Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 373 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x

5607 free readings you have right to

Language

Footnotes

By first letter: all | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

By type: all | author's footnotes | Wolne Lektury editorial footnotes | source editorial footnotes | translator's footnotes

By qualifier: all | angielski, angielskie | dawne | francuski | grecki | łacina, łacińskie | mitologia grecka | niemiecki | potocznie | przestarzałe | regionalne | rosyjski | staropolskie | turecki | ukraiński | włoski

By language: all | polski


963 footnotes found

Onić to w Polszcze zamki murowali — Jeńców tatarskich rzeczywiście do tej pracy używano. [przypis redakcyjny]

O niepodległości Polski — jest to pismo nadesłane na odbyty w końcu marca 1910 r. zjazd związków „Filarecyj” z Paryża, Leodjum i Verviers i „Stowarzyszenia im. Lelewela” z Brukseli. (Jako goście byli obecni jeszcze przedstawiciele lwowskiego „Życia” i „Bratniej Pomocy Słuchaczy Politechniki Lwowskiej”). Na zjazd ten prócz Żeromskiego przysłali jeszcze listy T. T. Jeż, B. Limanowski, A. Niemojewski, G. Daniłowski, W. Feldman, W. Sieroszewski. — Zarówno tekst odezwy Żeromskiego jak te wiadomości o zjeździe czerpiemy z „Krytyki” (1910, zeszyt V, str. 260) z artykułu p. t. Zjazd młodzieży postępowo-niepodległościowej. — Częściowy przedruk odezwy dała „Ziemia Lubelska” 10 sierpnia 1915 r. (Nr. 222), bałamutnie jako datę zjazdu podając 27 marca 1914 r. [przypis redakcyjny]

O! Nie takimi ogniami się pali (…) dusza — poeta pieśni miłosnych jest na tej gwieździe, która tylko przyjmuje dusze tych, co zanadto oddawali się miłości ziemskiej. On sam wyznaje, że więcej tą miłością gorzał niż najsławniejsi kochankowie starożytni. [przypis redakcyjny]

o nieznanym człowieku i jego opowieści — por. [powieść J.W. Goethego] Wilhelm Meister, t. I, rozdział 17. [przypis redakcyjny]

oni — towiańczycy. [przypis redakcyjny]

On jeden (Odys), choć niechętnie poszedł z mą wyprawą — w chwili rozpoczęcia wyprawy trojańskiej Odys był od niedawna żonaty; żona wtedy właśnie powiła mu dziecko, nie spieszyło mu się zatem do wojny. Udał więc chorego umy­słowo. Lecz Palamedes, inny wódz achajski, dowiódł, że Odys jest przy zdrowych zmysłach i zmusił go do wzięcia udziału w wyprawie. [przypis redakcyjny]

on nam tętni dziś, jak grzebiemy, kto nam drogi — majestatyczny dźwięk dzwonu „Zygmunta” rozbrzmiewał podczas większych uroczystości, także pogrzebów, z których Kraków już wówczas słynął. W końcu XIX wieku chowano uroczyście Kraszewskiego, Mickiewicza, Lenartowicza, Matejkę, Asnyka (na Wawelu lub na Skałce). Głosiciel triumfów w XVI w., stał się wówczas głównie dzwonem żałoby. [przypis redakcyjny]

On odpowiedział: Jest to mnich Gomita — Sardynia będąc pod zarządem pizanów, podzielona była na cztery okręgi: Lagodoro, Kallari, Gallura i Alborea. Okręgiem Gallury zarządzał Mino Visconti, którego pierwszym ulubieńcem był mnich Gomita. Mnich ten nadużywając zaufania pańskiego, sprzedawał urzędy, frymarczył publicznym skarbem, wsadzonych do więzienia za okup wypuszczał na wolność i tym podobne broił bezprawia; na koniec został powieszony. [przypis redakcyjny]

ono jabłko… pierzchliwej Atalanty — Atalanta, słynna z piękności córka króla Scyru. Warunkiem otrzymania jej ręki była wygrana w wyścigach z nią w biegu. Udało się to Hippomenesowi, który ścigając się z królewną rzucał po drodze otrzymane od Wenus złote jabłka, a Atalanta zatrzymywała się, aby je podnosić. [przypis redakcyjny]

ono-ono — oto oto. [przypis redakcyjny]

On Potocki, szedziwem ozdobiony latem — Mikołaj hetman, sędziwy. [przypis redakcyjny]

On sam, on, rodzic, ich mięso zjada! — ojciec Agamemnona, Atreus, poróżnił się z bratem swym Tyestesem i zemścił się na nim okrutnie: pod pozorem pojednania zaprosił go na ucztę, zabił jego własne dzieci i dał nieszczęsnemu do zjedzenia ich mięso. Według podania słońce odwróciło swe obli­cze od tej ohydnej uczty. Jedyny syn Tyestesa, Ajgistos, który przyszedł na świat po tej zbrodni, ma teraz obowiązek zemsty za zabitych braci na Agamemnonie, który wedle pojęć staro­żytnych odpowiada za czyn ojca. [przypis redakcyjny]

On silny wolą (…) na kacerzów spada — Znajoma z historii herezja Albigensów, która zakłóciła na czas niemały spokój Kościoła, a którą św. Dominik stłumił w samym jej gnieździe. [przypis redakcyjny]

On to drzewo stworzył świętym w niebie — To drzewo symbolem jest, jako wyżej, Kościoła Chrystusowego. [przypis redakcyjny]

on — tu: Myszkowski. [przypis redakcyjny]

onus (łac.) — brzemię. [przypis redakcyjny]

ony (starop.) — one, 1 przypadek [tj. M.] lm, porównaj pieśń I, zwr. 74. [przypis redakcyjny]

On z Czehryna prijichaw. Tam Lachiw riżut (ukr.) — on z Czehryna przyjechał. Tam Polaków zabijają. [przypis redakcyjny]

on — zdaje się, że Narcyza wierzyła w uczucie zawiązujące soę jakoby między Wandą a kuzynem jej Stanisławem Markiewiczem. [przypis redakcyjny]

On zda się czegoś żałował jak grzechu — Sam Wergiliusz, tu jako symbol ludzkiego rozumu, pociągnięty z innymi duchami uciechą słuchania pieśni i zapominając na chwilę włożonego nań obowiązku przewodnictwa, wstydzi się zarazem i swojego błędu, i bezpośredniego jego następstwa, to jest spiesznej ucieczki. [przypis redakcyjny]

O odzież ciepłą dla żołnierza — odezwa ta była zamieszczona w „Kurjerze Warszawskim” 20 listopada 1919 r. (Nr. 321, wydanie poranne) i w innych dziennikach tegoż dnia lub następnych. Pod zmienionym tytułem Wezwanie do ofiar dla żołnierza wydrukował ją krakowski „Ilustrowany Kurjer Codzienny” (Nr. 319), co jako osobną pozycję bibljograficzną wymieniają p. Wierczyński w Bibljografji literatury polskiej za rok 1919 i p. Czachowski w „Gazecie literackiej” (1927, Nr. 2). [przypis redakcyjny]

Opacki — Wojciech Opacki. [przypis redakcyjny]

opakeś to (…) udziałała (starop.) — postąpiłaś na opak, przewrotnie, wbrew naturalnemu porządkowi rzeczy. [przypis redakcyjny]

opała boki (daw.) — robi bokami. [przypis redakcyjny]

opał — tu: niepewność. [przypis redakcyjny]

opal — drogocenny kamień barwy mlecznej, mieniący się barwami tęczy. [przypis redakcyjny]

Opaliński, Piotr (1600–1661) — wojewoda podlaski, a następnie kaliski. [przypis redakcyjny]

O Panie, co losy ludzkości! — pieśń kościelna St. Moniuszki do słów M. Radziszewskiego. [przypis redakcyjny]

opary — oparzeliska niezamarzające, ale i chwasty. [przypis redakcyjny]

opat — przełożony klasztoru w niektórych zgromadzeniach zakonnych (np. benedyktynów, cystersów). [przypis redakcyjny]

Opatrzność (…) dwóch książąt zesłała — Tymi dwoma książętami Kościoła, jak zobaczymy niżej, są św. Franciszek z Asyżu i św. Dominik. [przypis redakcyjny]

