Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 381 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x
Dialog → ← Czapla, ryby i rak

Spis treści

    1. Ofiara: 1
    2. Polowanie: 1
    3. Ptak: 1

    Ignacy KrasickiBajki noweCzłowiek i gołębie

    Polowanie, Ofiara, PtakW gołębniku chowane na wyniosłym dębie
    Skarżyły się na ludzi niewinne gołębie;
    Skarżyły się, i słusznie, strapione zwierzęta,
    Iż szły dla nich na jadło młode gołębięta.
    Wtem szła matka na strawę[1]; postrzegł jastrząb chciwy,
    Więc w biegu wybujałym kiedy zapalczywy
    Już ją tylko miał ująć, w czasie, co ugnębia,
    Postrzegł strzelec gonitwę i zabił jastrzębia.
    Ocalona, lot nagły pomału zelżyła[2],
    A kiedy do gniazdeczka i dzieci przybyła,
    A przybyła z radością, uczuciem i drżeniem,
    Rzekła: «I człowiek jednak niezłym jest stworzeniem»

    Przypisy

    [1]

    na strawę — na poszukiwanie pożywienia. [przypis redakcyjny]

    [2]

    zelżyła — tu: zwolniła. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...