Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 381 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x
Młot z kowadłem → ← Malarze

Spis treści

    1. Bezpieczeństwo: 1
    2. Dom: 1
    3. Pozycja społeczna: 1
    4. Wolność: 1

    Ignacy KrasickiBajki noweMałpy

    Pozycja społeczna, Wolność, Dom, BezpieczeństwoMałpa, wielki samochwał, co człeka udaje,
    Zwiedziła cudze kraje,
    Bo była z lasa[1] wyszła i wlazła pod strzechę.
    Wielką pociechę
    Przyniosła za powrotem i siostrom, i braci.
    Koligaci,
    Krewni i przyjaciele, tak świezi jak przeszli,
    Wszyscy się zeszli.
    A ta każdemu, co słucha,
    To w głos, to do ucha
    Opowiada,
    Jedno łże, drugie zgada[2],
    Zgoła aż słuchać miło,
    Jak to pięknie pod strzechą i zabawnie było.
    Przyszło spać, nie masz strzechy, a jak spać bez dachu?
    Małpy w strachu.
    Więc w pośpiechy
    Szukać strzechy —
    I znalazły,
    Pod dach wlazły.
    Słysząc szelest gospodarz szedł z świecą na górę,
    Małpy w nogi… Zatkał dziurę,
    Ledwo jedna,
    Zbita biedna,
    Skąd przyszła, chyżo do lasa uciekła;
    A gdy pytano, gdzie są drugie, rzekła:
    «Pięknieć to, prawda, lecz straszy i więzi.
    Kiedyśmy małpy, śpijmy na gałęzi».

    Przypisy

    [1]

    z lasa — dziś popr. z lasu. [przypis edytorski]

    [2]

    zgada — zgaduje, zmyśla. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...