Dzisiaj aż 13,496 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach.
Dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia!
Przypisy
Pierwsza litera: wszystkie | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
Według typu: wszystkie | przypisy autorskie | przypisy redaktorów Wolnych Lektur | przypisy źródła | przypisy tłumacza | przypisy tradycyjne
Według kwalifikatora: wszystkie | anatomiczne | angielski, angielskie | architektura | białoruski | biologia, biologiczny | botanika | chemiczny | dawne | filozoficzny | francuski | geologia | grecki | gwara, gwarowe | hebrajski | historia, historyczny | hiszpański | łacina, łacińskie | liczba mnoga | medyczne | mitologia | mitologia grecka | mitologia rzymska | muzyczny | niemiecki | poetyckie | portugalski | pospolity | potocznie | przestarzałe | regionalne | religijny, religioznawstwo | rodzaj męski | rodzaj nijaki | rosyjski | rzadki | staropolskie | starożytny | turecki | ukraiński | włoski | wojskowy | wulgarne | żartobliwie | zdrobnienie
Według języka: wszystkie | English | Deutsch | lietuvių | polski
Znaleziono 6920 przypisów.
O różnicy między sądami analitycznymi a syntetycznymi — różnicę między sądami analitycznymi a syntetycznymi zazwyczaj określano w sposób następujący: metoda, podnosząca się przez rozczłonkowywanie danego pojęcia od rzeczy uwarunkowanej do poznania warunków, a wreszcie zasad, jest analityczną; metoda zaś schodząca od zasad do poznania rzeczy uwarunkowanej jest syntetyczną. Kant uznał za analityczny taki tylko sąd, w którym orzeczenie jest rozwinięciem jeno pojęcia, zawartego w podmiocie według prawidła scholastyków: Quid in subiecto est implicite, in praedicato est explicite. Ale ponieważ w podmiot można włożyć, w miarę rozwinięcia umysłu, mniej albo więcej; zatem dla jednych sąd może być w tym znaczeniu jeszcze analitycznym, kiedy dla innych musi się wydawać już syntetycznym. Zob. E. Adickes w wydaniu Krytyki czystego rozumu s. 45, 46. Przedmiotowego czynnika, który by nas zmuszał do ścisłego rozróżnienia sądów analitycznych od syntetycznych, dopatrzyć trudno. Dla przykładu dość będzie powołać się na fakt, że toż samo zdanie, które Kant poczytuje za analityczne (wszystkie ciała są rozciągłe), Trentowski uważa za syntetyczne. Oto jego słowa: „Mówiąc np. wszelkie ciało jest rozciągłe; wszelka myśl jest duchowej natury; każda idea jest jednym i tymże samym umysłem, — wydaję zdania składnicze [syntetyczne], bo rozciągłość jest pojęciem, w którym rzeczy; duchowa natura pojęciem, w którym myśli; a umysł pojęciem, w którym idee składają się w metafizyczną jedność. Składnicze zdania, jako zdania zestroju wszystkości w jedność, i jako przeciwniki empirycznych zdań rozkładniczych, są zdaniami metafizycznymi. Kant i filozofia niemiecka, uważając zdania rozkładnicze za zdania a priori, byli zniewoleni przez loiczną awożność [konsekwencję] do ujrzenia w zdaniach składniczych zdań a posteriori. Stąd powstało owo sławne pytanie: Wie sind die synthetischen Urtheile a priori möglich? które Kant postawił na czele swej Krytyki rozumu i usiłował rozwiązać z wielką pracą, potem i mozołem. Pytanie to ulęgło się przez błędne pojęcie