Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.


Na stałe wspiera nas 381 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców.


Dołącz do darczyńców! Przyjaciele Wolnych Lektur zyskują wcześniejszy dostęp do nowych publikacji!
Potrzebujemy Twojej pomocy!

TAK, wpłacam
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
Listy → ← Lew, koza, owca i krowa

Spis treści

    1. Dworzanin: 1
    2. Dwór: 1
    3. Pochlebstwo: 1
    4. Przemoc: 1
    5. Sługa: 1
    6. Służalczość: 1
    7. Władza: 1

    Ignacy KrasickiBajki noweLew, wół, lis

    Strach dookoła
    Powstał niezmierny,
    Bo wół był wierny,
    Źle łask nie użył,
    Poczciwie służył.
    Jeszcze by to znośniejsza, gdyby był lew zrzędził,
    Wypędził;
    Ale stracić i skórę, i łaskę to wiele.
    Przyjaciele,
    (Bo ich miał, choć minister, nieboszczyk) płakali:
    Lis raz w raz chwali
    Najjaśniejszego króla jegomości
    Dzieła pełne dobroci, pełne łaskawości.
    Nieznośno to wszystkim było,
    A na koniec i lwu się słuchać uprzykrzyło.
    Więc biorąc na się postać ponurą i hardą,
    Rzekł z gniewem, z wzgardą:
    «Lisie! Czym jesteś, z tym się nie wydawaj,
    Jeżeliś głupi, nie chwal; mądry, nie przymawiaj[1]».

    Przypisy

    [1]

    przymawiać — ganić, krytykować. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...