Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x
Wicinnik w jesień → ← Do F.P.

Spis treści

    1. Kara: 1

    Wincenty KorotyńskiCzem chata bogata, tem radaBramin[1] u kresu żywota[2]

    Darmo gasnący promyk łowię
    Jak w ciemnym lesie — znika życie…
    Czyż nie powiecie mi, bogowie,
    W co mnie po śmierci mej wcielicie?
    Wprawdziem nie ulżył ludzkiej sosze[3],
    Ale szeptałem: ohm[4]! najczulej…
    O wielki Brahmo[5]! Grzecznie proszę,
    Przemień mnie w konia Kaliguli[6]!
    Wielbiciel Słońca i Xiężyca
    Byłem golutki jak i oni:
    Niechajże z pereł uździenica
    Na mojej głowie hardo dzwoni,
    Niechaj z kauczuku mam kalosze,
    Niechaj mnie świetny rząd[7] otuli…
    O wielki Brahmo! Grzecznie proszę,
    Przemień mnie w konia Kaliguli!
    Tylko z roślinek podług listy
    Miałem biesiady niebogate:
    Niechajże owies pozłocisty,
    Niech zjadam lotos jak sałatę,
    Woda z Gangesu choć po trosze
    Niech podniebienie me rozczuli…
    O wielki Brahmo! Grzecznie proszę,
    Przemień mnie w konia Kaliguli!
    Jako dostojnik niezmazany
    Nigdy się Paryj[8] nie dotknąłem:
    Niechajże piękne panie, pany,
    Przed moim żłobem biją czołem,
    Niechaj mnie wielbią jak panoszę[9],
    Niechaj śpiewają do snu „luli”…
    O wielki Brahmo! Grzecznie proszę,
    Przemień mnie w konia Kaliguli!
    KaraWidzę… tak, widzę coraz szerzej…
    Przebóg! Pochłońcie mnie otchłanie!
    Toż groźny Wisna[10] wąsy jeży!
    „Zaprzężnym osłem niech zostanie,
    Kto nic nie ulży ludzkiej sosze,
    Kto się skorupą swą otuli!”…
    O wielki Brahmo!… Grzecznie proszę…
    Przemień mnie… w konia… Ka… li… gu…

    Przypisy

    [1]

    bramin — kapłan indyjski. [przypis edytorski]

    [2]

    Bramin u kresu żywota — Kajus Kaligula, którego charakter szaleńczy jest tak dalece nierozwikłaną zagadką psychologiczną, że historia musiała mu przypisać obłąkanie umysłu — Kaligula miał konia nazwanego Incitatus, którego zaszczycał jedyną szczerą przychylnością, nadawał mu tytuły, otaczał honorowymi urzędniki, karmił pozłacanym owsem itd. Wierzenie zaś braminów w metampsychozę, czyli przechodzenie dusz po śmierci, jest rzeczą dobrze znajomą. Na połączeniu tych dwóch faktów, osnuliśmy obecną naszą fraszkę. [przypis autorski]

    [3]

    socha — rodzaj prymitywnego pługa. [przypis edytorski]

    [4]

    ohm — pierwsza, „święta” sylaba wielu hinduistycznych modlitw i hymnów. [przypis edytorski]

    [5]

    Brahma — jeden z aspektów Boga w hinduizmie, stwórca żywych istot. [przypis edytorski]

    [6]

    Kaligula — właśc. Gaius Iulius Caesar Germanicus (12–41 n.e.), cesarz rzymski od r. 37, po obiecującym początku rządów zapadł na chorobę umysłową. [przypis edytorski]

    [7]

    rząd — uprząż. [przypis edytorski]

    [8]

    parias — niedotykalny, najniższa kasta w Indiach. [przypis edytorski]

    [9]

    panosza (daw.) — rycerz nieszlacheckiego pochodzenia, tu jednak w błędnym znaczeniu „szlachcic, arystokrata”. [przypis edytorski]

    [10]

    Wisna — właśc. Wisznu, jeden z aspektów Boga w hinduizmie. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...
    x