zdań rozkładniczych i składniczych. Jakkolwiek Krytyka rozumu Kantowska jest czcigodnym, pożytecznym i słusznie sławnym dziełem; opiera się przecież na oczywistym niezrozumieniu swego zadania” (Myślini II, s. 115). Zresztą sam Kant w Nauce o metodzie […] dał przykład, jak sądy syntetyczne, mianowicie empiryczne, mogą być różne u różnych ludzi, stosownie do stopnia ich wiedzy i bystrości; jeden np. w pojęciu „złota” może mieścić więcej znamion niż drugi, bo jeden będzie je znał lepiej, dokładniej niż drugi. [przypis redakcyjny]
O rus! (łac.) — O wsi! (tu: cytat z pochwały wiejskiego życia u Horacego, Satyry, II, 6, w. 60: „o rus, quando ego te adspiciam…”). [przypis edytorski]
O Rus, quando ego te aspiciam — cytat z Satyr Horacego: „Kiedyż cię, wsi, zobaczę!”. Ciekawa jest użyta tu gra słów: rus (wieś) wymawia się po francusku jak Russe – Rosjanin. [przypis edytorski]
„O Rus, quando ego te aspiciam!” — „Kiedyż cię, wsi, zobaczę”. Cytat z Horacego (Satyry, II,6); tu użyty na zasadzie gry słów: rus (wieś) wymawia się po francusku tak jak Russe (Rosjanin). [przypis redakcyjny]
O rycerzu śmiały, jakże biedny dom twój… — fragment popularnej pieśni Odważny Chas-Bułat, skomponowanej przez Aleksandra Ammosowa (1823–1866), do której słowa napisała Olga Agreniewa-Sławianskaja (1847–1920). [przypis edytorski]
o rzeczach śmierci — dziś raczej: o sprawach śmierci. [przypis edytorski]
o rzeźbie (…) ważna uwaga w „Stylu Ibsena” — S. Brzozowski, Styl Ibsena, „Przegląd Społeczny” 1906, nr 15–16. [przypis autorski]
o rzeźbie (…) zakończenie „Etapów sentymentalizmu — S. Brzozowski, Idee, Lwów 1910, s. 427–429 (Etapy sentymentalizmu). [przypis autorski]
O. S. tyczących B. i K. J. — orzeczenie soboru tyczące bulli i konstytucji jezuitów. [przypis redakcyjny]
O saeclum (…) infacetum — Catullus, Carmina, XLIII, 8. [przypis tłumacza]
o samo [niemożność zmyślenia jej istnienia lub nieistnienia] rozumie się i względem Chimery, której natura zawiera w sobie sprzeczność z istnieniem — Ponieważ rzecz, skoro tylko została zrozumiana, objawia siebie samą, przeto potrzebny jest nam tutaj tylko przykład bez wszelkiego dowodu. To samo dotyczy i przypadku przeciwnego, na który dość spojrzeć bliżej, by się okazało, że jest mylny, jak się wkrótce przekonamy, gdy będzie mowa o zmyślaniu treści. [przypis autorski]
O sancta simplicitas! (łac.) — o święta naiwności! (wyraz politowania nad naiwnością lub nieświadomością rzeczy, które powinny być każdemu znane; okrzyk Jana Husa na widok staruszki dokładającej drwa do stosu, na którym za chwilę miał spłonąć). [przypis edytorski]
O Sancte (…) oblines — Cicero, De Divinatione, II, 56. [przypis tłumacza]
o satysfakcyą — dziś: o satysfakcję. [przypis edytorski]
o sądnym dniu tak powiedają, że złe uczynki chwalić będą, a dobre ganić — nawiązanie go Biblii, do Apokalipsy a. do Księgi Izajasza (Iz. 5, 20): „Biada tym, którzy nazywają złe dobrem, a dobre złem”. [przypis redakcyjny]
o sądziech — dziś popr. forma Msc.lm: o sądach. [przypis edytorski]
o scelus! o dirae! (łac.) — o zbrodnio! o wróżbo! [przypis edytorski]
O Schauagat'… — autentyczne. [przypis autorski]
