Blackout

Od 12 lat Wolne Lektury udostępniają książki nieodpłatnie i bez reklam
Jesteśmy najpopularniejszą biblioteką w Polsce: w 2019 roku 5,9 miliona unikalnych użytkowników odwiedziło nas 21 milionów razy. Wszyscy zasługujemy na bibliotekę, która gwarantuje dostęp do najwyższej jakości wydań cyfrowych.

Stoi przed nami realna groźba zamknięcia
Niestety, z milionów czytelników wspiera nas jedynie niewiele 190 osób. Środki, jakie do tej pory pozyskiwaliśmy ze źródeł publicznych, są coraz mniejsze.

Potrzebujemy pomocy Przyjaciół
Nie uda się utrzymać tej niezwykłej biblioteki bez Twojego wsparcia. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, zacznij wspierać nas regularnie. Potrzeba minimum 1000 Przyjaciół, żeby Wolne Lektury dalej istniały.

Zostań naszym Przyjacielem!

Tak, chcę pomóc Wolnym Lekturom!
Nie chcę pomagać, chcę tylko czytać
Wesprzyj

Wspieraj Wolne Lektury

x

Spis treści

    1. Cud: 1
    2. Kara: 1
    3. Miłość: 1
    4. Sierota: 1

    Współczesny sposób zapisu cudzysłowów.

    Pisownia rozdzielna „nie”.

    Wincenty KorotyńskiCzem chata bogata, tem radaBaśń mojej piastunki

    1

    Ani to blisko, ani tak daleko,

    Był sobie, ptaszko, nad Dunajem rzeką,

    SierotaBył sobie człowiek, miluchny człowieczek,

    Jak wół pracował, unikał od sprzeczek[1]:

    5

    Więc, jak to bywa, od drugiej swej żony

    By[2] nic dobrego był za nos wodzony.

    A miał dziecinę po pierwszej małżonce,

    Dziewczę — obrazek, a skromne, milczące,

    A pracowite, ani dnia, ni nocy;

    10

    Lecz, moja rybko, ciężki chleb sierocy!…

    Skąd niosą wiatry rozjęki po rosie?

    Z piersi sierocej — o! znaczno[3] po głosie!

    Macocha złośna sieroty nie kocha,

    Zajrzała[4] doli sierocie macocha.

    15

    Jest u sieroty prześliczna króweczka,

    Która jej daje pieszczoty i mleczka —

    Spadek po matce i posag jedyny!

    Dziewa jej nosi poślady[5], łupiny,

    Z studzienki wodę i ziele z ogródka:

    20

    Toć jakby śliżyk[6] gładziuchna[7] filutka!

    Jest u macochy krów i ładnych trzoda,

    Ale do Łyski i równać je szkoda;

    Jest u macochy i córa rodzona,

    W mleku kąpana, chuchana, pieszczona,

    25

    Matka ją w suknie bławatne[8] spowiła —

    Lecz do sierotki ani się umyła!

    Bo pięknej kosy[9], ócz, duszy na twarzy,

    I od kijowskich nie kupić kramarzy!

    Nie w smak to idzie zawistnej macosze:

    30

    Nęka sierotę jak wołu przy sosze[10].

    Biedaczka w pracy sił tera[11] ostatki,

    Niedługo może — i pójdzie do matki…

    — „Porzuć, ladaco, przynosić te kwiecie:

    Komu trza — znajdzie, przyniesie, uplecie.

    35

    Tobie — pędź krowy na łąkę zieloną,

    Masz funt kądzieli, prząślnicę, wrzeciono,

    Patrzaj na wieczór byś sprzędła, utkała,

    I niech mi chusta jak śnieg będzie biała!”

    Na bujnej łące czajeczka kihicze,

    40

    Na bujnej łące płyną łzy dziewicze:

    „Co ja tu pocznę? Co zrobię nieboga?!”

    Słyszy to, widzi krówka krętoroga:

    „Nie płacz, dziewojo! — zwąchawszy ją rzecze —

    Ja twoję smutną dolę zabezpieczę:

    45

    Na kręte różki moje włóż kądzielę,

    Sprzędę ją, wytkę[12], na rosie wybielę.

