Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Ankieta czytelników Wolnych Lektur

Wypełnij ankietę i pomóż nam rozwijać Wolne Lektury. Zajmie Ci to kilka minut, a nam pomoże stworzyć bibliotekę, która odpowiada na potrzeby naszych Czytelników i Czytelniczek.

x
← une ruelle

Spis treści

      Józef Czechowiczdzień jak co dzieńla mort[1]tłum. M. S.

      przekłady na język świata

      tłumaczyła M. S.

      c'est ecrit la gare des marchandises
      c'est ecrit le depot
      l'ascenseur et le monte-charge penchent leurs tetes pesantes
      quoi qu'il arrive
      le wagon la prison rouge des vaches
      a bouche des petits fenetres avec des museaux de veaux
      un beuglement plein des regrets un beuglement et de nouveau
      des machines moulent le silence
      les sacs sur la rampe sentent le fourrage
      pour un moment c'est la campagne oh quel est son attrait
      mais il n'y a pas de bruissement humide des herbes aux paturons
      des blancs lampadaires eteignent la douce nuit
      oh les roues qui les huit
      vous savez bien ou est l'abattoir
      a eux aux freins aux chaines aux essieux
      le chemin non plus n'est interminable
      pourquoi des planches salurees de fraisse
      ont cesse d'etre des pins fleuris
      c'est pour cela et la maison en brique
      la gare des marchandises avec la grue en fer
      ne s'apitoiera pas sur la nuit et les vaches
      les vaches sont pour qu'on les tue.

      Przypisy

      [1]

      la mort — tłumaczenie wiersza Śmierć. [przypis redakcyjny]

      Close
      Please wait...
      x