Opatrznym światłem niebo wypogadza (…) jak najchyżej bieżyEmpireum, czyli najwyższe niebo, które bezpośrednim światłem bożym jest oświecone. W tym niebie w krąg się obraca Primum Mobile (pierwsze Rucho), wyrażenie, jakie pozwoliłem sobie tu użyć, opierając się na powadze naszych dawnych pisarzy (Kochanowskiego i innych) krąg, który swój ruch bezpośrednio biorąc od najwyższego nieba, to jest od Empireum, udziela ruchu innym kręgom. W obrocie swoim musi być najchyższym [najchyższy: najszybszy; red. WL], ponieważ obwodem swoim obejmuje wszystkie inne kręgi i wszystkie inne kręgi w wir swojego ruchu porywa. [przypis redakcyjny]

opatrzywszy (…) bez łoskotu — zabezpieczywszy się bez hałasu, po cichu. [przypis redakcyjny]

opat — tytuł przełożonego w niektórych klasztorach. [przypis redakcyjny]

O! Pełneś łaski Bogów (…) rozwarły podwoje — Te trzy wiersze w tekście oryginału są po łacinie pisane: O sanguis meus, o superinfusa/ Gratia Dei, sieut tibi, cui/ Bis unquam coeli ianua reclusa. Zapewne dla przypomnienia, że prapradziad poety mówił po łacinie, językiem wówczas powszechnym, gdy jeszcze język ludowy włoski wyrobiony nie był. [przypis redakcyjny]

opera d'inchiostro (wł.) — dosłownie: praca atramentem. [przypis redakcyjny]

Opera — gmach opery paryskiej, wówczas największy na świecie, bogato ozdobiony rzeźbami i malowidłami, został oddany do użytku w 1875 r. Liczy 2200 miejsc. [przypis redakcyjny]

opera manuum nostrarum (łac.) — dzieła rąk naszych. [przypis redakcyjny]

operator — tu: żartobliwie o fryzjerze. [przypis redakcyjny]

O, per Deum (…) iaculantur (łac.) — O, na Boga! to nie Aarhusen, ale Kopenhaga, gdzie strzelają przy oblężeniu. [przypis redakcyjny]

opieczętowali drzwi — był to zwyczaj stosowany w Anglii w okresie zarazy, przy czym czynności tej dokonywał urzędnik hrabstwa zwany konstablem. [przypis redakcyjny]

opierał się — w pierwodruku brak słów: opierał się. [przypis redakcyjny]

O pierwszym ojcu stworzonym przez Boga i o kochanku naszym — O Adamie i Chrystusie. [przypis redakcyjny]

opiły (starop.) — pijany. [przypis redakcyjny]

opinia dziedzictwa — przekonanie, że jego własność jest dziedziczna. [przypis redakcyjny]

opinia — mniemanie niepoparte dowodami, mylne, a powszechne. [przypis redakcyjny]

opinia — tu: rozumienie; pojęcie. [przypis redakcyjny]

O Piotrze (…), że jako sekretarz królewski miał „zatrzymanego zasłużonego” 609 zł (…) wypłacić z arendy starostwa samborskiego i żup ruskich Jerzy Mniszek — [por.] Wierzbowski, Materyały (…), s. 44. [przypis redakcyjny]

opisały — tu: ujęły w odpowiednie punkty traktatu. [przypis redakcyjny]

Opisanie Ukrainy Beauplana ogłosił Niemcewicz w III tomie Pamiętników o dawnej Polsce w r. 1822 — Pozwolenie cenzury na druk tego tomu nosi datę 28 lutego 1822; przed jesienią więc tego roku do rąk Malczewskiego dostać się chyba nie mógł. [przypis redakcyjny]

opłatek — gatunek ciasta pszennego cienko wylewanego na formy. [przypis redakcyjny]

opłaźnie (daw.) — ogólnie. [przypis redakcyjny]

opłazować — obić płaską stroną miecza. [przypis redakcyjny]

o Plejad zachodzie — wschód konstelacji Plejad wypada na wiosnę, zaś zachód późną jesienią. [przypis redakcyjny]

opóździł — dziś popr. forma 3. os.lp: opóźnił. [przypis redakcyjny]

opodal — daleko (por. dzisiejsze: nieopodal). [przypis redakcyjny]

