Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Przypisy

Pierwsza litera: wszystkie | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

Według typu: wszystkie | przypisy autorskie | przypisy redaktorów Wolnych Lektur | przypisy źródła | przypisy tłumacza | przypisy tradycyjne

Według kwalifikatora: wszystkie | anatomiczne | angielski, angielskie | arabski | architektura | astronomia | austriacki | białoruski | biologia, biologiczny | bez liczby pojedynczej | botanika | celtycki | chemiczny | chiński | czasownik | czeski | dopełniacz | dawne | drukarstwo, drukowany | dziecięcy | ekonomiczny | filozoficzny | fizyka | francuski | frazeologia, frazeologiczny | geografia, geograficzny | geologia | grecki | gwara, gwarowe | handel, handlowy | hebrajski | hinduski | historia, historyczny | hiszpański | holenderski | ironicznie | islandzki | japoński | język, językowy, językoznawstwo | łacina, łacińskie | literacki, literatura | liczba mnoga | matematyka | medyczne | mineralogia | mitologia | mitologia germańska | mitologia grecka | mitologia rzymska | muzyczny | nieodmienny | niemiecki | norweski | obelżywie | poetyckie | pogardliwe | polski | polityczny | portugalski | pospolity | potocznie | prawo, prawnicze | przenośnie | przestarzałe | przymiotnik | przysłowiowy | przysłówek | psychologia, psychologiczny | regionalne | religijny, religioznawstwo | rodzaj męski | rodzaj nijaki | rosyjski | rodzaj żeński | rzadki | rzeczownik | rzymski | sportowy | środowiskowy | staropolskie | starożytny | szwedzki | teatralny | techniczny | turecki | ukraiński | węgierski | włoski | wojskowy | wschodni | wulgarne | żartobliwie | zdrobnienie | żeglarskie | zoologia

Według języka: wszystkie | English | français | Deutsch | lietuvių | polski


Znaleziono 175915 przypisów.

o dii, mediocre aliquod infortunium tot tantisque meis felicitatibus apponatis, oro (łac.) — o bogowie, jakąś niewielką przykrość dołóżcie, błagam, do tylu i tak wielkich pomyślności moich; Filip, zdobywając Potideę, otrzymał trzy (Pasek przytacza dwie) pomyślne wiadomości: Parmenion pobił i ujarzmił Dardanów, konie jego zwyciężyły na igrzyskach olimpijskich, urodził mu się syn Aleksander. (Plutarch, Życie Aleksandra, III, 20). [przypis redakcyjny]

o dobro pospolitem (daw. forma) — dziś Msc.lp: o dobru pospolitym (tj. powszechnym, społecznym). [przypis edytorski]

O dobry stary Mantuańczyku! — urodzony w Mantui wł. poeta Baptysta Spagnoli (1447–1516), zwany Mantuanus, był autorem Eklog (1498), napisanych stosunkowo prostą łaciną i wykorzystywanych w szkołach angielskich do jej nauczania. [przypis edytorski]

O dochodach Atheńskich, przełożył Antoni Bronikowski (…) Cynegetyk czyli Łowiectwo… — tych obu pisemek nie wymienia Estreicher w Bibliografii pod „Xenofon”. Zwrócił mi na nie uwagę dr Adolf Bednarowski. [przypis tłumacza]

O dolce amiga, popr.: O dulce… (hiszp.) — O słodka przyjaciółko. [przypis edytorski]

O dolce far niente (wł.) — O słodkie nicnierobienie. [przypis edytorski]

o dolnych, średnich i wyższych piętrach — «Trzy piętra jedno nad drugim: najwyższe było dla ludzi, środkowe dla zwierząt, dolne na nieczystości», zob. Raszi do 6:16. [przypis tradycyjny]

O doniosłości klasy robotniczej — w spisie treści wiersz występuje pod tytułem siersza. [przypis edytorski]

O dreimal hoch beglücktes Haus, wo das ist kleine Gabe! (niem.) — Po trzykroć błogosławiony dom, w którym jest mały dar; nieco zmieniony fragment z ballady Goethego Der Sänger. [przypis edytorski]

o drugich kurach — kiedy po raz drugi zapieją koguty. [przypis edytorski]

o drugim Baconie, z Werulamu — Francis Bacon (1561–1626), angielski filozof epoki odrodzenia i baroku, prawnik i polityk. Zwolennik empiryzmu. Nosił tytuł m.in. barona Verulam. [przypis edytorski]

O drugim liście jest mowa w dopisku do listu z 19 kwietnia 1772 r. Jak tu minister do Wertera, tak w rzeczywistości pisał list prywatny książę Brunszwicki do Wilhelma Jeruzalema, jednego ze znajomych Goethego z Garbenheim, którego losy posłużyły pisarzowi za materiał przy tworzeniu powieści. [przypis redakcyjny]

O drukarza nie mówię (starop.) — o drukarzu nie mówię. [przypis redakcyjny]

O, du Spitzbub!… (niem.) — O, ty łobuzie!… [przypis redakcyjny]

o duszy (…) Bog pieczą ima (starop.) — sam Bóg sprawuje opiekę nad grzesznymi duszami. [przypis edytorski]

o dużo — dziś popr.: o wiele. [przypis edytorski]

O dwojgu bliźniąt (…) — Ezaw, który miał włos ryży, a Jakub czarny (Patrz Mojżesza, ks. 1, rozdz. 25). [przypis redakcyjny]

O dwóch gołąbkach — bajka La Fontaine'a, IX, 2. [przypis edytorski]

o dwóch nogach i bez piór — człowiek; żartobliwe odniesienie do definicji podanej przez staroż. filozofa Platona: człowiek jest to istota żywa dwunożna, nieopierzona. Diogenes z Synopy miał wykpić tę definicję, przynosząc na wykład w szkole Platona oskubanego koguta, wskutek czego do definicji dodano: „o płaskich paznokciach”. [przypis edytorski]

o dwóch piosenkach Anakreonta (…) wystawia sobie, że ma przed sobą malarza i każe mu pracować pod swym okiem (…) — por. Anakreont, Pieśni, Lwów, „Księgarnia Polska” 1900, nr 54, s. 76. [przypis redakcyjny]

o dwu braciach wyrodnych, którzy stworzyli (…) aparat filmowy — bracia Lumière, August Marie Louis (1862–1954) i Louis Jean (1864–1948), francuscy wynalazcy, którzy w 1895 skonstruowali i opatentowali kinematograf oraz zorganizowali pierwszą publiczną projekcję filmu. [przypis edytorski]

o dwu czy trzech starożytnych, którzy deptali tę drogę — Archilochus i Alceus u Greków, a Lucylius u Rzymian, którzy z własnego życia i charakteru czerpali motywy do swych satyr. [przypis tłumacza]

o dwustu szczebli z wysoką drabiną (starop.) — szyk przestawny; inaczej: z wysoką drabiną o dwustu szczeblach. [przypis edytorski]

O dzieci, jaka na Litwę sromota — W pierwszej petersburskiej edycji: „O dzieci, jaka Litwinom sromota!” [przypis redakcyjny]

o dzieciątku (…) rozpytując się — dziś popr. z B.: rozpytując się o dzieciątko. [przypis edytorski]

O ego (…) lacertis — Ovidius, Ex ponto I, 4, 19. [przypis tłumacza]

O fanciulla mia! — O umiłowanie moje (wł.). [przypis autorski]

o Filipie Auguście i o Bouvines — w bitwie pod Bouvines (1214) Filip II August odniósł świetne zwycięstwo nad cesarzem Ottonem IV i jego sprzymierzeńcami. [przypis redakcyjny]

O fortes (…) aequor — Horatius, Odae, I, 7, 30. [przypis tłumacza]

O, gdyby cisza do duszy wstąpiła… — [Chomiakow], Zmierzch wieczorny 1841, przekład dosłowny. [przypis autorski]

O gdyby mogły się na posąg słowa/ złożyć… — Słowacki, Beniowski, Pieśń II. [przypis edytorski]

O, gdybym był błaznem! Pstrokata odzież to cel mej ambicji — słowa z komedii Szekspira Jak wam się podoba, akt II, scena 7 (przekład Leona Ulricha). [przypis edytorski]

O gdybym kiedyś dożył tej pociechy, Żeby te księgi zbłądziły pod strzechy — Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, Epilog, w. 109-110. [przypis edytorski]

O, gdybym miał skrzydła gołębia, poleciałbym gdzieś daleko i znalazłbym spokojność — Ps 55, 5. [przypis edytorski]