    Zamknij oczęta, dziecino kochana,

    Zaśnij — a pomnij być niemą jak ściana!”

    Surowe wiatry od zachodu wioną,

    50

    Wraca sierotka z robotą skończoną:

    „Masz sobie, mamo, masz biały ręczniczek,

    Tylko w mym sadku nie zrywaj różyczek,

    I mojej Łyski nie bij nadaremno,

    I nie po ludzku nie obchodź się ze mną!”

    55

    Macocha złośna sieroty nie kocha,

    Zajrzała doli sierocie macocha.

    Idzie dziewoja z podwójną robotą; —

    Nie dawaj Łysce robotki, sieroto!

    Twoja macocha, jak jastrząb ciekawie,

    60

    Spogląda na cię ukrywszy się w trawie!…

    Widziała cuda — i sama nieswoja!

    Jeszcze na drodze, już słyszy dziewoja:

    „Wraz[13], czarownico, twe sztuki się spłacą!

    Jutro zabijem twą krowę ladaco,

    65

    Ujrzysz, czyś lepsza od mojej ty doni[14]!”

    Dziewica w dłonie żałościwie dzwoni.

    Daremne żale! Nie minie już klęska:

    Macosze bardzo zachciało się mięska!

    Spłakane dziewczę pobiegło w zagrodę,

    70

    Tuli swą Łyskę i głaszcze pod brodę:

    Zabiją ciebie… krętorożko miła!

    „A ciebież moja mateczka doiła!

    A tyż mi nosić pomagasz brzemiona[15]!

    A tyż mi jesteś lepiej niż rodzona[16]!

    75

    — „Nie płacz sierotko! gdy będę zabita,

    Proś, niech ci moje oddadzą jelita:

    Przepatrz je pilno — tam ziarnko w nich będzie,

    Zasadź to ziarnko w twym sadku na grzędzie;

    Przepatrz raz drugi — znajdź pierścień maleńki,

    80

    Wrzuć ten pierścionek do swojej studzienki”.

    Rzeczułka z wiatrem porannym cóś gada,

    Dziewica smutna, choć praca z rąk pada,

    Myje jelita — znalazła ziarenko,

    I do ogródka pobiegła śpiesznieńko…

    85

    Myje raz drugi — i pierścień ma w ręce,

    I pośpieszniuchno pobiegła k'studzieńce[17].

    CudNazajutrz w sadku jasno jak od słonka;

    Któżby tam świecił? Złocista jabłonka,

    Złote jabłuszka jak gwiazdki błyszczące,

    90

    Złote listeczki na owej jabłonce,

    I rajskich ptasząt gromadka pieśń dzwoni…

    Jabłoń, nie jabłoń — a cudo jabłoni!

    Zasię studzienka nie z wodą głęboką,

    Zielonym winem pełniutka jak oko,

    95

    W około zrębu mak, róże i lenek…

    Studnia, nie studnia — a cudo studzienek!

    Od ust na usta[18] pogłoski się szerzą,

    Słuchają ludzie i uszom nie wierzą;

    A wieść, jak powódź, rozlewa się szybko,

    100

    Dalej i dalej… No, słuchajże, rybko!

    Dalej a dalej rozgłośna wieść hula,

    Aż doleciała do samego króla.

    — „Służki me wierne! siodłajcie rumaki:

    I my pojedźmy obaczyć cud taki”.

    105

    Jak powiedziano, tak zaraz i było,

    I król zajechał na wioskę pochyłą.

    Macocha złośna sieroty nie kocha,

    Zajrzała doli sierocie macocha

    I w kleci[19] biedną dziewicę zamyka.

    110

    Za słup grabowy król wiąże konika.

    — „Jasny nasz królu! to córy mej wiano[20]:

    Kto ją, ten weźmie jabłonkę złocianą;

    Kto ją, ten weźmie nie lada przydane,

    Studzienkę wina, a słodkie, a pjane[21]!

    115

    Chodź, moja doniu, chodź bliżej tu, duszko!

    Daj panu wina i złote jabłuszko”.

    Ledwie ku studni pomknęły się ręce,

    Aż do dna wino opadło w studzience:

    Jabłonka, jakby ukropem spryśnięta,

    120

    Stuliła listki, umilkły ptaszęta —

    Nie dostać jabłka, nie dostać tyczyną!

