Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Wspólnie budujemy najpopularniejszą bibliotekę internetową w Polsce.

Dzięki Twojej wpłacie uwolnimy kolejną książkę. Przeczytają ją tysiące dzieciaków!


Dorzucisz się?

Jasne, dorzucam się!
Tym razem nie, chcę przejść do biblioteki
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
Wicinnik w jesień → ← Do F.P.

Spis treści

    1. Kara: 1

    Wincenty KorotyńskiCzem chata bogata, tem radaBramin[1] u kresu żywota[2]

    Darmo gasnący promyk łowię
    Jak w ciemnym lesie — znika życie…
    Czyż nie powiecie mi, bogowie,
    W co mnie po śmierci mej wcielicie?
    Wprawdziem nie ulżył ludzkiej sosze[3],
    Ale szeptałem: ohm[4]! najczulej…
    O wielki Brahmo[5]! Grzecznie proszę,
    Przemień mnie w konia Kaliguli[6]!
    Wielbiciel Słońca i Xiężyca
    Byłem golutki jak i oni:
    Niechajże z pereł uździenica
    Na mojej głowie hardo dzwoni,
    Niechaj z kauczuku mam kalosze,
    Niechaj mnie świetny rząd[7] otuli…
    O wielki Brahmo! Grzecznie proszę,
    Przemień mnie w konia Kaliguli!
    Tylko z roślinek podług listy
    Miałem biesiady niebogate:
    Niechajże owies pozłocisty,
    Niech zjadam lotos jak sałatę,
    Woda z Gangesu choć po trosze
    Niech podniebienie me rozczuli…
    O wielki Brahmo! Grzecznie proszę,
    Przemień mnie w konia Kaliguli!
    Jako dostojnik niezmazany
    Nigdy się Paryj[8] nie dotknąłem:
    Niechajże piękne panie, pany,
    Przed moim żłobem biją czołem,
    Niechaj mnie wielbią jak panoszę[9],
    Niechaj śpiewają do snu „luli”…
    O wielki Brahmo! Grzecznie proszę,
    Przemień mnie w konia Kaliguli!
    KaraWidzę… tak, widzę coraz szerzej…
    Przebóg! Pochłońcie mnie otchłanie!
    Toż groźny Wisna[10] wąsy jeży!
    „Zaprzężnym osłem niech zostanie,
    Kto nic nie ulży ludzkiej sosze,
    Kto się skorupą swą otuli!”…
    O wielki Brahmo!… Grzecznie proszę…
    Przemień mnie… w konia… Ka… li… gu…

    Przypisy

    [1]

    bramin — kapłan indyjski. [przypis edytorski]

    [2]

    Bramin u kresu żywota — Kajus Kaligula, którego charakter szaleńczy jest tak dalece nierozwikłaną zagadką psychologiczną, że historia musiała mu przypisać obłąkanie umysłu — Kaligula miał konia nazwanego Incitatus, którego zaszczycał jedyną szczerą przychylnością, nadawał mu tytuły, otaczał honorowymi urzędniki, karmił pozłacanym owsem itd. Wierzenie zaś braminów w metampsychozę, czyli przechodzenie dusz po śmierci, jest rzeczą dobrze znajomą. Na połączeniu tych dwóch faktów, osnuliśmy obecną naszą fraszkę. [przypis autorski]

    [3]

    socha — rodzaj prymitywnego pługa. [przypis edytorski]

    [4]

    ohm — pierwsza, „święta” sylaba wielu hinduistycznych modlitw i hymnów. [przypis edytorski]

    [5]

    Brahma — jeden z aspektów Boga w hinduizmie, stwórca żywych istot. [przypis edytorski]

    [6]

    Kaligula — właśc. Gaius Iulius Caesar Germanicus (12–41 n.e.), cesarz rzymski od r. 37, po obiecującym początku rządów zapadł na chorobę umysłową. [przypis edytorski]

    [7]

    rząd — uprząż. [przypis edytorski]

    [8]

    parias — niedotykalny, najniższa kasta w Indiach. [przypis edytorski]

    [9]

    panosza (daw.) — rycerz nieszlacheckiego pochodzenia, tu jednak w błędnym znaczeniu „szlachcic, arystokrata”. [przypis edytorski]

    [10]

    Wisna — właśc. Wisznu, jeden z aspektów Boga w hinduizmie. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...