O serce moje […] nie daj złego świadectwa w dzień sądu — autentyczne. [przypis autorski]
O sędziach i o sądach — ten rozdział czytając trzeba pamiętać, iż ta książka była pisana przed uregulowaniem należytym sądów i sędziów. Za panowania najjaśniejszego Stanisława Augusta w naszych czasach uregulowanie to najlepsze opisano tak, iż więcej nic żądać nie trzeba, tylko aby osoby do sądzenia wyznaczone sprawiedliwość dopełniały. Przyp. drug. wyd. [przypis edytorski]
o się się boi (starop.) — boi się o siebie. [przypis edytorski]
o sile 160 koni — mowa o koniu parowym, jednostce mocy powstałej z potrzeby porównania mocy nowo tworzonych w XIX w. maszyn do mocy koni pociągowych: maszyna o mocy 1 konia parowego, działająca całą dobę, miała zastąpić 3 konie, pracujące po 8 godzin każdy; 1 koń parowy stanowił ok. 745 W. [przypis edytorski]
O Siouxach mówią nawet, że nie są tak waleczni, jak Apaches i Comanches, mieszkający na Południu — W czasie wojny, która wkrótce potem wybuchła, Siouxowie zadali kłam temu mniemaniu, wódz ich bowiem, Siedzący Byk, pokonał w krwawej bitwie wojsko amerykańskie pod wodzą generała Custera, który zginął. W rezultacie Siouxowie zostali zwyciężeni, Siedzący Byk zaś schronił się do Kanady. [przypis autorski]
o. — skrót od: ojciec; tytuł używany wobec wyższego rangą mnicha w klasztorze. [przypis edytorski]
o skutecznym rad sposobie — por. dzieło Stanisława Konarskiego (1700–1773) o tym tytule na temat reformy sejmu polskiego, wyd. 1763; tu: żart. [przypis edytorski]
O słodkie światło — Patrz przypisek o świetle w pieśni VII. Światło występuje tu zamiast anioła, który, jak niżej widzieć będziemy, prowadzić będzie poetę na wyższe kręgi tej góry. [przypis redakcyjny]
O słońca grocie, coś jasno znów Tebom (…) — pierwsza pieśń chóru, obejmująca wersy 99–160 tekstu oryginalnego. [przypis edytorski]
O służących — owa rzecz O służących była, zdaje się, jedynym pozytywnym wynikiem nieraz proponowanej przez Narcyzę współpracy. Wanda nadesłała jej rozprawkę pod tym tytułem. Narcyza skrytykowała ją życzliwie, po czym sama obrobiła ten temat. O umieszczenie tej pracy w „Bluszczu” pod pseudonimem Filipiny toczy się dalsza korespondencja. Rozprawka Żmichowskiej znajduje się w piątym tomie jej Pism (1885). [przypis redakcyjny]
o służących — Rzecz o służących, w opracowaniu Żmichowskiej. [przypis redakcyjny]
o służebnę moję — tu: po moją służącą. [przypis edytorski]
o Sodomie mówi, iż jej zguby przyczyną była „pycha i nasycenie chleba, i dostatek” — Ez 16, 49: „Oto ta była nieprawość Sodomy, siostry twej, pycha, sytość chleba, a dostatek i próżnowanie jej i córek jej: a ręki niedostatecznemu i ubogiemu nie podawały” (tłum. Wujka). [przypis edytorski]
O sofiście, o polityku i o filozofie — na podstawie tego ustępu przyjmuje się, że Platon zamierzał napisać trylogię, na którą miałyby się składać dialogi Sofista, Polityk, Filozof, chociaż powstały tylko dwa pierwsze; potwierdzeniem wydaje się zdanie na początku dialogu Polityk. [przypis edytorski]
O! Spędź z oblicza ten mrok osłupienia — Takaż sama aluzja do Chrystusa i wiarołomnych fałszerzy jego nauki. [przypis tłumacza]
