Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć! Jestem ambasadorem Wolnych Lektur, bo wierzę że literatura i edukacja powinny być dostępne dla każdego bez żadnych barier. A Wolne Lektury od lat przygotowują darmowe lektury, objaśnienia, audiobooki i nowe opracowania, żeby szkoła i ludzie mogli po prostu korzystać z klasyki łatwo i przyjemnie.

To jednak nie działa samo z siebie. Wolne Lektury nie mają stałego dofinansowania z instytucji. Utrzymanie i rozwój opierają się na wnioskach i projektach.

Dlatego wspólne wsparcie jest kluczowe, żeby móc działać stabilnie. Jeżeli uważasz, że darmowy dostęp do książek jest sensowny, to dowolnie wesprzyj Wolne Lektury.

Adam Fidusiewicz

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Jan Kochanowski, Fraszki, Księgi trzecie, Do Mikołaja Wolskiego
Do miłości (Długoż masz, o Miłości, frasować me lata?) → ← Do Mikołaja Firleja (Mało na tym, że moje fraszki masz pisane...)

Spis treści

    1. Cnota: 1
    2. Odwaga: 1
    3. Podróż: 1
    4. Żona: 1

    Jan KochanowskiFraszki, Księgi trzecieDo Mikołaja Wolskiego[1]

    1
    Podróż, Cnota, OdwagaOwa jedziesz precz od nas, mieczniku drogi!
    Gdzież to mnie też mieć było życzliwsze bogi,
    Żebych był towarzystwa twego mógł zażyć,
    Przy tobie i do Kolchów śmiałbym się ważyć
    5
    Przez morskie Symplegady[2] płynąć, gdzie śmiały
    Jazon ledwe mógł uwieść swój korab[3] cały.
    Przy tobie ja, cnotliwy starosto, mogę
    Wszytkę Lartijadego objechać drogę,
    Trący ją, Lotofagi i jednookie
    10
    Cyklopy, i możnego dwory wysokie
    Eola, Antyfata, i jędzę zioły
    Możną ludzi przetwarzać to w psy, to w woły;
    Piekło, syreny, Scyllę, Charybdę srogą
    I czabany słoneczne, potrawę drogą,
    15
    Nimfy morskie, tyrany szerokowładne,
    ŻonaWszytko to rzeczy wytrwać przy tobie snadne.
    Ale mnie (czego taić zgoła nie mogę)
    Niewiasta smutna trzyma, której gdy drogę
    Wspomionę, wnet twarz blednie, oczy łzy leją,
    20
    A mnie patrząc i serce, i członki mdleją,
    Że już ani w omacmie pruć się brzytwami,
    Ani pomyślę szachów grać z Sybillami.
    A tak jedź sam w dobry czas, mnie zostawiwszy,
    A potym, świat wedle swej myśli zwiedziwszy,
    25
    Bodaj w sławie i w dobrym zdrowiu do Polski
    Przyjechał, dobrych ojców cnotliwy Wolski!

    Przypisy

    [1]

    Mikołaj Wolski (1550–1630) — miecznik koronny, a za Zygmunta III marszałek wielki, miłośnik sztuki i literatury, po którym zachował się w Bibliotece Jagiellońskiej duży zbiór książek hiszpańskich, podróżował wiele po Europie, zwłaszcza w młodości. Odbywał poselstwo m.in. do papieża Klemensa VIII. [przypis redakcyjny]

    [2]

    Symplegady — mityczne ruchome skały, miażdżące przepływający między nimi statek. [przypis edytorski]

    [3]

    korab — statek. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca