Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 435 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x
Ja karabin → ← Mózg lat 12

Spis treści

    1. Noc: 1
    2. Oko: 1
    3. Sen: 1
    4. Słońce: 1

    Józef Czechowiczdzien jak co dziennarzeczona

    1
    wszedł na fale łucznik jutrzni pięść wparł w głąb
    ściekał długo złotą strugą migotał w łuskach
    w ciemnym złocie liśćmi ociekł jak strugą dąb
    w ciemnym świcie wichru wycie i pustka
    5
    a cóżeście to tak wodę zmącili
    czemu kuźnia pod dębami nie dzwoni
    Nocnoc zesuwa się niebieska jak kilim
    w czarnym krzyku gniazd wronich
    wychodziły białe chaty na ług
    10
    jeszcze stoi wielka rosa na ziołach
    Oko, Senwyjdźże młoda przestąp próg
    spojrzyj w ranek malowany
    spojrzyj bystro dokoła
    ukochany
    15
    nie wołaj
    mam na oczach marę senną piękniejszą
    a cóżeście to tak dymy rozwiedli
    że w siności tej nie widać wsi całej
    Słońceświtem rankiem słońce sunie spod jedlin
    20
    jak twarz moja zuchwałe
    ustawiały się rzędem płoty
    chochołami[1] róż kołysał zły wiatr
    wyjdźże młoda na jesienne zaloty
    spojrzyj chłopak u ściany
    25
    czarnooki czeka swat
    ukochany
    me zaloty
    sen tęskliwy mara której nie znasz

    Przypisy

    [1]

    chochoł — słomiane okrycie drzewek i krzewów ogrodowych na zimę. [przypis redakcyjny]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x