Opodal od nich w kurzu — Ten obraz pobojowiska przypomina analogiczny obraz w Larze II, 16. [przypis redakcyjny]

opończa — obszerny płaszcz bez rękawów, służący szczególnie na czas słoty. [przypis redakcyjny]

opończa — płaszcz z kapturem, bez rękawów, podobny do peleryny, noszony daw. jako ubranie podróżne. [przypis redakcyjny]

oponować — przeciwstawić. [przypis redakcyjny]

oponować — zastawiać. [przypis redakcyjny]

Oporin, Jan — sławny drukarz i wydawca dzieł pisarzy starożytnych z XVI w. [przypis redakcyjny]

oporto a. porto — rodzaj wina, którego nazwa pochodzi od portugalskiego miasta Porto. [przypis redakcyjny]

O potrzebie akademii literatury polskiej — niewygłoszone przemówienie przygotowane na wieczór literacko-artystyczny w d. 22 czerwca 1924 r., drukowane 6 lipca 1924 r. w „Wiadomościach Literackich” (Nr. 27).  Z zachodami około idei akademji literatury wiążą się prace Żeromskiego około organizacji polskiego PEN-Clubu. Nie poświęcił tej sprawie osobnego artykułu, słowa jego wszelako do niej się odnoszące zanotowane zostały (acz niewiadomo czy dokładnie) w artykule Niestrudzona działalność organizacyjna Stefana Żeromskiego: Polski oddział P. E. N. Clubu. Wywiad specjalny Wiadomości Literackich (drukowanym w Nr. 51 tego pisma, 21 grudnia 1924 r.), podpisanym pseudonimem Ixion:   „— «Przystępuję w najbliższej przyszłości — mówi nam Żeromski — do utworzenia nowego u nas literackiego ośrodka. Będzie to polski odłam głośnej instytucji P. E. N. Club w Londynie (Playwrights, Essayists, Novelists). Jest to międzynarodowy klub pisarzy, stojący zdala od wszelkiej polityki i zajmujący się wyłącznie literaturą. Należą doń najwybitniejsi pisarze Anglji, Francji, Niemiec, Włoch, Belgji, Norwegji, Holandji, Stanów Zjednoczonych i t. d.» — Jest pan członkiem honorowym tego klubu. — «Kilka miesięcy temu okazano mi ten zaszczyt. Jako członek honorowy P. E. N. Clubu otrzymałem szereg listów domagających się założenia filii polskiej. Musimy to zrobić. Będzie to jedno z naszych okien na Europę. Członkowie klubu we wszystkich krajach wyświadczają sobie wzajemnie usługi, mają w podróżach zapewnioną pomoc i opiekę ze strony oddziałów klubu, do których zwracają się przedewszystkiem po przybyciu do danego kraju. Każdy wybitniejszy pisarz, przyjeżdzając do Polski, będzie wiedział do kogo się tu zwrócić. Tak samo nasi pisarze, członkowie P. E. N. Clubu, będą mieli wszędzie szereg udogodnień. W Londynie klub zapewnia nawet kilkudniowy bezpłatny pobyt swym członkom cudzoziemcom. Można więc tworzyć tak nam potrzebny kontakt ze światem literatury zagranicą». — I zbliżenie ludzi pióra wewnątrz kraju… — «Właśnie. Dobrego zbliżenia jeszcze niema. A skutki? Mieliśmy niedawno parę przykrych doświadczeń, jak się u nas traktuje literatów». — Jak pan wyobraża sobie organizację nowego klubu? — «Musimy mieć własny lokal, gdzie moglibyśmy się z przyjemnością spotykać. Będziemy tam mieli bibljotekę i własne archiwum. Takie archiwum jest bardzo potrzebne. Gdzie, naprzykład, podziewają się rękopisy naszych najwybitniejszych pisarzy? Giną w redakcjach i drukarniach. Wszędzie na świecie rękopis jest bardzo cennym dokumentem. Tylko nie u nas. Pozatem wyłoni się szereg spraw zawodowych, które tylko w klubie ściśle literackim mogą znaleźć należytą opiekę». — Kiedy odbędzie się pierwsze zebranie organizacyjne? — «Zamierzam je zwołać jeszcze w roku bieżącym. Przewiduję, że to nie pójdzie tak łatwo, bo nasi pisarze, z krzywdą dla samych siebie, lubią chodzić samopas. Wiedzą nawet, ile na tem tracą, ale nie mogą przezwyciężyć swoich samotniczych usposobień. Wierzę jednak, że potrafimy się wreszcie zorganizować». — A tak gorąco popierana przez pana sprawa akademji literackiej? — «Myślę, że właśnie po utworzeniu klubu i w tym kierunku łatwiej będzie tę rzecz zrealizować. W tych dniach ukaże się drugie wydanie mojej broszury o konieczności powołania u nas akademji literackiej. Od czasu kiedy po raz pierwszy rzuciłem ten projekt, życie przyniosło niejeden argument na poparcie moich wywodów. Jak już pisałem w „Wiadomościach Literackich”, akademja byłaby naszym sądem sprawiedliwym, gdyż my jedni wiemy, kto w naszej sztuce jest majstrem, a kto fuszerem. Byłaby zarazem wieżą strażniczą, sygnalizującą wiekuistą nowość. Miałaby książki, czasopisma i wszelkie źródła nowe. Przez dyskusje, odczyty, rozmowy i wpływy podniosłaby poziom naszego życia, a co najważniejsza, przeniosłaby ogół pracowników z kawiarni, z jałowej i głuchej samotności, w której pokutuje rutyna i snobizm, do sali obrad, na literackie agora, gdzie ścierałyby się najświetniejsze szpady krytycyzmu. Klub, a potem akademja podniosą autorytet pisarza polskiego, tak dzisiaj niemocny». [przypis redakcyjny]

