Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Wesprzyj Wolne Lektury 1% podatku - to nic nie kosztuje! Wpisz KRS 00000 70056 i nazwę fundacji Nowoczesna Polska do deklaracji podatkowej. Masz czas tylko do końca kwietnia :)

Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 448 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Ankieta czytelników Wolnych Lektur

Wypełnij ankietę i pomóż nam rozwijać Wolne Lektury. Zajmie Ci to kilka minut, a nam pomoże stworzyć bibliotekę, która odpowiada na potrzeby naszych Czytelników i Czytelniczek.

x
Krajobraz → ← L'esclave

Spis treści

    1. Góry: 1
    2. Noc: 1
    3. Życie jako wędrówka: 1

    Krzysztof Kamil BaczyńskiJuwenilia IIDroga

    Noc jest jak śpiące zwierzę;
    charczący niepokój biega w niej jak przeżute, niejasne obrazy,
    wiatr szarpie niepokojem chwil zastałą ciszę,
    zsiadłą kiedyś, przed burzą szklącym się upłazem[1].
    Drogą chaty przepełzły rozmazane w granat
    gęstego i bez blasku zamarzłego nieba…
    Pola dymią od bieli i rdzewieją zmierzchem…
    Wiatr się snem przehołubia po śliskich kolebach.
    Wiatr rozwiewa czupryny przycichłego śniegu
    (pies we mgle cicho szczeka jak w pustym mieszkaniu),
    drży biel, płaźń[2] falująca nawisami wiatru
    i noc trwa rozłożona na śliskim posłaniu.
    Góry, NocJak łatwo dnia zapomnieć, gdy się nocą idzie,
    i jak trudno z własnego nieosiągu szydzić
    (o, ślepcy szukający drogi nad przepaścią,
    z dalekich równin w góry zabłąkani nocą).
    (O, ludzie chwytający próżnię pełną garścią).
    Życie jako wędrówkaIdzie się wiecznie, choć nie zawsze po coś…
    Z chat najeżonych ciszą wieje obce ciepło,
    przez szyby zamarznięte oglądasz krew światła…
    . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
    już się lepiej w mrok wedrzyj i nocą się zadław…
    patrz!…
    oglądasz przez okna życie pulsujące,
    rozpięte w szyb prześlizgu — prostokątnych tarczach,
    oglądasz tętno wewnątrz parujące, gęste,
    oglądasz tylko…
    i to ci wystarcza…

    Przypisy

    [1]

    upłaz — spłaszczone miejsce na stoku górskim. [przypis edytorski]

    [2]

    płaźń a. płaśń — taras, płaska przestrzeń na stoku górskim. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...
    x