Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
Burza → ← Cisza morska

Spis treści

    1. Morze: 1
    2. Podróż: 1

    Adam MickiewiczSonety krymskieŻegluga

    Morze, PodróżSzum większy, gęściéj morskie snują się straszydła,
    Majtek wbiegł na drabinę: gotujcie się dzieci!
    Wbiegł, rozciągnął się, zawisł w niewidzialnéj sieci,
    Jak pająk, czatujący na skinienie sidła.
    Wiatr! — wiatr! — Dąsa się okręt, zrywa się z wędzidła,
    Przewala się, nurkuje w pienistéj zamieci,
    Wznosi kark, zdeptał fale, i skroś niebios leci,
    Obłoki czołem sieka, wiatr chwyta pod skrzydła.
    I mój duch masztu lotem buja śród odmętu,
    Wzdyma się wyobraźnia, jak warkocz tych żagli,
    Mimowolny krzyk łączę z wesołym orszakiem;
    Wyciągam ręce, padam na piersi okrętu,
    Zdaje się, że pierś moja do pędu go nagli:
    Lekko mi! rzeźwo! lubo! wiem co to być ptakiem.
    Close
    Please wait...
    x