opowiadając o widzeniu się z Panem Adamem — Mickiewiczem. [przypis redakcyjny]

Opowiadał czasami bitwę pod Assiette — Bitwa pod Assiette rozegrała się w czasie wojny o sukcesję austriacką (1747); rok wcześniej gen. de Belle-Isle odparł Austriaków spod Tulonu. [przypis redakcyjny]

Opowiadanie adiutanta — adiutant to poeta Stefan Garczyński. [przypis redakcyjny]

Opowiadanie prozą Historyja trojańska, z którego Kochanowski zaczerpnął pewne szczegóły do Odprawy posłów greckich, pojawiło się w druku w r. 1563. [przypis redakcyjny]

opoździć — dziś: opóźnić. [przypis redakcyjny]

opoździć — opóźnić. [przypis redakcyjny]

oppidum (łac.) — miasto. [przypis redakcyjny]

oppignorando (łac.) — jako rękojmię dając. [przypis redakcyjny]

opponere (łac.) — stawić przeciw. [przypis redakcyjny]

opponere offensive (łac.) — stawić zaczepnie. [przypis redakcyjny]

opponunt (łac.) — gotują. [przypis redakcyjny]

opposito radio (łac.) — przeciwnym promieniem. [przypis redakcyjny]

oppressa gloriosior (łac.) — uciemiężona (tym) chlubniejsza. [przypis redakcyjny]

oppressit (łac.) — przycisnął. [przypis redakcyjny]

oppressor nobilitatis et raptor substantiarum (łac.) — ciemiężca szlachty i wydzierca majątków. [przypis redakcyjny]

opprimere et bene meritos (łac.) — uciskać i dobrze zasłużonych. [przypis redakcyjny]

oppugnans (łac.: atakujący, napastnik) — stawiający zarzuty defendensowi w dyspucie. [przypis redakcyjny]

oppugnationem (łac., forma B.) — zdobywanie. [przypis redakcyjny]

oprawa — część należna żonie z majątku męża, wynosząca zwykle podwójną wartość jej posagu. Tu oprawą Julii po mężu ma być zgoda obu zwaśnionych rodów. [przypis redakcyjny]

oprawiać (starop.) — poprawić. [przypis redakcyjny]

oprawny — sprawiony, tj. ogolone z sierści i pozbawione wnętrzności. [przypis redakcyjny]

oprawny — tu: zwierzę, z którego zdarto skórę. [przypis redakcyjny]

Close

* Loading