konia. [przypis edytorski]

czwanić koniem — popisywać się jazdą konną, jechać brawurowo. [przypis redakcyjny]

czwanić — popisywać się. [przypis edytorski]

czwarta monarchia — Dn 2. [przypis tłumacza]

czwartem — daw. forma dla określeń (przymiotników, zaimków) rzeczowników rodzaju żeńskiego i nijakiego; dziś: czwartym. [przypis edytorski]

„czwartki literackie” — nawiązanie to tzw. „obiadów czwartkowych”, tj. spotkań salonu oświeceniowego w Zamku Królewskim, na których poruszano sprawy polityki, kultury, prezentowano lżejszą twórczość literacką. [przypis edytorski]

czwarty lipca — Dzień Niepodległości Stanów Zjednoczonych. [przypis edytorski]

Czwarty pułk — 4 Pułk Piechoty Liniowej. Polski regiment z okresu Królestwa Kongresowego, stacjonował w Warszawie. W czasie powstania listopadowego walczył m.in. w bitwie o Olszynkę Grochowską. [przypis edytorski]

czwarzyć (daw.) — pleść. [przypis redakcyjny]

czwarzyć (daw.) — wydawać głosy, drzeć się, wrzeszczeć. [przypis redakcyjny]

czwierci — ćwierci, kwartalne raty żołdu. [przypis edytorski]

czworak — moneta miedziana o wartości 4 groszy. [przypis edytorski]

czworaki (daw.) — budynki mieszkalne dla pracowników folwarku. [przypis edytorski]

czworgran (daw.) — czworokąt. [przypis edytorski]

czworo strofów — dziś popr.: cztery strofy. [przypis edytorski]

czworogarncowy — mieszczący cztery garnce; garniec — staropolska miara objętości. [przypis edytorski]

czworograniasty — czworoboczny. [przypis edytorski]

czworogranny (daw.) — czworokątny. [przypis edytorski]

Czworonogi gotują wielki proces — był to tzw. proces 193, w którym oskarżono narodników o szerzenie rewolucyjnej propagandy wśród chłopów, odbywający się od października 1877 do stycznia 1888; spośród licznych aresztowanych w l. 1873–77 przesłuchano ok. tysiąca osób, postawiono przed sądem 193 osoby; proces szeroko komentowała prasa zagraniczna. [przypis edytorski]

czwororękie (hist. biol.) — wyróżniany dawniej pierwszy rząd ssaków, grupujący gatunki mające cztery chwytne kończyny. Termin propagowany od pocz. XIX w. m.in. przez znanego fr. przyrodnika G. Cuviera, utworzony w celu oddzielenia gatunku ludzkiego od innych naczelnych. Czwororękie zwykle dzielono na duże małpy człekokształtne, mniejsze od nich i posiadające ogon małpy zwierzokształtne oraz małpiatki. To ideologiczne rozróżnienie we współczesnych klasyfikacjach zostało porzucone. Obecnie człowieka, małpy i małpiatki zalicza się do jednego rzędu: naczelnych. [przypis edytorski]

czwórniaki albo czworaki — budynki podzielone na cztery izby, dla czterech rodzin parobków służących we dworze. [przypis redakcyjny]

czy Arnauld stał się winnym zuchwalstwa — Arnauld, ur. w r. 1612 w Paryżu, został w 1641 r. doktorem Sorbony i zażywał wysokiej opinii dla swej nauki i pobożności. W czasie gdy wszczęły się spory o łaskę, przechylił się na stronę jansenistów, ściągając na siebie czujną nieprzyjaźń jezuitów. Listy, o których mowa, napisał z okazji sporu między jednym z proboszczów paryskich a księciem de Liancourt, któremu odmówiono rozgrzeszenia z powodu jego styczności z Port-Royal. Arnauld, potępiony przez Sorbonę i przez Rzym, musiał się ukrywać, aż do r. 1668, w którym to czasie nastało jak gdyby zawieszenie broni. W r. 1679, wskutek nowego zaognienia sporów, musiał uchodzić do Holandii, skąd dalej prowadził zaciętą wojnę przeciw jezuitom. Umarł w r. 1694. [przypis tłumacza]

czy by nie było mniej dotkliwe paść z ręki człowieka miotanego gniewem, niż być sumiennie zasztyletowanym przez ludzi tak nabożnych — komentatorowie przytaczają tu ustęp z Summa lib. 5, cap. 6, n. 17, p. 738, „Wolno jest postronnemu człowiekowi zabić króla, jeżeli ów jest tyranem i jeżeli inaczej nie można go usunąć”. Toż samo de rege et reg. instit.: „Nie popełnia się najmniejszego grzechu zabijając króla, o ile to jest powszechnym życzeniem”. [przypis tłumacza]

czy był praw (daw.) — czy miał prawo, czy miał rację. [przypis edytorski]

Czy chcesz być wyrzucony z kasty? — w tradycji hinduskiej status wykluczonego oznacza nie tylko bojkot społeczny i ekonomiczny, ale także przerwanie karmy, a więc i niemożność reinkarnacji. [przypis edytorski]

Czy chcesz korzystać z tego, żem bez broni? — okoliczności śmierci Hektora Szekspir zapożyczył ze średniowiecznych romansów o wojnie trojańskiej; w Iliadzie (XX 248–361) Hektor walczy i ginie w pojedynku z Achillesem, toczonym najpierw na włócznie, potem na miecze. [przypis edytorski]

Czy chcesz mnie kochać? — w oryginale niem.: „Kannst du mich denn lieben?”, tj. „Czy zatem możesz (potrafisz) mnie kochać?”. [przypis edytorski]

Czy chciałeś, ażebym został tureckim Wallenrodem? — aluzja do bohatera poematu Mickiewicza Konrad Wallenrod (1823). Wokulski zostałby „tureckim Wallenrodem”, gdyby wykorzystując swoje stanowisko dostawcy armii rosyjskiej działał na jej szkodę w interesach Turcji. Tym ironicznym pytaniem Wokulski podkreśla, że jego działalność nie miała żadnego związku z polityką. [przypis redakcyjny]

czy cię nudzi — tzn. czy odczuwasz nudności, mdłości. [przypis edytorski]

Czy dusza nie jest gościem (…)? — Częstując gościa jedzeniem, Hilel wzmacniał jego ciało, w którym była dusza. [przypis tłumacza]