„O srogie bóstwa! (…) Losie mych koni! O Pallas, ma zgubo!” — Z napuszonego dramatu Ksenoklesa pt. Alkmena. Lykymnios, brat Alkmeny, przyjaciel Heraklesa, zginął wskutek nieostrożnej jazdy na rydwanie Tlepolema, syna Heraklesa. [przypis tłumacza]
O Stopo Czasu — z Eurypidesa Aleksandros. [przypis tłumacza]
o straceniu dwóch synów Kleopatry — ojcem młodszego, Antyllusa, był Antoniusz, starszego, Cezariona, Juliusz Cezar. Pochodzenie i imię nie wyszło Cezarionowi na dobre, bo gdy zwycięzca zastanawiał się, jak z nim postąpić, filozof Ariusz rozstrzygnął los nieszczęśliwego młodzieńca zmienionym nieco cytatem z Homera: Οὐκ ἀγαθὸν πολυκαισαρίη (tak u Plut. 82; Iliada II [204]: πολυκοιρανίη) [„Niedobry jest rząd wielu”, tłum. Franciszek Ksawery Dmochowski; red. WL]. [przypis tłumacza]
o straży zarannej — to znaczy o godzinie 3 rano albo między 3 a 6 rano. Straże pierwsze od 6 do 9 wieczorem, drugie 9–12, trzecie 12–3, czwarte 3–6 rano. [przypis tłumacza]
o strzesie — dziś popr.: o strzesze; od strzecha: dach słomiany, kryjący chaty wiejskie; wspomniałem o strzesie: pomyślałem o dachu nad głową, o schronieniu się. [przypis edytorski]
o swą krzywdę mówili — upominali się o swą krzywdę. [przypis edytorski]
o swej kopie (daw.) — na własny koszt. [przypis edytorski]
O swobodzie sumienia — rozdział ten jest prawie dosłownym przekładem z Ammianusa Marcellinusa, Dzieje rzymskie. [przypis tłumacza]
o synie — daw. forma Ms.lp; dziś: o synu. [przypis edytorski]
o Szekspirze — Wanda pracowała nad przekładem dzieła Gerwinusa o Szekspirze. Wstęp do tego dzieła ukazał się w jej przekładzie w „Bibliotece Warszawskiej” w r. 1870. Tu jednak, chodzi, zdaje się, o opracowanie monografii. [przypis redakcyjny]
O. Ś. — Ojca Świętego. [przypis edytorski]
O ścianie nagiej, szarej, stromej, Spiętrzone wkoło skał rozłomy — inwersja: rozłomy skał o nagiej, szarej, stromej ścianie, spiętrzone wkoło. [przypis edytorski]
O śmierci! (…) przysuniesz się ku mnie — K. Tetmajer, Melancholia, Warszawa 1899, s. 29. [przypis autorski]
(…) o śmierci słynnego aktora komicznego Pertica — aktor ten zmarł jakoby pod wpływem strachu przed zemstą karbonariuszy. [przypis redakcyjny]
O śmierci Świętopełka (morawskiego) — Spojrzeć warto na opis tego zdarzenia u dziejopisarza czeskiego: „W lecie r. 1109” mówi Palecki (Geschichte von Böhmen. Prag. 1836, Erster Band S. 365) — połączył swe wojsko Świętopełk z wojskiem króla Henryka V, gdy tenże podjął swą wielką, nieszczęśliwą wyprawę przeciw Bolesławowi polskiemu. Czesi, między którymi w tej wyprawie mianowicie hrabia Wacek i Detriszek, syn Buza, są wspominani, walczyli podczas bezużytecznego oblężenia Głogowa także i podzielali wszelkie niebezpieczeństwa i dolegliwości wojska niemieckiego. Henryk V, pokrzyżowawszy darmo w rozmaitych kierunkach po Śląsku, gdy Bolesław, unikając walnej bitwy, wszędzie, gdzie się ruszył, pojawiał się tuż, i odcinał wszelkie środki pożywienia, postanowił nareszcie zabrać się do odwrotu. Cały dzień 21 września przepędził książę Świętopełk w namiocie królewskim, w celu odwiedzenia go od tego zamiaru. Gdy zaś wracał wieczorem do swego namiotu, zamieszał się do jego orszaku nagle rycerz nieznany z pobliskiej dąbrowy, według jednych nasłany