Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Tadeusz Boy-Żeleński, Słówka (zbiór), Piosenki ,,Zielonego Balonika", Dobra mama
Pieśń o lwowskim Rafaelu → ← Proroctwo królowej Jadwigi

Spis treści

    1. Artysta: 1
    2. Dojrzałość: 1
    3. Dziecko: 1
    4. Dziewictwo: 1
    5. Erotyzm: 1
    6. Jedzenie: 1
    7. Kobieta: 1
    8. Kobieta "upadła": 1
    9. Matka: 1
    10. Przyjemność: 1
    11. Rodzina: 1
    12. Rozkosz: 1
    13. Seks: 1

    Tadeusz Boy-ŻeleńskiPiosenki „Zielonego Balonika”Dobra mama[1]

    1
    Dziecko, Matka, Kobieta, DojrzałośćKiedy nadchodzi wieczór już
    Mówi mama kochana:
    «Śpij ma dziecino, oczki zmruż,
    Śpij smaczno aż do rana.
    5
    Sukieneczki złóż
    Na krzesełku tuż
    I wdziej koszulkę nocną;
    Już na ciebie czas,
    Więc ostatni raz
    10
    Uściskaj mamę mocno.
    Dobranoc, kotku, bywaj zdrów,
    Nie płacz mi, że jest ciemno,
    Paciorek jeszcze ładnie zmów,
    Powtarzaj razem ze mną:
    15
    Aniele stróżu mój,
    Ty ciągle przy mnie stój
    Jak we dnie tak i w nocy —
    I w przygodzie złej
    Ty koło mnie chciej
    20
    Być zawsze ku pomocy».
    Erotyzm, Seks, RodzinaZaledwie mama przeszła próg,
    Już jej dziewczynce grzecznej
    Z radosnym śmiechem legł u nóg
    Braciszek jej (cioteczny);
    25
    Ręce chłopcu drżą,
    Tuli siostrę swą
    I gryzie w samo uszko;
    To zuchwały smyk:
    Tak jak zawsze zwykł,
    30
    Schowany był pod łóżko!
    Rozkosz, PrzyjemnośćZa chwilę już dzieciaki dwa
    W pieszczotach słodkich toną,
    Niewinny uścisk długo trwa,
    Oczęta żarem płoną;
    35
    Coś skrzypnęło… ach!
    Cóż za straszny strach,
    Serduszko bije mocno;
    Już się robi świt —
    «Adasiu… mnie wstyd…
    40
    Oddaj koszulkę nocną…»
    Kobieta "upadła", Artysta, DziewictwoRóżane ciałko drży jak liść —
    «…Adasiu, tak nie można…
    Ja muszę przecie za mąż iść,
    Ja muszę być ostrożna!
    45
    Przecie dobrze wiesz,
    Że bym chciała też,
    Oddałabym ci wszystko…
    Ale potem cóż…?
    Chyba umrzeć już —
    50
    Albo… zostać… artystką…»
    JedzenieNiedługo słychać ranny gwar,
    Dzieweczka śpi już sama;
    Kneipowskiej kawki niosąc war,
    W drzwi wchodzi dobra mama.
    55
    Wlepia tkliwy wzrok:
    Dziś szesnasty rok
    Zaczyna drogie dziecię!
    «Co by tu…? ach, wiem!
    Waniliowy krem:
    60
    Nic tak nie lubi w świecie…»

    Przypisy

    [1]

    Dobra mama — w wydaniu źródłowym pod tytułem podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca