Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 400 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
Epitafium dziecięciu (Byłem ojcem niedawno, dziś nie mam nikogo...) → ← Do Stanisława (Co mi Sybilla prorokuje ninie?)

Spis treści

      Jan KochanowskiFraszki, Księgi pierwszeDo Walka

      Walku mój, tym mię nie rozgniewasz sobie,
      Że się me fraszki kiepstwem zdadzą tobie.
      Bych ja też w nich był baczył statek jaki,
      Wierz mi, nie byłby tytuł na nich taki.
      Close
      Please wait...
      x