Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x
Koń i wielbłąd → ← Konie

Spis treści

    1. Dziecko: 1
    2. Jedzenie: 1
    3. Matka: 1

    Ignacy KrasickiBajki noweKoniec

    A jeszcze jedną! Albo to przychodzą
    Bajki na rozkaz? Gdy zechcą, się rodzą,
    A kiedy nie chcą, — wołaj, wrzeszcz jak czajka,
    Nie przyjdzie bajka.Dziecko, Jedzenie, Matka
    Tak jak nasz Józio, co go pieści matka,
    Postrzegł opłatka[1]
    Postrzec, naprzeć się — to u niego jedno.
    Więc matkę biedną
    Nuż męczyć: «Daj go!» A opłatek zjadła.
    «Dam — rzekła — ale, Józiu, ucz się abecadła».
    Porozumiał[2] to Józio, za co go tak łechce,
    Więc rzekł: «Schowaj opłatek; kiedy każesz, nie chcę!»

    Przypisy

    [1]

    opłatek — gatunek ciasta pszennego cienko wylewanego na formy. [przypis redakcyjny]

    [2]

    porozumieć — zrozumieć, domyślić się. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...
    x