Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 326 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

      Bruno JasieńskiBut w butonierceIpecacuana[1]

      1

      Na pierwszym moim koncercie,

      (A może mi tylko śni się…)

      Siedziała w trzecim rzędzie

      Pani w niebieskim lisie.

      5

      I miała oczy wklęsłe,

      Takie ogromnie dalekie.

      I długie błękitne rzęsy.

      I białe, zamszowe powieki.

      Czytałem strofy rytmiczne.

      10

      Po myślach tłukł się Skriabin[2].

      Siedziały w krzesłach damy

      Z welwetu i z jedwabiu.

      Siedzieli w krzesłach panowie,

      Patrzyli wzrokiem żabim…

      15

      Czytałem rytmiczne strofy.

      Po myślach tłukł się Skriabin…

      I było wszystko, jak wszędzie.

      I było wszystko, jak dzisiaj.

      I była w trzecim rzędzie

      20

      Pani w niebieskim lisie.

      Pluskali miarowo w ręce.

      Rozeszli się wolno po domach.

      Została kremowa Nuda,

      Jak duża, śliska sarkoma[3]

      25

      A potem księżyc stłukłem

      I gażę chciałem we frankach,

      I noc miała piersi wypukłe,

      Jak pierwsza moja kochanka…

      A wieczór byłem maleńki…

      30

      Płakałem w kąciku do rana

      O smutnej niebieskiej Pani

      Z oczami jak ipecacuana…

      Przypisy

      [1]

      Ipekakuana prawdziwa (a. wymiotnica prawdziwa; łac. Cephaelis ipecacuanha) — gatunek wiecznie zielonego półkrzewu należący do rodziny marzanowatych. Występuje w stanie dzikim w wilgotnych lasach tropikalnych Panamy, Kolumbii i Brazylii. Jest używana w celach leczniczych. [przypis edytorski]

      [2]

      Skriabin — Aleksandr Nikołajewicz Skriabin (1872–1915), ros. pianista wirtuoz i kompozytor. [przypis edytorski]

      [3]

      sarkoma (fr. sarcome, z gr. sarks, sarkos: mięso) — w medycynie nowotwór złośliwy (zwany także mięśniakiem) rozwijający się z tkanki łącznej lub mięśniowej, bardzo szybko rozrastający się i wcześnie dający przerzuty. [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...