Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.


Na stałe wspiera nas 368 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców.


Dołącz do darczyńców! Przyjaciele Wolnych Lektur zyskują wcześniejszy dostęp do nowych publikacji!
Potrzebujemy Twojej pomocy!

TAK, wpłacam
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x
Burza → ← Cisza morska

Spis treści

    1. Morze: 1
    2. Podróż: 1

    Adam MickiewiczSonety krymskieŻegluga

    Morze, PodróżSzum większy, gęściéj morskie snują się straszydła,
    Majtek wbiegł na drabinę: gotujcie się dzieci!
    Wbiegł, rozciągnął się, zawisł w niewidzialnéj sieci,
    Jak pająk, czatujący na skinienie sidła.
    Wiatr! — wiatr! — Dąsa się okręt, zrywa się z wędzidła,
    Przewala się, nurkuje w pienistéj zamieci,
    Wznosi kark, zdeptał fale, i skroś niebios leci,
    Obłoki czołem sieka, wiatr chwyta pod skrzydła.
    I mój duch masztu lotem buja śród odmętu,
    Wzdyma się wyobraźnia, jak warkocz tych żagli,
    Mimowolny krzyk łączę z wesołym orszakiem;
    Wyciągam ręce, padam na piersi okrętu,
    Zdaje się, że pierś moja do pędu go nagli:
    Lekko mi! rzeźwo! lubo! wiem co to być ptakiem.
    Close
    Please wait...