od tułającego się Worszowca, Jana, syna Tisty, według drugich od obecnego w wojsku królewskim hrabi Wiprechta z Groicza i z taką siłą cisnął weń dzidą od tyłu, iż z konia martwym spadł natychmiast. Mordercę ocaliła przytomność umysłu i rączość konia, którego dosiadał, niedościgniona przez inne. Z powodu tego wypadku niespodziewanego cały się obóz czeski zaburzył, albowiem rycersko usposobiony książę, pełen zapału i męstwa, posiadał wielką miłość dla siebie pomiędzy wojskiem, jakkolwiek część ludności rolnicza w Czech, tchnąca pokojem w ogólności, nie błogosławiła wcale jego rządom. Skoro więc morderca zdołał umknąć przed pogonią, a właściwy powód do tego zbrodniczego czynu nie był wiadomy, nie było końca pomst rozlicznych przeciw orszakowi niebacznemu, a podejrzenie i nieufność względem tegoż powszechnie się rozszerzyły. Musiał król Henryk wdać się osobiście, celem uśmierzenia wzburzonych namiętności między współziomkami czeskimi. Nazajutrz sam przybył jak najraniej do pomienionego obozu i rozrzewnił się prawdziwie na widok zwłok martwych przyjaciela swego i krewniaka”. [przypis tłumacza]
o świerzbie, jej etiologii — dziś popr. forma w r.m.: ten świerzb, o jego etiologii. [przypis edytorski]
O, Świetlano moja,/ Bogdajbyś nie znała/ Onych strasznych snów — fragm. ostatniej zwrotki ballady Żukowskiego Swietlana (1813). [przypis edytorski]
O święta jasności, oko dnia złotego… — Sofokles Antygona (pierwsza pieśń Chóru). [przypis edytorski]
O! święta ziemio polska! arko ludu! — Juliusz Słowacki, Lilla Weneda, akt III, scena 5. [przypis edytorski]
O Świętojańskiej powiedz mi owczarni — To jest: o Florencji, której św. Jan jest patronem. [przypis redakcyjny]
o świętym Janie — w czerwcu. [przypis edytorski]
o świętym Marcinie — na świętego Marcina; święto obchodzone 11 listopada. [przypis edytorski]
[o] tajemniczym węźle wszystkich zmysłów (…) brzmi rozległą skalą dźwięków — S. Przybyszewski, Moi współcześni, I, s. 91 (Wśród obcych). Metasłowo Przybyszewski pojmował następująco: „Pierwotny człowiek nie mówił swych uczuć, ale je śpiewał długo, przeciągle; wyśpiewał całą ciągłość i trwanie swego uczucia. Ten sposób pierwotny wypowiadania się, odtwarzania bezpośrednio swych uczuć w formie dźwięku, jest dla mnie tym, co nazywam metasłowem lub metadźwiękiem” (Na drogach duszy, s. 108). [przypis autorski]
O! tak, Lasze, po Słucz nasze — Tak, Polaku (Lachu), po Słucz nasze (włości, ziemie). [przypis edytorski]
o tej dobie — w takich okolicznościach. [przypis redakcyjny]
o tem — daw. forma dla r.ż. i r.n.; dziś: o tym. [przypis edytorski]
o tem — dziś popr.: o tym. [przypis edytorski]
O tem — dziś popr.: o tym. [przypis edytorski]
O tem odrodzeniu liryki Pindara we Włoszech i Francji por. Nolhac, l. c. str. 342, 45 i nast., 223. [przypis autorski]
o tem (starop. forma Msc., lp, r.n.) — dziś popr.: o tym. [przypis edytorski]
O tem, że był w Sorbinie… — opierając się w tym względzie na świadectwie biskupa z Fermo, który wyraźnie o zawodzie nauczycielskim Danta mówi. [przypis autorski]
o tempora, o mores (łac.) — co za czasy, co za obyczaje; zdanie wyrażające potępienie, pochodzące pierwotnie z mowy Cycerona przeciw Katylinie. [przypis edytorski]
