Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 407 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x
Ałuszta w dzień → ← Mogiły haremu

Spis treści

    1. Koń: 1
    2. Morze: 1
    3. Przemijanie: 1
    4. Sen: 1

    Adam MickiewiczSonety krymskieBajdary[1][2]

    Koń, PrzemijanieWypuszczam na wiatr konia i nie szczędzę razów;
    Lasy, doliny, głazy, w kolei, w natłoku;
    U nóg mych płyną, giną, jak fale potoku;
    Chcę odurzyć się, upić tym wirem obrazów.
    A gdy spieniony rumak nie słucha rozkazów,
    Gdy świat kolory traci pod całunem mroku,
    Jak w rozbitém źwierciedle, tak w mém spiekłém oku,
    Snują się mary lasów i dolin i głazów.
    SenZiemia śpi, mnie snu nie ma. MorzeSkaczę w morskie łona,
    Czarny, wydęty bałwan z hukiem na brzeg dąży,
    Schylam ku niemu czoło, wyciągam ramiona,
    Pęka nad głową fala, chaos mię okrąży:
    Czekam, aż myśl, jak łódka wirami kręcona,
    Zbłąka się i na chwilę w niepamięć pogrąży.

    Przypisy

    [1]

    Bajdary — piękna dolina, przez którą zwykle wjeżdża się na brzeg południowy Krymu. [przypis autorski]

    [2]

    Przewyższa ona, zdaniem turystów, wszystkie widoki krymskie pod względem czarodziejskiego uroku, słynie z urozmaicenia motywów, obfitości wód i bogatej roślinności; ze wszystkich stron otoczona pasmem gór, spośród których wypływają liczne strumienie (Klaczko, str. 163; Rzętkowski, str. 174). [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...
    x