Wesprzyj Wolne Lektury 1,5% podatku — to nic nie kosztuje! Wpisz KRS 00000 70056 i nazwę fundacji Wolne Lektury do deklaracji podatkowej. Masz czas tylko do końca kwietnia :)

Przypisy

Pierwsza litera: wszystkie | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

Według typu: wszystkie | przypisy autorskie | przypisy redaktorów Wolnych Lektur | przypisy źródła | przypisy tłumacza | przypisy tradycyjne

Według kwalifikatora: wszystkie | angielski, angielskie | białoruski | biologia, biologiczny | botanika | chemiczny | czeski | dawne | francuski | frazeologia, frazeologiczny | grecki | gwara, gwarowe | hebrajski | hiszpański | holenderski | ironicznie | łacina, łacińskie | liczba mnoga | matematyka | medyczne | mineralogia | mitologia | mitologia grecka | mitologia rzymska | muzyczny | niemiecki | poetyckie | pogardliwe | portugalski | potocznie | prawo, prawnicze | przenośnie | przestarzałe | regionalne | religijny, religioznawstwo | rodzaj męski | rosyjski | rodzaj żeński | rzadki | staropolskie | starożytny | turecki | ukraiński | węgierski | włoski | wojskowy | żartobliwie

Według języka: wszystkie | English | français | Deutsch | lietuvių | polski


Znaleziono 8542 przypisów.

czysta jak kwiat lotosu — lotos jest uważany za wyjątkową roślinę, ponieważ jego kwiaty i liście mają właściwość samooczyszczania się, co nauka nazywa efektem lotosu. [przypis edytorski]

czysta odura! (białorus.) — istne ogłupienie, otumanienie. [przypis edytorski]

czyste były ręce króla naszego — Ezechiasza, który „oblókł się w wór i wszedł do domu Pańskiego” (2 Krl 19, 1). [przypis tłumacza]

czyste pojęcia (…) — zob. odnośne wyrazy w słowniku. [przypis redakcyjny]

czyste pole (z ukr.) — puste pole. [przypis edytorski]

Czyste reguły ogrodów chan — chiń. Chanyuan qinggui, jap. Zen'en shingi. Autorstwo tekstu przypisuje się chińskiemu mnichowi chan Zhanglu Zongyi (jap. Chōro Sōsaku), który napisał go w latach 1101–1103. Jest to najstarszy tekst traktujący o regułach monastycznych w tradycji chińskiej szkoły chan. [przypis tłumacza]

czyste (starop.) — dobre. [przypis redakcyjny]

czystej krwi Atenka (ex Athenis Atticis, koniektura Li.) — właściwie: „pochodząca z attyckich Aten”, co oznacza, z podkreśleniem wartości, prawdziwą, rodowitą Atenkę, podobnie jak i dziś przechwala się Rzymianin: son Romano da Roma, lub Paryżanin: je suis Parisien de Paris. [przypis tłumacza]

czystej — „Z oliwek uzyskuje się trzy kategorie oliwy, pierwsza określana jest jako זָךְ (zach): najczystsza”, Raszi do 24:2 [2]. [przypis tradycyjny]

czystek (bot.) — rodzaj krzewów rosnących w basenie M. Śródziemnego i w Azji Zachodniej. [przypis edytorski]

czystem — daw. forma N. i Msc. lp przymiotników r.n.; dziś tożsama z r.m.: czystym. [przypis edytorski]

czystiak — chleb z czystej mąki, bez jakiejkolwiek domieszki. [przypis tłumacza]

czysto — tu: po prostu. [przypis edytorski]

czysto — tu: zupełnie, całkiem. [przypis edytorski]

czystości rąk moich — «Jestem niewinny grzechu, gdyż jej [nawet] nie dotknąłem», zob. Raszi do 20:5. [przypis edytorski]

czysty — prawdziwy (por. „czysty zysk”). [przypis edytorski]

czystych — „Wyklucza to ptaki nieczyste rytualnie. Ponieważ zaraza trądu przychodzi [jako kara] za obmowę, czyli rozpowiadanie słów, ptaki są wymagane do obrzędu oczyszczenia, gdyż one ćwierkając, nieustannie coś rozpowiadają”, Raszi do 14:4 [2]. [przypis tradycyjny]

czystym Józefem — aluzja do biblijnej opowieści o patriarsze Józefie, który jako niewolnik w Egipcie oparł się próbom uwiedzenia przez żonę dostojnika dworskiego Putyfara. [przypis edytorski]

czystym pachołkiem zową (starop.) — [zwą] znakomitym młodzianem. [przypis redakcyjny]

czystym złotem filippejskim — złote monety wybite przez Filipa Macedońskiego (360–336 p.n.e.) były w wielkiej cenie. [przypis tłumacza]