O tempora, o mores! — O czasy, o obyczaje! [przypis redakcyjny]
o ten to list, zaniesion do ambasady moskiewskiej w Paryżu, Kamiński wystąpił — pułk. Mikołaj Kamieński, ogłosił w r. 1845 odezwę w sprawie listu Al. Chodźki. [przypis redakcyjny]
O, terąue quaterąue beati (łac.) — o, trzy razy i cztery razy błogosławieni, szczęśliwi. [przypis redakcyjny]
O teterrima causa (…) belli (łac.) — najwstydliwsza przyczyna wojny. [przypis edytorski]
o tę porę — dziś popr. o tej porze. [przypis edytorski]
O Thou immortal Deity Whose throne is in the depth of human thought, I do adjure thy power and Thee By all that man may be, by all that he is not, By all that he has been and yet must be (ang.) adjure — O Ty, nieśmiertelne Bóstwo, którego tron jest w głębi myśli ludzkiej, zaklinam Twą siłę i Ciebie, przez to wszystko, czym człowiek mógłby być, przez wszystko, czym nie jest, przez wszystko, czym był niegdyś i czym musi być jeszcze. [przypis edytorski]
o to bowiem chodzi, zwłaszcza nam, katolikom, czy czerwona Moskwa zapanuje nad Rzymem… — por. M. Zdziechowski Od Petersburga do Leningrada, Wilno 1934, s. 73. [przypis autorski]
o to też stryjowi nie chodziło — sens: to też stryja nie obchodziło. [przypis edytorski]
o tobiem myślał — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: o tobie myślałem. [przypis edytorski]
O traktowaniu praw autorskich jako bodźca do wspierania twórczości świadczą również regulacja ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, umożliwiająca korzystne rozliczenie kosztów uzyskania przychodów uzyskiwanych w zawiązku z obrotem prawami autorskimi. [przypis autorski]
O trybunałach miłosnych — Przyczynek ten jest oparty, niekiedy dosłownie, na wstępie Raynouarda do tomu II jego antologii Choix de poésies originales des troubadours. [przypis redakcyjny]
O, trza iść dzielnie! — by dopędzić cały tamten orszak. [przypis tłumacza]
o trzech nogach — tj. na starość podpierająca się kijem. [przypis edytorski]
o trzeciej — wg rzymskiej miary czasu liczono czas od poranka, godzina trzecia wypadała więc przed południem. [przypis edytorski]
O trzecim przyległym — De tertio adiacente. [przypis autorski]
o trzy mile — widocznie jest tu ciągle mowa o milach morskich, których Francuzi i Anglicy liczą po 60 na jeden stopień geograficzny. Mila taka ma 1852 metry albo 6482 łokci polskich i jest cztery razy mniejsza od mili geograficznej, niemieckiej, która jest niewiele dłuższa od mili polskiej. [przypis redakcyjny]
o trzy na szóstą — dziś: trzy minuty przed szóstą. [przypis edytorski]
O twe stroje i klejnoty… — p. wyżej w. 122. [przypis tłumacza]
o Twem postanowieniu — August Cieszkowski ożenił się ze swą siostrą stryjeczną, panną Heleną Cieszkowską. [przypis redakcyjny]
O ty, Cezarze o szerokim czole… — mowa o Juliuszu Cezarze. Wspomnienia Kleopatry mają podstawę historyczną. Była w Rzymie w chwili zamordowania Cezara i nawet do niej, zamiast do żony, w pierwszej chwili zaniesiono zwłoki. Natomiast co do Pompejusza Szekspir się myli, mieszając (w. 548 i n.) triumwira z jego synem. [przypis tłumacza]
