Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bruno Jasieński, But w butonierce (tomik), But w butonierce
[Na bis] → ← Tango jesienne

Spis treści

      Bruno JasieńskiBut w butonierceBut w butonierce

      1
      Zmarnowałem podeszwy w całodziennych spieszeniach,
      Teraz jestem słoneczny, siebiepewny i rad.
      Idę młody, genialny, trzymam ręce w kieszeniach,
      Stawiam kroki milowe, zamaszyste, jak świat.
      5
      Nie zatrzymam się nigdzie na rozstajach, na wiorstach,
      Bo mnie niesie coś wiecznie, motorycznie i przed.
      Mijam strachy na wróble w eleganckich windhorstach,
      Wszystkim kłaniam się grzecznie i poprawiam im pled.
      W parkocieniu krokietni — jakiś meeting panieński.
      10
      Dyskutują o sztuce, objawiając swój traf.
      One jeszcze nie wiedzą, że, gdy nastał Jasieński,
      Bezpowrotnie umarli i Tetmajer i Staff.
      One jeszcze nie wiedzą, one jeszcze nie wierzą.
      Poezyjność, futuryzm — niewiadoma i X.
      15
      Chodźmy biegać, panienki, niech się główki oświeżą, —
      Będzie lepiej smakować poobiedni jour-fixe.
      Przeleciało gdzieś auto w białych kłębach benzyny,
      Zafurkotał na wietrze trzepocący się szal.
      Pojechała mi bajka poza góry doliny
      20
      I nic jakoś mi nie żal, a powinno być żal…
      Tak mi dobrze, tak mojo, aż rechoce się serce.
      Same nogi mnie niosą gdzieś — i po co mi, gdzie?
      Idę młody, genialny, niosę BUT W BUTONIERCE,
      Tym co za mną nie zdążą echopowiem: — Adieu! —
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca