Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Ignacy Krasicki, Bajki nowe, Gołębie
Góra i dolina → ← Gęsi

Spis treści

    1. Bezpieczeństwo: 1
    2. Dom: 1 2
    3. Los: 1
    4. Niewola: 1
    5. Podróż: 1 2
    6. Przemijanie: 1
    7. Przyjaźń: 1
    8. Ptak: 1
    9. Szczęście: 1
    10. Walka: 1
    11. Wróg: 1

    Ignacy KrasickiBajki noweGołębie

    z indyjskiego, Pilpaja[1]

    1
    Przyjaźń, PtakDwa gołąbki razem żyły
    I szczęśliwe sobą były.
    Jeden się zwał Bezendech, Newazendech drugi
    W jednym jadły korytku, z jednej piły strugi.
    5
    Razem po polach bujały,
    Razem do domu wracały.
    Zgoła czy w wieczór, czy rano,
    Zawżdy je razem widziano.
    PrzemijanieNie masz w świecie rzeczy stałej!
    10
    Zażyłości poufałej
    Nie najdłuższe było trwanie.
    Bezendech chciał świat odwiedzieć[2],
    Uprzykrzyło się na miejscu siedzieć,
    15
    I poleciał… Miło było,
    Co obaczył, to bawiło.
    Gdzie siadł, nowe widowiska.
    Wtem, gdy już noc była bliska,
    A odpocząć sam gdzie nie wie,
    20
    Usiadł na drzewie.
    Nadeszła burza, grad i ulewa;
    Spuścił się z wierzchołka drzewa.
    I tak jeszcze gorzej było.
    Wspomniał więc sobie, jak miło
    25
    Spokojnej chwili używać,
    W gołębniku odpoczywać.
    Po smutnej porze
    Nastały zorze.
    Deszcz, grad, grzmoty ustały.
    30
    Wskroś przemokły, zmartwiały,
    Widząc już rzeczy postać okazalszą[3],
    Otrzepawszy skrzydełka wziął lot w drogą dalszą.
    A gdy coraz nowymi widoki się cieszy,
    Wróg, WalkaPostrzegł, że ktoś za nim spieszy.
    35
    Był to jastrząb w pędzie lotny.
    Gołąb zwrotny,
    Jak mógł, uciekał… Wtem orzeł z góry,
    Straszny pazury,
    Padł na jastrzębia; i gdy walczyli,
    40
    Korzystając z dobrej chwili,
    Przecież tę miał pociechę,
    Iż się dostał pod strzechę.
    NiewolaNazajutrz, gdy dzień nastał pogodny,
    Letki, bo głodny,
    45
    Postrzegł gołębia: a on się pasie.
    «I to zda się!»
    — Pomyślał sobie; więc się z nim wita.
    Strawa obfita,
    Potrzebna zdrowiu,
    50
    Na pogotowiu.
    Niedługo myśląc jął się do jadła.
    Wtem sieć zapadła
    I wraz z kolegą został w więzieniu.
    Gdy więc w srogim utrapieniu
    55
    Płakał stroskany,
    Postrzegł, iż tamten był uwiązany.
    LosWięc mu złorzeczył, mądry po stracie,
    A ów: «Nie krzycz, bracie,
    Płacz tu i krzyk nie pomoże!
    60
    Jakeś wpadł, tak i siedź, niebożę.
    I mnie się to przydało[4].
    Lecz poweźmy myśl wspaniałą!
    Kto wie, czy wspólni
    Nie będziem wolni?»
    65
    Jakoż tyle pracowali,
    Iż się z więzów wydostali
    I każdy w swoją poleciał stronę.
    Bezendech, kontent, iż miał ochronę,
    DomNie mówiąc nic nikomu
    70
    Powędrował do domu.
    Już widział z bliska
    Miłe siedliska,
    Już do swojego domku się spieszył,
    Gdy strzelec skrzydło strzałą wskroś przeszył.
    75
    Wpadł w studnią i ostatnia ginęła otucha;
    Szczęściem niespodziewanym studnia była sucha.
    Więc kiedy się ocucił,
    A do lotu jak powrócił,
    A raczej gdy sił zdobywał,
    80
    Ponad ziemię podlatywał, Pełen wesela,
    Znalazł dom i przyjaciela.
    PodróżA doznawszy, jak podróż i trudzi, i smuci,
    Przysiągł, iż więcej do niej nie powróci.

    Przypisy

    [1]

    Pilpaj (a. Bidpai) — filozof i pisarz bramiński, któremu przypisuje się autorstwo zbioru bajek zwierzęcych. W XII w. przełożono jego bajki na łacinę, a na początku XVIII w. na francuski. Bajka o gołębiach była bardzo popularna, o czym świadczą liczne przekłady m.in. Lafontaine'a, Trembeckiego, czy Niemcewicza. [przypis redakcyjny]

    [2]

    odwiedzieć — zwiedzić. [przypis edytorski]

    [3]

    okazalszy — tu: lepszy, korzystniejszy. [przypis redakcyjny]

    [4]

    przydało się — przydarzyło się, przytrafiło. [przypis redakcyjny]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca