Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Adam Mickiewicz, Sonety krymskie, Bakczysaraj w nocy
Grób Potockiéj → ← Bakczysaraj

Spis treści

      Adam MickiewiczSonety krymskieBakczysaraj w nocy

      1
      Rozchodzą się z dżamidów pobożni mieszkańce[1],
      Odgłos izanu w cichym gubi się wieczorze,
      Zawstydziło się licem rubinowém zorze,
      Srébrny król nocy[2] dąży spocząć przy kochance.
      5
      Błyszczą w haremie niebios wieczne gwiazd kagańce
      Śród nich po safirowym żegluje przestworze
      Jeden obłok, jak senny łabędź na jeziorze,
      Pierś ma białą, a złotem malowane krańce.
      Tu cień pada z ménaru i wierzchu cyprysa,
      10
      Dalej czernią się kołem olbrzymy granitu,
      Jak szatany, siedzące w dywanie[3] Eblisa[4]
      Pod namiotem ciemności; niekiedy z ich szczytu
      Budzi się błyskawica i pędem Farysa[5]
      Przelatuje milczące pustynie błękitu.

      Przypisy

      [1]

      Rozchodzą się z dżamidów pobożni mieszkańce — Mesdżid lub Dżiami, są to zwyczajne meczety. Zewnątrz, po rogach świątyni, wznoszą się cienkie, wystrzelone w niebo wieżyczki, które minaretami, menaré, zowią; są one w połowie swej wysokości otoczone galerią, szurfé, z której miuezzinowie, czyli oznajmiciele, zwołują lud na modlitwę. To zwoływanie, wyśpiewane z galerii, zowie się izanem. Pięć razy na dzień, w oznaczonych godzinach daje się słyszeć izan ze wszystkich minaretów, a czysty i donośny głos miuezzinów przyjemnie rozlega się w powietrzokręgu miast muzułmańskich, w których, z powodu nieużywania kołowych pojazdów, szczególniejsza cichość panuje (Sękowski, Collectanea. T. II, k. 65–68.) [przypis autorski]

      [2]

      Srebrny król — księżyc. Tak ta przenośnia, jak i cały obraz nocy, wzorowane są na poezji perskiej. Dowodem tego głośna w poezji perskiej kasyda, opiewająca urok nocy, poety Ferideddina Ahwala, zaczynająca się od słów: Höret das Abendgebet! es brausen die Wogen des Nachtmeers, / Fort ist das goldene Schiff, sieh da die silberne Tass’, / Auf den Wogen der Nacht erscheinen Tausend der Sterne / Wie im Ocean Schaaren befiederter Brut, a drugi poeta, Baba Sewdaji, wtóruje mu: Wenn der himmlischen Flur Springquellen enstromen von / Tritt in Hermelin silbern der König herein. (Hammer, I. c. str. 202). [przypis redakcyjny]

      [3]

      dywan — wyraz perski: zgromadzenie, rada państwa. [przypis redakcyjny]

      [4]

      w dywanie Eblisa — Eblis, albo Iblis lub Garazel, jest to Lucyper u Mahometanów. [przypis autorski]

      [5]

      pędem Farysa — Farys, rycerz u Arabów Beduinów. [przypis autorski]

      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca