Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 363 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x
Żegluga → ← Stepy akermańskie

Spis treści

    1. Cierpienie: 1
    2. Morze: 1
    3. Samotnik: 1
    4. Wspomnienia: 1

    Adam MickiewiczSonety krymskieCisza morska[1]Na wysokości Tarkankut[2]

    MorzeJuż wstążkę pawilonu[3] wiatr zaledwie muśnie,
    Cichemi gra piersiami rozjaśniona woda;
    Jak marząca o szczęściu narzeczona młoda,
    Zbudzi się, aby westchnąć, i wnet znowu uśnie.
    Żagle, na kształt chorągwi gdy wojnę skończono,
    Drzémią na masztach nagich; okręt lekkim ruchem
    Kołysa się, jak gdyby przykuty łańcuchem;
    Majtek wytchnął, podróżne rozśmiało się grono.
    O morze! pośród twoich wesołych żyjątek
    Jest polip[4], co śpi na dnie, gdy się niebo chmurzy,
    A na ciszę długiemi wywija ramiony.
    Cierpienie, Samotnik, WspomnieniaO myśli! w twojéj głębi jest hydra pamiątek,
    Co śpi wpośród złych losów i namiętnéj burzy;
    A gdy serce spokojne, zatapia w niém szpony.

    Przypisy

    [1]

    Z tym sonetem dopiero rozpoczyna się cykl właściwych Sonetów krymskich. Wyróżnić możemy wśród nich kilka grup, — nie na podstawie czasu i kolei powstawania, bo te nie dadzą się oznaczyć ani w przybliżeniu, nie na podstawie też rzeczywistej ruty turystycznej, bo tej się poeta bynajmniej nie trzymał, układając w Sonetach wrażenia tak, »jak się one ostatecznie w jego głowie ułożyły, a nie tak, jak ich sam podczas podróży krymskiej doświadczał (Windakiewicz, str. 623). Za jedynie pewną podstawę podziału można przyjąć ich treść i pokrewieństwo obrazów. Grupa więc pierwsza, obejmująca sonet II, III i IV, opiewa różne stany morza i odpowiednio do nich różne nastroje psychiczne poety, różne stany jego serca; jest to także pierwszy etap jego podróży, zbliżającej go dopiero do »ponurego, nieużytego i chropawego świata«. — Ogólny jego widok i pierwsze wywołane nim wrażenie odtwarza sonet V, po czym cztery następne (VI–IX) błądzą po stolicy chanów, Bakczysaraju, snując melancholijne refleksje nad znikomością potęgi i szczęścia ludzkiego. Z sonetem X rozpoczyna się dalsza grupa; poeta, jakby pragnął otrząsnąć z siebie brzemię smutnych myśli i przygnębiających wrażeń, wyrywa się na szeroki świat, »w lasy, doliny«, by »odurzyć się, upić tym wirem obrazów«. I oto od sonetu X do XIV przesuwają się przed oczyma naszymi, jakby w czarodziejskim kalejdoskopie, widoki krainy podgórskiej Krymu, by następnie od sonetu XV do XVIII »wdzierać się na groźne szczyty górskie, przebywać trudne przejścia, wzrok zapuszczać w bezdenne przepaści, deptać chmury« (Komarnicki, str. 217). [przypis redakcyjny]

    [2]

    Tarkankut — jest to najdalej na zachód wysunięty przylądek Krymu. [przypis redakcyjny]

    [3]

    pawilon (z franc.) — oznacza tutaj flagę, banderę okrętową. [przypis redakcyjny]

    [4]

    polip — ogólna nazwa morskich zwierzątek niższego typu, tzw. jamochłonów, opatrzonych znaczną ilością kończyn, służących im za narzędzia do zdobywania sobie pokarmu. Przytwierdzone do jednego miejsca, bezustannie poruszają długimi mackami i chwytają nimi drobne żyjątka, które pochłaniają. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...