Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 375 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x
Cisza morska → ← [Sonety krymskie - Motto i dedykacja]

Spis treści

    1. Cisza: 1
    2. Natura: 1
    3. Pielgrzym: 1
    4. Podróż: 1
    5. Rzeka: 1
    6. Samotność: 1
    7. Światło: 1

    Adam MickiewiczSonety krymskieStepy akermańskie[1][2]

    Natura, Pielgrzym, PodróżWpłynąłem na suchego przestwór oceanu,
    Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,
    Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,
    Omijam koralowe ostrowy burzanu[3][4].
    Już mrok zapada, nigdzie drogi ni kurhanu[5];
    Patrzę w niebo, gwiazd szukam przewodniczek łodzi;
    Rzeka, ŚwiatłoTam z dala błyszczy obłok? tam jutrzenka wschodzi?
    To błyszczy Dniestr, to weszła lampa Akermanu[6].
    Cisza, SamotnośćStójmy! — Jak cicho! — Słyszę ciągnące żurawie,
    Których by nie dościgły źrenice sokoła;
    Słyszę, kędy się motyl kołysa[7] na trawie,
    Kędy wąż śliską piersią dotyka się zioła.
    W takiéj ciszy — tak ucho natężam ciekawie,
    Że słyszałbym głos z Litwy. — Jedźmy, nikt nie woła!

    Przypisy

    [1]

    Stepy akermańskie otwierają cykl Sonetów krymskich, choć do nich właściwie nie należą. Nie jest to bowiem produkt wrażeń i spostrzeżeń z wycieczki po Krymie, ale powstał znacznie wcześniej, pod wpływem podróży poety do Akermanu. Zawieziony tam przez K. Marchockiego, obywatela z Podola, poznanego u Sobańskich, napisał Mickiewicz w jego stepowym futorze w Lubomile ów sonet naddniestrzański, nie myśląc jeszcze wówczas zgoła ani o podróży krymskiej, ani o cyklu utworów opisowo–lirycznych nazwanych Sonetami krymskimi (Dubiecki). Dopiero gdy te były już gotowe i do druku porządkowane według pewnego systemu logicznego, topograficznego i chronologicznego, sonet o podróży do Akermanu stał się fikcyjnym wstępem do całości, będącej syntezą wspomnień czarnomorskich. [przypis redakcyjny]

    [2]

    Stepy akermańskie rozciągają się na płd. zachód w odległości kilku kilometrów od Odessy, przy ujściu Dniestru do Morza Czarnego. Nazwa pochodzi od miasta Akerman, stolicy b. guberni bessarabskiej, na prawej stronie limanu Dniestru. [przypis redakcyjny]

    [3]

    ostrowy burzanu — na Ukrainie i Pobereżu nazywają burzanami wielkie krzaki ziela, które w czasie lata kwiatem okryte nadają przyjemną rozmaitość płaszczyznom. [przypis autorski]

    [4]

    ostrów — wyspa, kępa; burzany — rodzaj wielkich ostów kwitnących na czerwono. [przypis redakcyjny]

    [5]

    kurhanu — kurhanami nazywają na Ukrainie wyniosłości, kopce usypane ręką ludzką, według jednych dla celów wojennych, aby z ich wysokości śledzić ruchy skradającego się wroga, wedle innych dla celów orientacyjnych jako znaki drogowe, wedle zaś wiary ludu są to mogiły bohaterów. [przypis redakcyjny]

    [6]

    lampa Akermanu — latarnia morska w Akermanie. [przypis redakcyjny]

    [7]

    kołysa — zamiast „kołysze”, forma stale używana przez Mickiewicza w Sonetach. W liście do Lelewela z dn. 19.08.1827 poeta, odpowiadając na różne zarzuty czynione z okazji Sonetów przez wszelakiego rodzaju krytyków oświadcza, że ten „grzech gramatyczny popełniony z namysłem i nieprędko chyba skruchę uczuję. Odwykłem od dźwięków mowy ojczystej, kołysa i kląska milsze dla mnie aniżeli sze i szcze. Może się potem poprawię, ale dotąd muszę się swojego ucha radzić i jemu zaufać”. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...