Czyś czytał Trętowiusa — tj. Bronisława Trentowskiego (1808–1869); zob. w dalszej części tomu listy do niego. [przypis redakcyjny]

Czyś już skończyłOrgon jest, zdaje się, z natury człowiek ograniczony i uparty (nieodrodny syn swej mamusi, tak jak ją poznaliśmy); od czasu zaś jak dostał się pod wpływ Tartufa, głowa jego stała się iście z kamienia, nie do przebicia. [przypis tłumacza]

Czyś nie słyszała od wielu świętych, że już bliskie czasy? — Od śmierci Chrystusa aż do połowy prawie średnich wieków trwała w chrześcijaństwie posępna wiara, że świat bliski ciągle końca i sądu ostatniego. Im dalej w lata, im dalej od Chrystusa, tym bardziej słabnęła ta wiara lub odkładaną była na odleglejsze czasy; ale w pierwszych wiekach chrześcijanie, osobliwie mistycy, pustelnicy, anachorety, spodziewali się lada dzień powrotu Jezusa. Osobliwie na wschodzie, w Egipcie panowało to oczekiwanie. Rzymski kościół od samego początku swego był raczej praktycznym niż idealnym, raczej starającym się wcielić w kształt i potęgę, niż gotującym się na rozwcielenie się zupełne z wszelakiego kształtu; ale i na zachodzie jednak wielu wierzyło w bliskie ukazanie się Chrystusa. Najbardziej do ustalenia tej wiary przyłożyły się natchnienia świętego Jana na wyspie Patmos, zawarte w znanej księdze Apocalypsis. W pierwszych i następnych wiekach mnóstwo było podobnych ksiąg objawień, widzeń. Niejeden męczennik konając widział otwarte niebiosa, przepowiadał koniec rzymskiej potęgi, a zatem świata, a zatem z niebios zstąpienie Chrystusa. Bardzo pomieszane były i zawikłane pod tym względem domysły, nadzieje, życzenia pierwszych chrześcijan. Jedni sądzili, że wróci Chrystus i że na ziemi zacznie się jego panowanie: tę wiarę nazwano później wiarą w Millenium; bo później przeniesiono ostateczny termin sądu na rok tysiączny. W rewolucji angielskiej siedemnastego wieku znów znalazła się sekta polityczna i religijna, która tę wiarę wskrzesiła. Drudzy myśleli, że w rzeczy samej próba materialna się zakończy, że ziemia zniknie z przestworów, wraz z Rzymem, że umarli powstaną i że się objawi w przestrzeniach obiecana przez świętego Jana nowa Hierozolima. Nic dziwnego w tym wszystkim nie było. Naprzód na niektórych słowach samego Chrystusa przed śmiercią mogła zasadzać się ta wiara. Dalej ludzie przyjmowani na łono chrześcijaństwa w pierwszych czasach byli jeszcze bardzo materialnie wszystko sobie wyobrażający, były to po większej części wyobraźnie rozgorzałe, cierpiące, rozdrażnione poniżeniem i niesprawiedliwością świata, pragnące, by wszystko, i ludzie, i natura przetworzonymi zostali. Co dzień powtarzano im formuły chrześcijańskie: że świat ten materii jest tylko złudzeniem, że życie ludzkie jest cieniem znikomym, że jest inny świat duchowny, wyższy; co dzień widzieli ginących z nadludzką odwagą, by do tego drugiego się dostać; i jakże nie było im czasem pomyśleć, że ten drugi wkrótce zejdzie, zniszczy niższy i sam jeden zostanie. Oni czuli się powołanymi do obalenia świata realnego, prześladującego ich. Oni jeszcze nie wiedzieli prawdy moralnej, że myśl zwycięża zawsze materię, jak kropla, co kamień przedrąża po wiekach wielu; sądzili więc, nie widząc w samych sobie żadnej potęgi świeckiej, że im Chrystus i Anieli przyjdą w pomoc, że w dniu jednym runie Kapitol i zarazem rozpadnie się ziemia, bo wiara także równie silną, zakorzenioną w świecie ówczesnym była, że Roma stoi, dopóki świat stoi. Wreszcie wspólnym to jest przesądem wszystkim ludziom, że niejasno pojmują, jakoby mógł świat żyć dalej po skonaniu tego, w czym wzrośli, czego sami częścią byli. Państwo rzymskie oczywiście wtedy zbliżało się do śmierci. Co potem nastąpić miało, nie mogło wcisnąć się w mózgi ludzi żyjących wśród państwa tego, a zatem bez dalszych domysłów świat cały na śmierć skazywali, błędnym przeczuciem. Zdaje mi się jednak, że to było tylko wiarą ludu, ale nigdy naczelników chrześcijaństwa. Biskupi Romy przeczuwali, że nauka Chrystusa wcieli się jeszcze na ziemi w jedynowładztwo materialne. Na tych to podaniach o końcu świata, o zmartwychwstaniu świętych, o zniszczeniu Romy zasadza się spisek Irydiona w katakumbach. [przypis autorski]

czyś pewien — skrót od: czy jesteś pewien. [przypis edytorski]

Czyś po śmierci tam poszła, kędyś pierwej była — prawdopodobnie słowa zgodne z obiegowym przekonaniem, że dusze wracają po śmierci tam, skąd przyszły, czyli do Boga. [przypis redakcyjny]

czyś przygotowała — dziś raczej: czy przygotowałaś. [przypis edytorski]

Czyś tak kiedy nie tęsknił za świeżą prażuchą? — Heraklesa przedstawiają komicy jako nieskromnego żarłoka. [przypis tłumacza]

Czyś ty głębią duszy nie wyczuwał czegoś brutalnego, czegoś z obłudy i aktorstwa w sztuce każdej? — W. Berent, Pisma, III, s. 178 (Próchno). [przypis autorski]

Czyś ty oszalał — Słowa brutalne w odniesieniu do poważnego człowieka, jakim jest bądź co bądź Orgon, ale trzeba przyjąć, iż Kleant słucha cały czas Orgona jak człowieka niepoczytalnego, a ten ostatni rys wyprowadza go z równowagi. [przypis tłumacza]

Czyś widział Konstantego — Danielewicza. [przypis redakcyjny]

Czyś zdrów, mój ojcze, wyglądasz tak blado? — fragment z dramatu Zbójcy Friedricha Schillera (1759–1805). [przypis edytorski]

czyś zmienił — inaczej: czy zmieniłeś. [przypis edytorski]

czyśca — dziś: czyśćca. [przypis edytorski]

czyścem (daw. forma) — dziś: czyśćcem. [przypis edytorski]

czyście (…) pojęli — skrócone od: czy pojęliście; czy żeście pojęli. [przypis edytorski]

Czyście sobie już posiali? — pytanie to Radczyni zadaje w listopadzie; na terenie Polski siew odbywa się dwa razy do roku: zboże jare w okresie od marca do kwietnia, a zboże ozime (tj. zimujące w glebie i wschodzące najwcześniej w nowym roku) od września do października. [przypis edytorski]

czyście (starop.) — ozdobnie; [pięknie]. [przypis redakcyjny]

czyście (starop.) — pięknie, ozdobnie. [przypis edytorski]

czyście (starop.) — wybornie. [przypis redakcyjny]

czyściejsze — dziś: czystsze. [przypis edytorski]

czyścu (daw., gw.) — dziś popr. forma: czyśćcu. [przypis edytorski]

czyta on w swoich księgach, iż za krzywdy, od ludzi innej religii poniesione, pożyczywszy od nich różnych sprzętów i sreber, można te zabrać i uciec — zob. Księga Wyjścia (Exodus), III 22, XI 2, 35–36. [przypis redakcyjny]

czyta ze zwoju proroctwo — poeta wyszydza, gdzie może, łatwowierność ziomków, którzy zbyt często dawali się brać na wróżby, proroctwa pokątne. Był to po prostu przemysł ówczesnych okultystów, którzy w myśl zasady swojej, vulgus decipi vult… fabrykowali na kopy rozmaite wróżby. Jako towar pierwszorzędny uchodziły wróżby Bakisa, wieszczka najpopularniejszego. [łac. vulgus decipi vult, ergo decipiatur: plebs chce być oszukiwany, więc niech będzie oszukiwany; red. WL] [przypis tłumacza]

czytać potajemnie w nocy Beczki, Wiadra ani Kubła z sentencjami, jeno w biały dzień, w salach Sorbony — Sens tej aluzji, jak zwykle obelżywej, do Sorbony, pozostaje dość ciemny. [przypis tłumacza]

Czytaj dzieła pierwszego z despotów. Ukaże ci, że nad szlachcica nie ma nic szkodliwszego, ani wzgardzeńszego człowieka na świecie. — Czytaj dzieła Fryderyka II, króla pruskiego. Tak on znieważa szlachtę polską. Owszem, nierównie więcej jeszcze zelżywości na nas rzuca, które powtórzyć wstyd. Poczujmy się, szlachetni Polacy! Usprawiedliwiajmy się czym prędzej przed światem, dowodząc naszym postępkiem, że on był despotą i tyranem bez czci i wiary, a Polacy, wcale innego losu warci, jego łakomstwa i dumy niesprawiedliwą ofiarą. [przypis autorski]

czytając (…) stanęło mi w oczach — dziś popr.: kiedy czytałem, stanęło mi w oczach; a. czytając, zobaczyłem. W XVIII w. zasada zgodności podmiotu zdania głównego i imiesłowu współczesnego czynnego jeszcze nie obowiązywała powszechnie, wzorowano się na języku francuskim, w którym powyższy zwrot brzmiałby poprawnie. [przypis edytorski]

Czytając (…) zdaje się być niepodobnym — składniowa kalka z fr.; dziś popr.: Czytając (…), widzimy, że zdaje się niepodobny. [przypis edytorski]

czytaliśmy jego nominacją (daw.) — dziś: czytaliśmy jego nominację. [przypis edytorski]

czytał był — forma daw. czasu zaprzeszłego; znaczenie: czytał wcześniej, uprzednio. [przypis edytorski]

czytał dokładnie książkę Janseniusza i nie znalazł w niej twierdzeń — patrz: Przedmowa tłumacza. [przypis tłumacza]

Czytał mi list Aleksandra Chodźki, pisan do Mikołaja — list z d. 18 sierpnia 1844 r. Ob[acz] Wybór pism Towiańskiego w wydaniu II Stan[isława] Pigonia (Bibl. Narod. Nr 8) s. 126–133. [przypis redakcyjny]

czytał mu „Fedona” — Dialog Fedon o nieśmiertelności duszy, dzieło Platona, które Kato odczytał przed zabiciem się w Utyce. [przypis autorski]

Czytał o jaskółkach (…) z kawiarenki smyrneńskiej, gdy hadżdżi, siedząc, liczą swe bursztynowe paciorki… — w wierszu Ce que disent les hirondelles (Co mówią jaskółki) ze zbioru Émaux et Camées Gautiera. [przypis edytorski]

czytał (…) podróż — dawniej książki podróżnicze nazywano w skrócie podróżami. [przypis edytorski]

czytał tajemnice — zam. czytałem, tak samo jak w w. 510: ja oddychał i w. 514: ja się błąkał. Mówi zatem Wacław podobnie jak kozak (w. 382). [przypis redakcyjny]

czytałam Spencera i jadę do Włoch — częścią procesu zjednoczeniowego Włoch w 2 poł. XIX w. była likwidacja Państwa Kościelnego i włączenie jego obszernych terytoriów do Zjednoczonego Królestwa Włoch; papież Pius IX nie uznawał państwa włoskiego, postanowił nie opuszczać siedziby i ogłosił się „więźniem Watykanu” (1870). [przypis edytorski]

czytałem „Czarnieckiego” — mowa o dziele Kajetana Koźmiana pt. Stefan Czarniecki. Poemat w 12-tu pieśniach wydanym dopiero po śmierci autora w Poznaniu w r. 1858. [przypis redakcyjny]

Czytałem kiedyś wielkie porównanie… — porównanie zaczerpnięte z ody włoskiego poety Aleksandra Manzoniego, na zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. [przypis redakcyjny]

Czytałem niegdyś książkę pod ponurym tytułem „Postęp jako ewolucja okrucieństwa” — Gorki, Lénine et le paysan russe, s. 126. [przypis autorski]

Czytałem np. w Kurierze Warszawskim nowelę tak zdolnego pisarza jak Wacław Grubiński, do której całkowicie można by zastosować te uwagi. Chorobie tej ulegają pisarze o wiele bardziej wyrobieni; są niewątpliwie rzeczy tego typu w tomie Na krawędzi Władysława Reymonta i nie ma chyba pisarza w Polsce, u którego nie dałoby się zauważyć takich momentów, w których znika całkowicie kontrola artystycznej woli, gdzie zaczyna się jakaś dziwaczna i paradoksalna automistyfikacja. [przypis redakcyjny]

czytałem twe myśli(…) umiesz sięgać w nieskończoność — słowa Pankracego zdają się świadczyć o tym, że zna on Henryka zarówno ze sławy poety, jak z jego twórczości literackiej i przypisuje mu cechy, jakie saintsimoniści przypisywali „artystom” (por. przypis do wypowiedzi Chóru Artystów w Trzeczej Części dramatu). Pankracy ma nadzieję, że Henryk, któremu jako poecie–artyście „objawiona została tajemnica społecznych przeznaczeń”, przyłączy się do rewolucji, uznając jej rację oraz historyczną konieczność. [przypis redakcyjny]

Czytałem w Niemczech jakąś „Bogunkę”Bogunka na Gople, jeden z dwu utworów Powieści wielkopolskich, Ryszarda Berwińskiego (Wrocław, 1840). [przypis redakcyjny]

czytałeś z książki — formułki rytualne; te same czynności przy boku matki-znachorki spełniał w dzieciństwie Epikur; stąd jego nienawiść do religii-zabobonu. [przypis tłumacza]

Czytam tę powieść Bourgeta (…) Och, jakże dobrze rozumiem powieść — S. Żeromski, Dzienniki I. 1882–1886, Warszawa 1953, s. 381 (31 V 1886). [przypis autorski]

czytamy o dziewicach milezyjskich (…) — Plutarch, Cnoty kobiet. [przypis tłumacza]

Czytamy to w ostatniej z tylu cennych prac Brücknera o Reju, Mikołaj Rej, Lwów 1922, str. 98. [przypis autorski]

czytamy u Józefa, jak owo dziecko (…) uzbrój ich, zagrzej ich” — por. IV Księga Machabejska, 8; dzieło przypisywane dawniej Józefowi Flawiuszowi. [przypis edytorski]

czytamy w etnograficznych i socjologicznych dziełach, jak ścisłym zastrzeżeniom małżeńskim poddawały się ludy dzikie… — np. w Primitive Marriage McLennana i The History of Human Marriage Westermarcka. [przypis autorski]

czytamy w jednym z ułomków — Słowacki, Dzieła, t. X, s. 537. [przypis autorski]

czytamy w następnej części „Traktatu”Pisma, wyd. Akademii Umiejętności, t. VII. [przypis autorski]

czytany nocą — nawiązanie do Nocy Poetów, cyklicznej imprezy poetyckiej organizowanej przez Staromiejski Dom Kultury w Warszawie, prowadzonej przez Beatę Gulę i Tomka Świtalskiego. [przypis edytorski]

„Czytelna Niedzielna” — tygodnik katolicko-patriotyczny ukazujący się w latach 1856–1864 w Warszawie. [przypis edytorski]

czytelniczka przeobraziła się w miłą i dobrą znajomą — Izabella Zbiegniewska (listy do niej oznaczone są w zbiorowym wydaniu do Elli). [przypis redakcyjny]

Czytelnik raczy nie fatygować się szukaniem jej na mapie, albowiem byliśmy zmuszeni zmienić nazwę miejscowości, zawartą w oryginalnym liście. [przypis autorski]

Czytelnik raczy — notatka ma na celu wzbudzenie w czytelniku uczucia, że autor podaje oryginalne listy Wertera. [przypis redakcyjny]

czyzmy (starop.) — ciżmy, sandały. [przypis edytorski]

czyż bo (daw.) — w takim przestawnym szyku oznacza: czy więc, czy też. [przypis edytorski]

czyż ci serca stało — sens: czy wystarczyło ci odwagi. [przypis edytorski]

Czyż ja cię kiedykolwiek brałem na serio, osesku? — w rzeczywistości Desmoulins (ur. 2 marca 1760) był młodszy od Dantona (ur. 26 października 1759) tylko o kilka miesięcy; osesek: niemowlę karmione piersią. [przypis edytorski]

Czyż mamy — βουλόμεθα (Niese), αἱρούμεθα (Dindorf). [przypis tłumacza]

Czyż na ofiarę (…) uciszyć — cytat z tragedii Racine'a Atalia (akt IV, scena I). [przypis redakcyjny]

Czyż nie czytałem w Platonie (…) — Montaigne źle tu zrozumiał tekst Platona, który mówi, iż: „poezja jest z natury swojej ciemna i pełna zagadek”. [przypis tłumacza]

czyż nie dobrze (…) pożalić się — zdanie eliptyczne z pominiętym orzeczeniem; inaczej: czyż nie jest dobrze (…). [przypis edytorski]

czyż nie może swych nieokreślonych natchnień sugerować (…) rozpaczy krwią i purpurą zachodzącego słońca — E. Lowry Duthie, L'influence du symbolisme français dans le renouveau poétique de l'Allemagne, Paris 1933, s. 399. [przypis autorski]

Czyż nie należy wam się z prawa posiadanie tego, co jest własnością boga waszego Chamosa? — „Nonne ea, quae possidet Chamos, deus tuus, tibi jure debentur?” — tak brzmi tekst Wulgaty [staroż. tłumaczenia Biblii na łacinę; red. WL]. Ojciec de Carrières przełożył: „Nie mniemacież mieć prawo posiadać to, co należy do boga waszego Chamosa?”. Nie znam siły tekstu hebrajskiego, widzę jednak, że w Wulgacie Jefte uznaje pozytywne prawo boga Chamosa i że francuski tłumacz osłabił to uznanie przez podług waszego mniemania, którego w tekście łacińskim nie ma. [przypis autorski]

Czyż nie należy wam się z prawa (…) posiadanie tego, co jest własnością boga waszego Chamosa? Takim samym prawem my posiadamy ziemie, które nasz zwycięski bóg nabyłKsięga Sędziów 11, 24. Ksiądz Wujek tłumaczy: „Aza to, co posiadł Chamos bóg twój, tobie prawem się przynależy? A co Pan Bóg nasz zwycięzca otrzymał, na naszą też osiadłość się dostanie”. [przypis tłumacza]

czyż nie podobny do Kirelejsona? Mało gada, dużo myśli: usiądzie, podeprze brode: myśli, myśli! — mowa o popularnych w sztuce ludowej rzeźbach przedstawiających tzw. Chrystusa frasobliwego. [przypis edytorski]

Czyż nie słusznie szczyciłby się swą sztuką (…) kto by potrafił swoich wychowanków tak urobić? — związek myśli jest następujący: ponieważ ta sama osoba może wykazywać dodatnie cechy i ujemne, zależy od wychowania, czy się rozwiną strony lepsze, czy gorsze. Dobry wychowawca pielęgnuje strony lepsze, a jest tym doskonalszy, im szerszy zakres swą działalnością obejmuje. [przypis tłumacza]

Czyż nie słyszałem na dworze w Saint-Cloud kobiet utrzymujących, że Napoleon ma charakter suchy i prozaiczny?When Minna Troil heard a tale of woe or of romance, it was then her blood rushed to her cheeks, and shewed plainly how warm it beat notwithstanding the generally serious composed and retiring disposition which her countenance and demeanour seemed to exhibit”. [Walter Scott] The Pirate, I, 33 [„Kiedy Minna Troil słyszała opowieść tragiczną lub romansową, krew nabiegała jej do twarzy, okazując jasno, jak namiętnie, mimo zwykłej powagi i wstrzemięźliwości, biło jej serce”; przyp. tłum.]. Ludzie pospolici widzą chłód w duszach takich jak Minny Troil, które nie uważają, aby codzienne drobiazgi warte były ich wzruszenia. [przypis autorski]

Czyż nie ty udałeś się zaraz po bitwie w poselstwie do Filipa (…) chociaż zawsze przedtem odmawiałeś tej przysługi — Ajschines udawał chorobę przed zburzeniem Fokidy, by nie posłować do Macedonii; po zburzeniu wziął udział w bankiecie zwycięzcy, co uczynił i potem, po klęsce cheronejskiej. [przypis tłumacza]

Czyż nie widzimy (…) Czy to jest przeciwne Pismu? — [por.] Koh 3, 18–22; J 16, 9 etc.; Mt 7, 15 etc., Mt 13, 30 etc. [przypis tłumacza]

Czyż nie wybrać na to takich, którzy nic nie robią? — po wierszu 455 w rękopisach szczątki słów i luka. [przypis tłumacza]

Czyż odczułem kiedy w duszy… — por. listy z 16 lipca 1774 i 24 listopada 1772. [przypis redakcyjny]