TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj utwory napisane specjalnie dla Ciebie.

x

Spis treści

      Błąd źródła: bialem -> białem.

      Henryk ZbierzchowskiImpresyeLas

      1

      Noc jasna… gwiezdnem migotaniem gwarna

      I przesycona jutrzni światłem białem.

      Las swojem cielskiem szarem, skamieniałem

      Wrósł w blade niebo, niby chmura czarna.

      5

      Wtem drgnęły drzewa dziwną zdjęte trwogą..

      Wiatr, co w gałęziach nieruchomie zwisał,

      Wstrząsł się, rozbudził, rozgrał, rozkołysał

      I zaczął szumieć posępnie, złowrogo.

      Hej! jak konary tłuką się i skrzypią,

      10

      Jak szemrze liści rozszalałe morze,

      Jakieś się licho rozhukało w borze,

      A liście z wiatrem sypią się i sypią…

      I znowu cicho… przebudzone burzą

      Tajemną… gwiazdy złote oczy mrużą.

      Close
      Please wait...