Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 374 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni.
Kliknij, by przejść do strony płatności. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

x
Pobudka → ← Zielony Balonik - Muzeum Narodowemu

Spis treści

    1. Artysta: 1
    2. Pies: 1
    3. Sława: 1
    4. Sztuka: 1

    Tadeusz Boy-ŻeleńskiPiosenki „Zielonego Balonika”Mistrzowi Styce

    autorowi projektu napełnienia krakowskiego Rondla[1] swoją panoramą

    Nuta: Siedziała na lipie

    SztukaPies, Artysta, SławaZobaczył pan Styka,
    Jak raz mały kondel
    Podniósł zadnią łapkę
    I spaskudził Rondel.
    Oj dana!
    I przyszła Mistrzowi
    Do głowy myśl słodka:
    A gdyby to samo
    Zrobić ode środka…
    Oj dana —?
    Że ludzie ofiarni
    Są w tych czasach rzadcy,
    Więc mu deputację
    Ślą dziękczynną radcy.
    Oj dana!
    Jeśli zatem fama
    Publiczna nie kłamie,
    Będziem mieli w Rondlu
    Grunwald w panoramie.
    Oj dana!
    Tak to z małych przyczyn
    Skutki są ogromne:
    Z niepozornej psiny
    Dzieło wiekopomne.
    Oj dana!
    Lecz w czym niezbadane
    Losów tajemnice:
    Nie wie nikt o piesku,
    A każdy o Styce.
    Oj dana!

    Pisane w r. 1909.

    Przypisy

    [1]

    Rondel — Barbakan. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...