Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 475 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Przekaż 1,5%

Przekaż 1,5% podatku na Wolne Lektury KRS 00000 70056
Ufunduj darmowe książki dla tysięcy dzieciaków.
WIĘCEJ

Szacowany czas do końca: -
Jan Kochanowski, Fraszki, Księgi trzecie, Do doktora (Fraszka a doktor — to są dwie rzeczy przeciwne...)
Do dziewki (Jeśli to rada widzisz, a życzysz mi tego...) → ← Człowiek boże igrzysko

Spis treści

      Jan KochanowskiFraszki, Księgi wtóreDo doktora[1]

      1
      Fraszka a doktor — to są dwie rzeczy przeciwne;
      Przeto u mnie, doktorze, twe żądanie dziwne,
      Że do mnie ślesz po fraszki, tak daleko k'temu;
      Ja jednak dosyć czynię rozkazaniu twemu.
      5
      Ty strzeż swojej powagi, nie baw się fraszkami,
      Ale mi je odeśli prędkimi nogami,
      A nie dziwuj się, że je tak drogo szacuję,
      Bo chocia fraszki, przedsię w nich doktory czuję.

      Przypisy

      [1]

      Żartobliwy ton każe przypuszczać, iż adresatem wierszyka jest Jakub Montanus (por. przyp. do fr. II 49). [przypis redakcyjny]

      x