    Macosze w złości krwią oczy zapłyną,

    Skoczyła sama… ej, darmiutka praca!

    Odeszła — wszystko k'dawnemu[22] powraca.

    125

    Próbuje jeden i drugi i trzeci;

    Aż dostrzeżono sieroteczkę w kleci.

    — „Zerwij mi jabłko, zerwij mi je, duszko!”

    Na rączkę dziewy upadło jabłuszko,

    Ptaszęta znowu poczęły swe psoty

    130

    I chwalą pieśnią duszyczkę sieroty.

    Dziewa skraśniała[23], i białą rączyną

    Czerpie Królowi złotym kubkiem wino.

    I Wszyscy z podziwu klasnęli gwałtowno[24],

    A król się cieszy zdobyczą cudowną.

    135

    Miłość— „Tobie, dziewojo, szczęśliwość sądzono:

    „Proś o co zechcesz, choć zostać mą żoną!”

    — „Zostaw mnie, królu, ubogą i bosą,

    Pozwól, niech pójdę, gdzie oczy poniosą!

    Nie dla mnie twoja rączyna wielmożna:

    140

    Ja raz kochałam — czyż drugi raz można?”

    KaraMacocha złośna sieroty nie kocha,

    Zajrzała doli sierocie macocha; —

    Król się o wszystkim dowiedział ze strony,

    Kazał ją rozdarć żelaznymi brony;

    145

    Sierocie swatem był — i na weselu

    Pląsał z dziewczęty, gdy zażył pochmielu[25].

    I ja tam byłam i piłam to wino;

    A byłam łebską i hożą[26] dziewczyną,

    Więc i ja z królem wywijałam chybko,

    150

    Aż dusza skacze!… A co, moja rybko?

    Przypisy

    [1]

    unikał od sprzeczek — dziś popr.: unikał sprzeczek. [przypis edytorski]

    [2]

    by (daw.) — tu: jak. [przypis edytorski]

    [3]

    znaczno (daw.) — poznać. [przypis edytorski]

    [4]

    zajrzeć a. zaźrzeć (daw.) — zazdrościć. [przypis edytorski]

    [5]

    poślad — ziarno gorszego gatunku, używane jako pasza dla zwierząt. [przypis edytorski]

    [6]

    śliz — gatunek ryby słodkowodnej. [przypis edytorski]

    [7]

    gładki (daw.) — piękny. [przypis edytorski]

    [8]

    bławatny — wykonany z bławatu, tj. z drogiej, jedwabnej tkaniny, zazwyczaj błękitnej. [przypis edytorski]

    [9]

    kosa (daw.) — warkocz. [przypis edytorski]

    [10]

    socha — rodzaj prymitywnego pługa. [przypis edytorski]

    [11]

    terać (daw.) — tracić. [przypis edytorski]

    [12]

    wytkę — dziś popr. forma 1. os.lp: wytkam a. utkam. [przypis edytorski]

    [13]

    wraz — tu: zaraz. [przypis edytorski]

    [14]

    donia — panna, tu: córka. [przypis edytorski]

    [15]

    brzemię — ciężar. [przypis edytorski]

    [16]

    rodzona — w domyśle: siostra. [przypis edytorski]

    [17]

    k'studzieńce (daw.) — ku studzience, do studzienki. [przypis edytorski]

    [18]

    Od ust na usta — dziś popr.: od ust do ust. [przypis edytorski]

    [19]

    kleć (daw.) — klitka, ciasne pomieszczenie. [przypis edytorski]

    [20]

    wiano — posag. [przypis edytorski]

    [21]

    pjany — tu: doprowadzający do stanu upojenia. [przypis edytorski]

    [22]

    k'dawnemu (daw.) — do dawnego stanu. [przypis edytorski]

    [23]

    skraśnieć — poczerwienieć. [przypis edytorski]

    [24]

    gwałtowno — dziś popr.: gwałtownie. [przypis edytorski]

    [25]

    pochmiel — tu: piwo. [przypis edytorski]

    [26]

    hoży — zdrowy i urodziwy. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...