Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bianka Rolando, Biała książka, Czyściec, Pieśń siódma. Bianca śpiewa nad walerianowym jeziorem do nieznajomego
Pieśń ósma. Walerianowy śpiewa żołnierskie piosenki → ← Pieśń szósta. Sine jezioro pod powieką

Spis treści

      Bianka RolandoBiała książkaCzyściecPieśń siódma. Bianca śpiewa nad walerianowym jeziorem do nieznajomego

      1
      Moje spierzchnięte usta wyszeptują pytanie do ciebie
      Kim jesteś, o skulony? Gęsia skóra na twym ciele?
      Językiem swym chłepczesz silny koncentrat waleriany
      zalany tylko 0,000001% słonej wody z morza
      5
      ta niewielka ilość już wystarcza, że pamiętasz o wszystkim
      Gdzieś Jego daleka obecność przypomina tobie
      że słona woda jest bardzo zdrowa i antyseptyczna
      Jeżeli umiesz rozciąć jeszcze raz usta do śpiewu
      słowa wypowiadane spopielają się od razu w miał
      10
      Nic nie ma smaku, nawet waleriana, nawet twoja ślina
      Proszę więc o łyżkę cukru, małymi porcjami popijajmy
      za naszą pośmiertną starość i niedołęstwo spowodowane
      uprawianiem sportów, które defasonowały nasz bezruch
      zapomnieć wszystko, czego nauczył komitet normalizacyjny
      15
      Kim jesteś, skulony potworze z jezior fotografowany?
      Wszyscy myślą, że jesteś rodzajem istnienia niemożliwego
      że jesteś istnieniem z dosyć precyzyjnego fotomontażu
      Gumowy łabędź, z którego tchnienie umknęło, i zmarszczony
      taki materac wydmuchany, dziurawy w swych spojeniach
      20
      Leżysz wyrzucony na brzeg walerianowego sińca w kształcie
      nieregularnego koła narysowanego prawie ludzką ręką
      Potrzebowałabym teraz kogokolwiek
      Czy ty możesz być przez chwilę
      Kimkolwiek?
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca