Blackout

Wolne Lektury nie otrzymały dofinansowania Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z priorytetu Kultura Cyfrowa.

To oznacza, że nasza trudna sytuacja właśnie stała się jeszcze trudniejsza.

Dziś z Wolnych Lektur korzysta ok. 6 milionów (!) czytelników. Nie ma w Polsce popularniejszej biblioteki, ani internetowej, ani papierowej. Roczne koszty prowadzenia Wolnych Lektur są naprawdę niewysokie - porównywalne z kosztami prowadzenia niewielkiej, osiedlowej biblioteki publicznej.

Będziemy się odwoływać od tej decyzji i liczymy na to, że Premier odwołanie uwzględni ze względu na ważny interes społeczny.

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając darowiznę. Niewielkie, ale stałe wpłaty mają wielką moc! Z góry dziękujemy za wsparcie!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to "czytanie dzieciom książek". Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy - bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Tak, chcę pomóc Wolnym Lekturom!
Nie chcę pomagać, chcę tylko czytać
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Bezpieczeństwo: 1
    2. Gwiazda: 1
    3. Księżyc: 1
    4. Noc: 1
    5. Obłok: 1
    6. Rośliny: 1
    7. Sielanka: 1
    8. Słońce: 1
    9. Wieś: 1

    Józef Czechowiczdzien jak co dzienna wsi[1]

    1

    Wieśsiano pachnie snem

    siano pachniało w dawnych snach

    popołudnia wiejskie grzeją żytem

    Słońcesłońce dzwoni w rzekę z rozbłyskanych blach

    5

    życie pola złotolite

    wieczorem przez niebo pomost

    wieczór i nieszpór[2]

    mleczne krowy wracają do domostw

    przeżuwać nad korytem pełnym zmierzchu

    10

    Gwiazdanocami spod ramion krzyżów na rozdrogach

    sypie się gwiazd błękitne próchno

    Obłok, Roślinychmurki siedzą przed progiem w murawie

    to kule białego puchu

    dmuchawiec

    15

    Księżyc, Nocksiężyc idzie srebrne chusty prać

    świerszczyki świergocą w stogach

    Bezpieczeństwo, Sielankaczegóż się bać

    przecież siano pachnie snem

    a ukryta w nim melodia kantyczki

    20

    tuli do mnie dziecięce policzki

    chroni przed złem

    Przypisy

    [1]

    na wsi — utwór występuje równiez w tomie poetyckim Józefa Czechowicza Kamień. [przypis edytorski]

    [2]

    nieszpory — codzienna modlitwa wieczorna. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...