O gdybyście mi o czym smutnym jękły — poeta pod wpływem piękności krajobrazu greckiego pragnie nawet jakby zapomnieć o tragedii polskiej i grozi duchom, które by mu chciały przypominać „kraj w mogile”, że utopi je w czerwonym winie. [jękły — dziś popr.: jęknęły]. [przypis redakcyjny]

O gloriosa Domina (łac.) — O chwalebna Pani. [przypis edytorski]

O… głosiech w niebie — o harmonii sfer (por. przyp. do fr. II 37). [przypis redakcyjny]

o głowę — tu: o główszczyznę, odszkodowanie za zabójstwo. [przypis edytorski]

O gniewie śpiewaj, bogini — pierwsze słowa Iliady. [przypis edytorski]

o godzinie dziesiątej w nocy — według naszego liczenia czasu o trzeciej rano. [przypis tłumacza]

o godzinie dziewiątej w nocy — tj. o trzeciej. [przypis tłumacza]

o godzinie dziewiątej w nocy — tj. o trzeciej rano. [przypis tłumacza]

O granicach władzy zwierzchniej — rozdział ten — niezmiernie zawiły, uznany przez Fagueta jako niedający się rozplątać — przynosi nareszcie rozwiązanie ciągle dotychczas jeszcze zawieszonego bez ostatecznej odpowiedzi problemu pogodzenia wolności człowieczej z więzami prawnymi, nakładanymi przez społeczeństwo. Dotychczas Russo dorzucał poszczególne cegiełki do tego związania lub też, antycypując właściwe wywody, operował ich gotowymi rezultatami i w ten sposób zasłaniał ciągle jeszcze otwartą próżnię. Obecnie przeprowadzi całe rozumowanie, a tym samym zamknie koło rozważań dotyczących legitymacji społeczeństwa. Tok myśli jest następujący: Przyrodzonym prawem człowieka, z charakteru swego niezależnym od społeczeństwa, jest wolność. Społeczeństwo zatem musi je uszanować. Wolność człowieka w społeczeństwie nie polega na tym, że rzekomo odstąpił on tylko cząstkę swej wolności, a poza tym pozostał wolny: przeciwnie, człowiek oddaje się całkowicie całości, a władza jej nad nim jest nieograniczona i absolutna. Mimo to jednak jest on wolny, a to dlatego, że społeczność pozostaje pod kierownictwem woli powszechnej, a władza najwyższa, zwierzchnicza, jest tylko wyrazicielką tej woli powszechnej. Panowanie woli powszechnej sprawia zatem, że człowiek pozostaje wolny w społeczeństwie. Dzięki czemu tak? Dzięki temu, że człowiek, słuchając woli powszechnej, słucha samego siebie. Wola powszechna jest bowiem wyrazem racjonalnego dobra całości, będącego równocześnie racjonalnym dobrem wszystkich jej członków, jest wyrazem wspólnego wszystkim interesu, solidarności i wzajemnego przenikania się interesów jednostek. Dlatego każdy rozumny człowiek musi chcieć tego, na co wskazuje wola powszechna, w przeciwnym bowiem razie musiałby nie chcieć własnego dobra, co byłoby niedorzecznością. Forma przejawiania woli powszechnej daje zabezpieczenie, że wola powszechna zatrzyma w swych realizacjach tę swą właściwość, że zmierzając do korzyści całości, jest równocześnie korzystna dla wszystkich jednostek. Może się mianowicie przejawiać jedynie w formie norm ogólnych, abstrakcyjnych, obejmujących wszystkich bez wyjątku obywateli i stanowiących równe dla wszystkich obowiązki. Wskutek tego każdy obywatel, spełniając nałożone nań przez wolę powszechną świadczenie, może być pewny, że inni złożą tę samą ofiarę i że stratę, jaką poniósł, świadcząc, odzyska w formie korzyści, jaką wyciągnie dla siebie z ofiar innych. Przedmiotowa zatem powszechność woli powszechnej (praw), równość wszystkich obywateli wobec prawa, jest najważniejszą gwarancją zgodności obowiązków, nakładanych przez nie z korzyścią osobistą obywateli, powodem tego, że obywatel, poddając się prawom, zawsze poddaje się tylko własnej racjonalnej woli, dążącej do jego własnego dobra. Drugą gwarancję stanowi istotna (podmiotowa) powszechność woli powszechnej, dzięki której w akcie zwierzchniczym, przejawiającym tę wolę, współdziała cały naród w osobach wszystkich obywateli. Rozumowanie skończone: Dzięki woli powszechnej sprzeczność wolności naturalnej z niewolą społeczną została usunięta, ważność umowy społecznej została stwierdzona, obowiązek społeczny ustalony, społeczeństwo usprawiedliwione. [przypis tłumacza]

O. H… — Ojciec Honorat. [przypis redakcyjny]

o Henryku — tj. o Zygmuncie Krasińskim. [przypis redakcyjny]

o herbiech — dziś popr. forma Msc.lm: o herbach. [przypis edytorski]

O hospody Boże, pomyłuj nas hrisznych (ukr.) — O Panie Boże, zmiłuj się nad nami grzesznymi. [przypis edytorski]

,o i chłopu poradze (gw.) — jestem tak silna, jak mężczyzna. [przypis edytorski]

O Iane (…) tantum (łac.) — „Janusie, iże dwa masz oblicza, więc z figlów/ Nigdy sługus stojący za tobą nie zagra/ Palcami na swym nosie ni oślich ci uszu/ Przyprawi, ni ozora nie wywiesi tyle,/ Ile go pies apulski wywali w upały” (Aulus Persius Flaccus, Satirae, I, 58; tłum. Edmund Cięglewicz). [przypis tłumacza]

o ile chcecie dalszą drogę odbyć, płynąc, czekajcie aż przybędę z powrotem — zawiódł się; por. VI 1. [przypis tłumacza]

O ile członkowie przyrodzonych i obywatelskich społeczności dążą do dobra ciała (…) — Wszystkie te rozumowania wciąż zmierzają do dowiedzenia grzechu pierworodnego. [przypis tłumacza]

O ile manierę Stefana Mallarmé nazwać można symbolizmem, o tyle sposób Verlaine'a określi dobrze słowo impresjonizm — A. Lange, Dekadenci, „Życie” 1890, nr 28. [przypis autorski]

o ile najlepszą szlachtę u was dopuszcza się do steru — Spartanin, obywatel arystokratycznie rządzonego państwa, czyni aluzję do demokracji ateńskiej, która się coraz bardziej radykalizuje. Od lat trzech, tj. od obalenia trzydziestu tyranów, podejrzliwy lud nie dopuszcza do urzędów i rządów szlachty rodowej. [przypis tłumacza]

o ile nie pojmie za żonę cudzoziemki — ożenienie się z cudzoziemką jest rzadkością, gdyż przeciętnie takich związków państwo nie uznaje. Dzieci z takich małżeństw (np. synowie Peryklesa, Temistokles) doznawały wiele przykrości, zanim im przyznano pełnię praw obywatelskich. Czasem układy między państwami pozwalały na wzajemne zawieranie związków małżeńskich (epigamia). Oczywiście tyran nie krępuje się ustawą lub zwyczajem. [przypis tłumacza]

o ile nie zechcemy wraz z autorem Historii duszy wskrzesić starożytnej i niezrozumiałej nauki o „formach istotnych” (substancjalnych) — De la Mettrie polemizuje tutaj, podobnie jak w wielu innych miejscach Człowieka-maszyny, z wcześniejszymi pismami własnymi bądź to celem pewniejszego ukrycia swego autorstwa, bądź też po to, aby ironizować nad sobą i kazać przeciwnikom brać poważnie tę autoironię. W Historii naturalnej duszy nie broni bynajmniej „starożytnej i niezrozumiałej nauki o »formach istotnych«” (formae substantiales), zaznaczając tam, przeciwnie, bardzo dobitnie, że „formy powstają z ciśnienia części jednego ciała na części drugiego”, a więc że są to, mówiąc inaczej, jeno formy cząsteczkowe (atomistyczne), ukrywające się tutaj pod scholastyczną powłoką „form istotnych”. Autor obstaje z pewnych względów przy tych „formach”, powiada bowiem w rozdz. VII wspomnianego dzieła, że tak jasno wyłożył swe pojęcie „form istotnych”, iż „powinien gardzić zmianą wyrazów uświęconych przez zwyczaj, ponieważ światłego czytelnika nie mogą wprowadzić w błąd ściśle określone miana”. [przypis tłumacza]

O ile przepych i wspaniałość, które otaczają królów, stanowią cząstkę potęgi tronu, skromność i prostota obejścia stanowią siłę arystokratycznej szlachty — Za naszych czasów Wenecjanie, którzy pod wieloma względami poczynają sobie bardzo roztropnie, osądzili w sporze między panem weneckim a pewnym obcym szlachcicem o miejsce w kościele, iż poza obrębem Wenecji szlachcic wenecki nie będzie miał przywileju nad innym obywatelem. [przypis autorski]

o ile sądzi, że to nie wywoła groźnych powikłań — jeżeli to nie będzie krzyżowało planów polityki spartańskiej. [przypis tłumacza]

o ile sił mu stanie (daw.) — o ile sił mu starczy. [przypis edytorski]

o ile to myślenie polega na ujmowaniu pojęć — Kant włącza tu słowa tłumaczące, co to jest pojęcie: „jedność świadomości połączonych przedstawień”. Przeniosłem je do przypisku, gdyż rozrywają tekst i wymagają zresztą osobnego wyjaśnienia. Jednością świadomości nazywa psychologia fakt, że istniejące w danej chwili i w danym człowieku procesy duchowe pozostają ze sobą w ścisłym związku, który sprawia, że stanowią całość dla siebie, tę jedną właśnie świadomość. To świadomość naszego „ja”. Kant nazywa ją „apercepcją (empiryczną)”. Jedność apercepcji, polegająca na ciągłej tożsamości naszego „ja” mimo zmienności owych procesów duchowych, jest mu podstawą wszelkiego myślenia. Myślenie jest poznawaniem pojęciowym. Gdzie nie ma pojęć, nie ma myślenia. Ale myślenie (rozum) wytwarza sobie pojęcia, łącząc przedstawienia jednością świadomości. Pojęcia empiryczne powstają przez porównywanie przedmiotów empirycznych (zmysłowo doświadczalnych), a więc przez porównawcze łączenie wyobrażeń i przez ujęcie tego, co im wspólne, czyli ogólności, a więc przez ujęcie ich w jedności. Tylko tę formę ogólności otrzymuje pojęcie od rozumu. Ale te formy myślenia (kategorie) są również pojęciami, Kant nazywa je „czystymi”, albowiem one także treść swoją otrzymują od rozumu. Kategorie te są znowu same warunkami i formami myślenia. Jedną taką kategorię (przyczynowości) poznaliśmy już powyżej. [przypis tłumacza]

(…) o ile współcześni wszechświatowi mężowie stanu nie zmądrzeją i nie zarządzą jakiejś dekretowej transformacji od góry. Bo ostatecznie po co są? — możliwe, że Roosevelt jest zaczątkiem nowego typu męża stanu, ale to nie jest jeszcze zupełnie zdeklarowane. [przypis autorski]

o ilem mógł (daw.) — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: o ile mogłem. [przypis edytorski]

o imię moje — «My [anioły] nie mamy ustalonych imion, nasze imiona się zmieniają, zależnie od nakazanego nam zadania i posłannictwa, które mamy wypełnić», zob. Raszi do 32:30. [przypis edytorski]

o Indiach (…) kolebce (…) tej rasy, do której my należymy — autor ma na myśli pochodzenie Niemców i większości innych Europejczyków, którzy należą do ludów indoeuropejskich. Obecnie uważa się jednak, że ludy indoeuropejskie pochodzą ze stepów na płn. od M. Czarnego, przy czym w II tysiącleciu p.n.e. część z nich osiedliła się w Iranie i Indiach (Ariowie) oraz na Bliskim Wschodzie (Hetyci), natomiast Europę zajmowały odrębne fale migracji. [przypis edytorski]

O inteligencji — fr. De l'intelligence, dzieło Hipolita Taine'a, w którym przedstawia on świat jako fantazję i złudzenie, uzasadniając te twierdzenia tym, że poza umysłem ludzkim nic w sposób obiektywny nie istnieje. Próbował również udowodnić, że podobną iluzją jest pojęcie „ja” jako wyodrębnionego, jednostkowego bytu. [przypis edytorski]

O Italia, giardino del mondo (wł.) — O Italio, ogrodzie świata. [przypis edytorski]

O ja, das ist wunderschön (niem.) — O tak, to jest cudowne. [przypis edytorski]

O ja, ganz nette Thiere! (niem.) — popr. Ganz nette Tiere; O tak, całkiem miłe zwierzęta. [przypis edytorski]

O ja, mein Schatz, aber zur grösseren Sicherheit, haben Sie Geld bei sich (niem.) — O tak, mój skarbie, ale dla większego bezpieczeństwa, czy ma pani ze sobą pieniądze? [przypis edytorski]

O jabłko, jabłko, jabłuszko rumiane (…) — cała scena upadku pierwszych rodziców jest transkrypcją sceniczną dialogu, grywanego jeszcze w 6-ym dziesiątku ubiegłego stulecia przez mieszczan przeworskich (p. A. Saloni: Lud łańcucki, 1902, str. 16–19). Niektóre przemówienia Archanioła i lament Adama po wygnaniu z Raju zapożyczone z kolędy Z raju pięknego miasta (X. M. M. M., Pastorałki, str. 220–1). Monolog Ewy O jabłko, jabłko, dopisany przeze mnie. [przypis autorski]

O jadowite szaleństwo i śmiałość, jakoby w rzeczach pogańskich tak śmieli apelacyą wkładać! — Optat, Contra Parmenianum I, 25. Skarga zaczerpnął ten tekst z dzieła Baroniusza Annales ecclesiastici (t. 3). [przypis edytorski]

O! jak z spłonionych liców patrzał — Mowa oczywiście o licach Wacława, spłonionych radością, w przeciwieństwie do bladości Marii. Znaczy to: „okiem jakby wybiegającym ze spłonionych liców”; liców zam. lic: forma w XVIII w. i na początku XIX w. prawie powszechna. Podobnie nawet: uczuciów, pojęciów itp. [przypis redakcyjny]

o jakich się filozofom nie śniło — ironiczna aluzja do słów Hamleta o dziwach na ziemi i w niebie z tragedii Shakespeare'a. [przypis edytorski]

o jakiej hańbie, jaką by państwo ściągnęło na siebie z powodu tej uchwały (…) jakie Ajschines zapowiada — Ajschines mówił także o politycznych następstwach. [przypis tłumacza]

O jakże to wielka hojność Boga Ojca, jakże wielkie i godne podziwu jest szczęście człowieka! Dano mu mieć to, czego zapragnie i być tym, czym zechce. Zwierzęta, równocześnie ze swym przyjściem na świat, wynoszą ze sobą z łona matki to, czym mają być. Duchy najwyższe albo od samego początku, albo nieco później, stały się tym, czym są i pozostaną przez całą wieczność. Natomiast rodzącemu się człowiekowi dał Ojciec wszelkiego rodzaju nasiona i zarodki wszelkiego rodzaju życia, które zaś z nich uprawiać będzie, te dojrzeją i owoc swój w nim wydadzą. Jeśli zarodki wegetatywne, stanie się rośliną, jeśli zmysłowe — zwierzęciem będzie, jeśli racjonalne — stanie się istotą niebiańską. A jeśli intelektualne — wówczas aniołem będzie i synem bożym; jeśli zaś z losu żadnego ze stworzeń niezadowolony, zwróci się ku centrum swojej jedności, stanie się jednym duchem wraz z duchem bożym i w samotnej niedostępności Ojca, który jest nad wszystkim, wszystkich przewyższy. (Giovanni Pico della Mirandola, fragm. Mowy o godności człowieka, tłum. Zdzisław Kalita [w:] Filozofia włoskiego Odrodzenia. Wybrane teksty z historii filozofii, Warszawa 1967, s. 140 i n.).

[przypis edytorski]

O jakżeś piękna, przyjaciółko moja, o jakżeś piękna! — nawiązanie do Pieśni nad Pieśniami; por. np. PnP 1,15. [przypis edytorski]

O jakżeś piękna, przyjaciółko moja, o jakżeś piękna!Pieśń nad pieśniami 4, 1 (słowa Oblubieńca do Oblubienicy). [przypis edytorski]

o jednym pijanym powiadali (…) nie trzebać do cudzych krajów jeździć — anegdota z Facecji (Liber facetiarum) włoskiego humanisty Gianfrancesco (Giovanni Francesco) Poggia (1380–1459). [przypis edytorski]

o jej śmierci tak myślałem często, Że dziś spokojnie wieści o tym słucham — Brutus reprezentuje tu postawę stoicką. [przypis edytorski]

