Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.


Na stałe wspiera nas 376 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców.


Dołącz do darczyńców! Przyjaciele Wolnych Lektur zyskują wcześniejszy dostęp do nowych publikacji!
Potrzebujemy Twojej pomocy!

TAK, wpłacam
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x
Góra i dolina → ← Gęsi

Spis treści

    1. Bezpieczeństwo: 1
    2. Dom: 1 2
    3. Los: 1
    4. Niewola: 1
    5. Podróż: 1 2
    6. Przemijanie: 1
    7. Przyjaźń: 1
    8. Ptak: 1
    9. Szczęście: 1
    10. Walka: 1
    11. Wróg: 1

    Ignacy KrasickiBajki noweGołębie

    z indyjskiego, Pilpaja[1]

    Przyjaźń, PtakDwa gołąbki razem żyły
    I szczęśliwe sobą były.
    Jeden się zwał Bezendech, Newazendech drugi
    W jednym jadły korytku, z jednej piły strugi.
    Razem po polach bujały,
    Razem do domu wracały.
    Zgoła czy w wieczór, czy rano,
    Zawżdy je razem widziano.
    PrzemijanieNie masz w świecie rzeczy stałej!
    Zażyłości poufałej
    Nie najdłuższe było trwanie.
    Bezendech chciał świat odwiedzieć[2],
    Uprzykrzyło się na miejscu siedzieć,
    I poleciał… Miło było,
    Co obaczył, to bawiło.
    Gdzie siadł, nowe widowiska.
    Wtem, gdy już noc była bliska,
    A odpocząć sam gdzie nie wie,
    Usiadł na drzewie.
    Nadeszła burza, grad i ulewa;
    Spuścił się z wierzchołka drzewa.
    I tak jeszcze gorzej było.
    Wspomniał więc sobie, jak miło
    Spokojnej chwili używać,
    W gołębniku odpoczywać.
    Po smutnej porze
    Nastały zorze.
    Deszcz, grad, grzmoty ustały.
    Wskroś przemokły, zmartwiały,
    Widząc już rzeczy postać okazalszą[3],
    Otrzepawszy skrzydełka wziął lot w drogą dalszą.
    A gdy coraz nowymi widoki się cieszy,
    Wróg, WalkaPostrzegł, że ktoś za nim spieszy.
    Był to jastrząb w pędzie lotny.
    Gołąb zwrotny,
    Jak mógł, uciekał… Wtem orzeł z góry,
    Straszny pazury,
    Padł na jastrzębia; i gdy walczyli,
    Korzystając z dobrej chwili,
    Przecież tę miał pociechę,
    Iż się dostał pod strzechę.
    NiewolaNazajutrz, gdy dzień nastał pogodny,
    Letki, bo głodny,
    Postrzegł gołębia: a on się pasie.
    «I to zda się!»
    — Pomyślał sobie; więc się z nim wita.
    Strawa obfita,
    Potrzebna zdrowiu,
    Na pogotowiu.
    Niedługo myśląc jął się do jadła.
    Wtem sieć zapadła
    I wraz z kolegą został w więzieniu.
    Gdy więc w srogim utrapieniu
    Płakał stroskany,
    Postrzegł, iż tamten był uwiązany.
    LosWięc mu złorzeczył, mądry po stracie,
    A ów: «Nie krzycz, bracie,
    Płacz tu i krzyk nie pomoże!
    Jakeś wpadł, tak i siedź, niebożę.
    I mnie się to przydało[4].
    Lecz poweźmy myśl wspaniałą!
    Kto wie, czy wspólni
    Nie będziem wolni?»
    Jakoż tyle pracowali,
    Iż się z więzów wydostali
    I każdy w swoją poleciał stronę.
    Bezendech, kontent, iż miał ochronę,
    DomNie mówiąc nic nikomu
    Powędrował do domu.
    Już widział z bliska
    Miłe siedliska,
    Już do swojego domku się spieszył,
    Gdy strzelec skrzydło strzałą wskroś przeszył.
    Wpadł w studnią i ostatnia ginęła otucha;
    Szczęściem niespodziewanym studnia była sucha.
    Więc kiedy się ocucił,
    A do lotu jak powrócił,
    A raczej gdy sił zdobywał,
    Ponad ziemię podlatywał, Pełen wesela,
    Znalazł dom i przyjaciela.
    PodróżA doznawszy, jak podróż i trudzi, i smuci,
    Przysiągł, iż więcej do niej nie powróci.

    Przypisy

    [1]

    Pilpaj (a. Bidpai) — filozof i pisarz bramiński, któremu przypisuje się autorstwo zbioru bajek zwierzęcych. W XII w. przełożono jego bajki na łacinę, a na początku XVIII w. na francuski. Bajka o gołębiach była bardzo popularna, o czym świadczą liczne przekłady m.in. Lafontaine'a, Trembeckiego, czy Niemcewicza. [przypis redakcyjny]

    [2]

    odwiedzieć — zwiedzić. [przypis edytorski]

    [3]

    okazalszy — tu: lepszy, korzystniejszy. [przypis redakcyjny]

    [4]

    przydało się — przydarzyło się, przytrafiło. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...