(…) czy gdzie nie spotka Odyna, Boga ludów swoich — Ze względu religii rozróżnić można plemiona germańskie na dwa wielkie oddziały. Germania, o której Tacyt mówi, a w której górują Suevy (Hermiones), ma religię natury, czci żywioły, drzewa, krynice. Bogini Hertha (Erd: ziemia) każdego roku na wozie przesłoniętym powstaje z gajów dalekich od wysp północnego morza. Rozmaite zapewne były u rozmaitych hord miejscowości, obrzęda, ale ogólnie biorąc, ich wiary jeszcze były bardzo pomieszane, niepewne. Na tym tle bladawym mocne wycisnęły się barwy przez napad hord dalej ku północy mieszkających, Rzymianom nieznanych. W tych hordach wszczął się już był ruch postępowy, bohaterski, objawienie jakieś religijne. Temu objawieniu na imię było Odyn. Odyn od Islandii, gdzie później jego religia najdzielniej i najobficiej się rozwinęła, do brzegów Renu opanował umysły ludów. Gothy, Saksony, Gejpidy, Lombardy, Burgundy, były to odyńskie pokolenia, wierzące we wcielenie się Odyna, w pewne opisane obrzędy, w nieśmiertelność za grobem, w nagrody w pałacu Odyna w Walhalli, w jakieś miasto Asgard święte na ziemi, skąd wyszli ich ojcowie, a do którego wrócić mieli wcześniej czy później; z tego kształtu nadanego ich wiarom, z tych mitów już opisanych wyszła ich siła popędowa. Oni to poruszyli plemię germańskie leżące martwo w niższej Germanii. Oni to ze Skandynawii zeszli ponad brzegi Bałtyku, opuścili się ku Dunajowi i przebiegli całe Niemcy, ocierając się wszędzie o granice Cesarstwa. Z ich runięcia od północy wszczął się chaos w Germanii, który później cały na Włochy się zwalił. U Gotów później Odyn przybrał imię Wodana. Saksony jeszcze przez czas jakiś nieporuszonymi zostali na brzegach morza niemieckiego. Mity odyńskie w krótkości są następujące: Przede wszystkim był olbrzym Imer. Tego zabił Odyn wraz z braćmi swymi Vile i Ve, z czaszki zabitego powstały niebiosa, z jego ciała ziemia, morze z krwi jego. Inny olbrzym Norw był ojcem nocy. Noc porodziła dzień. Oboje nieustannie na niebie na dwóch wozach kołują. Hrim-fax (zmarzła grzywa) koniem nocy. Skin-fan (grzywa świetlana) koniem dnia. Most wielki wiedzie od ziemi do nieba, z trzech barw złożony, a na imię mu tęcza; przerwie się on kiedyś, kiedy złe duchy po zwycięstwie nad Bogami, przechodzić nim będą. Świat ma skończyć pożarem. W ostatniej walce świata złe duchy zwyciężą. Odyn jest Bogiem nad wszystkimi innymi. Dają mu imię Alfader, ojca wszystkiego, ojca bitew. Zowią go jeszcze Hor, Janfchar i Thridi (wyższy, równy wyższemu i trzeci; Trójca), on poległych bohaterów bierze do swego pałacu w niebiesiech, do Walhalii, pięćset czterdziestoma bramami tam wchodzą. Na ramionach Odyna siedzą dwa kruki: jeden zowie się Hugin (rozum), drugi Munin (pamięć); przez nich wie, co się dzieje w przestrzeniach. Synem Odyna jest Bóg Thor, Bóg wojny, z młotem w ręku. Młot stał się u tych plemion symbolem zdobycia. Boginie dziewice wojny, zowią się Walkirie. Jest ich dwanaście, a najpotężniejsza Frigga. Loke jest Bogiem złudzeń i złego. Bogi niebios okuły w kajdany syna jego, wilka Feuris; w tym Loke skandynawskim jest jakby przeczucie Mefistofelesa. Wodzowie pochodzący od Bogów, szlachta wiodąca do bitew, zwana u Gothów Amali i Balty. Saksoni dłużej pozostali spokojnymi, dopiero kiedy z jednej strony Franki, z drugiej przyparli ich Sławianie, ułożyli się w hordę wojenną, od dawna już przemagającą w składzie Gothów i rzucili się na Anglię. Gothy zaś, Lombardy, Burgundy zaraz poddali się wodzom; u nich to rozwinęło się przywiązanie żołnierskie, początek feudalnego składu. Oni to pierwsi rzucili się na dalekie błędy, goniąc za złotem i niewiastą. To wszędzie było ich bohaterskim celem; stąd później wyrosła poetyczna postać Sigurda w poemacie Nibelungów: w niej zarazem połączone rada i waleczność, to co rozdzielonym było w mitach greckich, Achilles i Ulisses. Z tego więc pierwiastkowego objawienia się formy religijnej w Skandynawii wyszedł ruch i życie. Ruch gwałtowny, dzikie życie, jak źródło, z którego wypływało. Nieopisaną jest ponurość podań skandynawskich. Jedyną w nich moralnością jest chwała obiecana za odwagę. W Walhalli biesiadują bohatery i wśród biesiad te szkielety zbrojne wstają i walki przeszłe odnawiają między sobą. We wszystkich mitach odyńskich przebija wpływ natury północnej — znać w nich jakby brak nadziei, jakby rozpacz wieczną, połączoną z dzikim, bohaterskim, męstwem, idącym zawsze naprzód, niedbającym na to, że koniec będzie straszny i fatalny. Myśl, że świat skończy nieszczęśliwie, że na końcu wieków złe duchy przemogą, kołuje jak zorza północna, krwawa, nad tą całą mitologią; w jej blaskach biją się do upadłego wojownicy na ziemi i goniąc wszędzie za niebezpieczeństwem, nie przepuszczając ni sobie, ni wrogom, szukają zapomnienia: żyją tak gwałtownie zewnętrznie, by nie myśleć wewnątrz! Taka myśl matka, takie przeczucie zniszczenia wszystkiego, musiało wcielać się w zniszczenie szczegółowe, musiało z tych ludzi utworzyć Alaryków, Genseryków, Attylów. Jako chrześcijaństwo w swoim najgłębszym początku jest duchem postępowym miłości, tworzenia, spajania, tak mity barbarzyńskie północne, były siłą postępową niszczenia, rozprzęgania. Ale kiedy chrześcijaństwo postawiło się w środku tego koła zdarzeń i plemion, działać na nie zaczęło atrakcyjnie i zdarzenia i plemiona północne przetworzyły się na okrąg porządny, zamknięty. Po dopełnieniu klęski, po ukaraniu Rzymu, ta materia rozerwana, ciężąca wszędzie śmiertelnie, ożywiła się i stała się. Chaos powoli zaczął przechodzić w organizm, miłość ducha zwyciężyła opór materii. Nasza powieść dzieje się jeszcze przed poczęciem się chaosu i tworzenia. Irydion jest tylko przeczuciem chaosu, a zatem i życia, bo chaos na to zdał się tylko, by stało się życie. [przypis autorski]

czy i nad pytaniem, co to takiego jest dobro, nie należy się w podobny sposób zastanawiać? — to znaczy, że „dobro”, tak jak „piękno”, są pojęciami względnymi; absolutnego, bezwzględnego dobra (piękna) nie ma. Jest to protest Ksenofonta przeciw platońskiej nauce o ideach. Też definicje pobożności i sprawiedliwości, z pomieszaniem pojęć prawny: sprawiedliwy, z przeoczeniem w pobożności wszystkiego poza kultem i oddawaniem czci bogom w myśl przepisów, niezgodne są z zapatrywaniami głębszego myśliciela Platona, a z pewnością i historycznego Sokratesa, skazanego za „bezbożność”, choć był naturą na wskroś pobożną. [przypis tłumacza]

Czy i to wówczas ścierpisz z tak pogodną twarzą? — Tu znów Alcest przycisnął Filinta do muru, zagadując go tak wprost ad hominem; i z kolei Filint wpada po trosze w doktrynę, pragnąc podtrzymać do ostatnich krańców swą filozoficzną obojętność. Albowiem życie u Moliera nigdy nie jest teorią, tylko wciąż żywą i mieniącą się grą charakterów, namiętności, dążeń. [przypis tłumacza]

czy istotnie cała intryga „Zemsty” opiera się na fabule „Żołnierza” Plautowskiego — Tadeusz Sinko, Genealogia kilku typów i figur A. Fredry, Kraków 1918, s. 14: „Pyrgopolinik, co zakrada się po cudzą żonę (schwytany, twierdzi, że uważał ją za wdowę, V, w. 16), a tymczasem traci kochankę, znajduje się w tym samym położeniu, co Rejent, który zabrał Cześnikowi wdowę, a równocześnie stracił na jego rzecz syna”. Por. s. 13. [przypis tłumacza]

Czy ja nie rozbijam się o kobietę jak woda o skałę (…) zniweczyć w swej istocie — K. Tetmajer, Otchłań, s. 6. [przypis autorski]

czy jego działalność piśmiennicza — [jego, tj.] de la Mettriego. [przypis tłumacza]

czy jego działalność piśmiennicza miała swe źródło w zepsuciu osobistym, czy też uległ on potężnemu (…) duchowi czasu — [Friedrich-Albert Lange,]Historia filozofii materialistycznej. [przypis tłumacza]

Close

* Loading