O ty, co w owej szczęśliwej dolinie — Mieszkanie Anteusza naznacza poeta, według Lukana, w okolicy, w której Hannibala Scypion pokonał. [przypis redakcyjny]
O, ty starszy z cnych braci! — mowa o starszym synu Lucjusza Pisona. [przypis edytorski]
O tym, byś uszedł, i nie myśl, i tego mi nie poddawaj… — parafraza Iliady X 447 i nast., z dodaniem frazy o okupie, nawiązującej do 379 i nast. (Diomedes do pojmanego Dolona, który chciał się wykupić). [przypis edytorski]
o tym czasie jakoś — 1 listopada 1660 r. pod Czudnowem. [przypis redakcyjny]
O tym, iż religia chrześcijańska nie jest jedyna (…) — Por. fragm. 817. [przypis tłumacza]
O tym jak Panurg kupował odpusty (…) — Rozdział ten jest echem wielkiej kampanii wymierzonej przez reformację przeciw handlowi odpustami prowadzonemu na ogromną skalę przez księży i mnichów. [przypis tłumacza]
O tym, jak życie swoje zakończył, później opowiem — p. IV, V, 2. [przypis tłumacza]
O tym, jako Pantagruel przybył do wyspy Dzwonne i jakiśmy tam hałas usłyszeli — Ten i następne rozdziały są oczywistą i dość grubą satyrą wymierzoną w życie zakonne i w ogóle w kler. [przypis tłumacza]
o tym (…), który sobie głowę przewiązuje wstążką… — Diadumenos, jedna z najbardziej znanych rzeźb Polikleta, przedstawiająca nagiego mężczyznę wiążącego opaskę wokół głowy, zachowana w postaci rzymskich marmurowych kopii. [przypis edytorski]
o tym na pewno wie Długosz — Kraszewski zwraca uwagę na szczegóły, które podaje w swej kronice Długosz, a które, ubarwiając opowieść, muszą stanowić element dodany do przekazu tradycyjnego; trudno uwierzyć, żeby kolor konia czy przytoczone co do słowa długie przemówienia postaci należały do przekazu, raczej stanowią autorskie uzupełnienie spisującego ustne podania kronikarza. [przypis edytorski]
O tym nie mówię ni słowa — Widzimy, iż mimo swoich zapewnień w scenie I Alcest nie jest w stanie powiedzieć Orontowi wręcz, co myśli o jego sonecie. Są rzeczy, które nie chcą przejść przez gardło; pewien instynkt uprzejmości i poszanowania form stał się w człowieku drugą naturą, silniejszą niż wszystkie doktryny. Być może, iż gdyby nie obecność i poprzednie wyzwanie Filinta, świadka jego zapewnień, Alcest stchórzyłby jeszcze bardziej wobec nałożonego sobie obowiązku mówienia w oczy ludziom bezwzględnej prawdy. Tak więc Alcest, w chwili gdy właśnie mniema, iż najbardziej bezwzględnie strzeże swych zasad, jest może tylko igraszką przekomarzań Filinta. Także lekcja! [przypis tłumacza]
o tym nie pisało — popr.: o tym nie było napisane. [przypis edytorski]
o tym objaśnia monografia cukierni, której autor podpisał się skromnie Zenon. Trzeba by z kolei objaśnić w kilku słowach, kto jest Zenon. — tu w tekście umieszczono ilustrację z podpisem: Zenon (rys. K. Sichulski). [przypis edytorski]
o tym powsinodze (koniku polnym) uczyć się na pamięć wierszy, dlatego że chciał pożyczać od pracowitej mrówki — mowa o rymowanej bajce Konik polny i mrówka, Jeana de La Fontaine'a, w której beztroski polny konik, który przez całe lato tylko śpiewał sobie i lekceważył przestrogi zbierającej zapasy mrówki, zimą przyszedł do niej błagać o pożyczenie żywności. [przypis edytorski]
O tym szczególe wcześniej Werter nie wspominał. [przypis redakcyjny]