O jerum, jerum! (przestarz.) — ojeju, jeju; wykrzyknienie pochodzące z refrenu dawnej niemieckiej pieśni studenckiej O alte Burschenherrlichkeit: O jerum, jerum, jerum, o que mutatio rerum (łac.): Ojeju, jeju, jeju, jaka zmiana rzeczy! [przypis edytorski]

O Jeruzalem (…) prawica moja — słowa Psalmu 137. [przypis edytorski]

o jimże (starop.) — konstrukcja z partykułą wzmacniającą -że; inaczej: o nim to (właśnie). [przypis edytorski]

o Judei i krajach przyległych — περὶ τῆς Ἰουδαίων τε καὶ πέριξ χώρας (N), περὶ τῆς πέριξ χώρας (D). [przypis tłumacza]

O juste, subtil et puissant opium… (fr.) — o sprawiedliwe, subtelne i potężne opium. [przypis edytorski]

o karaniu wiecznym — W oryginale: La vendetta eterna, wieczna zemsta, czyli kara boża za grzechy, z jakich czyszczące się duchy poeta w tej pieśni opisuje. [przypis redakcyjny]

o każdej chwili — dziś popr.: w każdej chwili. [przypis edytorski]

O każdy przedmiot sprzeniewierzenia — „Jeśli okaże się, że [stróż] skłamał w przysiędze, gdy świadkowie zeznają, że on sam skradł [zaginiony przedmiot], to sędziwie skażą go na podstawie słów świadków”, Raszi do 22:8 [1]. [przypis tradycyjny]

o kontrakciech — dziś popr. forma Msc.lm: o kontraktach. [przypis edytorski]

o konwi się co narychlej pytać (starop.) — brać się do pijatyki. [przypis redakcyjny]

o Kozacze — dziś popr. forma Msc: o Kozaku. [przypis edytorski]

O kruku, któryś żywił proroka Daniela! — prorokiem biblijnym, któremu kruki przynosiły pożywienie, gdy ukrywał się na pustkowiu, był Eliasz (1 Krl 17, 2–6), a nie Daniel. [przypis edytorski]

O książęciu Popielu, zwanym Koszysko — w oryg. De duce Popelone dicto Chościsco; przydomek odczytywany w innym tłumaczeniu jako: Chościsko, imię utworzone od chost a. chwost, tj. ogon; prawdopodobnie dopisek (w przekładzie po przecinku) późniejszy, niepochodzący od Galla, źle łączący się z tytułem także gramatycznie. [przypis edytorski]

O książęciu Siemowicie, synu Piasta — w innym tłum.: O księciu Samowitaj, zwanym Siemowitem, synu Piasta. Odmianka imienia Siemowit o brzmieniu Samowitaj miałaby być oparta na etymologii odwołującej się do nowego początku i stanowić nawiązanie do zakończenia poprzedniego rozdziału, w którym imię to, nadane synowi Piasta przy postrzyżynach przez tajemniczych pielgrzymów, było „przepowiednią przyszłych losów”, a znaczyło tyle co: „witaj zaraz”, „witaj tu!”; możliwe, że nie pochodzi ona od kronikarza, ale została dodana później. [przypis edytorski]

o którąśmy uderzyli — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: o którą uderzyliśmy. [przypis edytorski]

(…) o którego śmierci wieść jeszcze nie doszła (…) — 12 czerwca pod Białocerkwią nie wiedziano jeszcze o śmierci króla. [przypis autorski]

O której będzie na swym miejscu mowa — W pieśni XXXI. [przypis redakcyjny]

o której by dobro stali — na której dobru by im zależało. [przypis edytorski]

o której ktokolwiek powie, że „to taka” — „Gdy świadkowie powiedzą: to jest ten przedmiot, o którym przysięgałeś [że ci skradziono], a oto jest u ciebie! Sprawa pomiędzy stronami kierowana jest do sędziów, ci badają świadków, gdy okazują się oni wiarygodni, [sędziowie] skazują stróża na wypłatę podwójnego [odszkodowania], lecz jeśli świadkowie okażą się nikczemni i wyda się, iż są w zmowie, to oni płacą podwójnie stróżowi”. Wedle innego wyjaśnienia, słowa te są wypowiadane przez stróża, który przyznaje, że jest to część depozytu, ale reszta została mu skradziona i wówczas sąd nakazuje mu złożyć przysięgę, zob. Raszi do 22:8 [3]. [przypis tradycyjny]