Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Przekaż 1% na Wolne Lektury

Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury. Wpisz w PIT nasz KRS 00000 70056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska

Jeśli zrobiłeś / zrobiłaś to w poprzednim roku, nie musisz nic zmieniać. Kliknij, by dowiedzieć się więcej >>>>

x
Dwa fiaty → ← Zebra

Spis treści

      Justyna BargielskaDwa fiatyPrzekład

      Z ulicy przez okno widzę, jak mama stoi przy zlewie
      w płonącym domu, sama płonąc od dobrej chwili,
      niedużo z niej zostało, właściwie sam profil. Minie trzydzieści lat
      i moja córka będzie przez okno z ulicy
      podglądać, jak płonę w płonącym domu. Nawet nie wiem,
      czy będzie już wtedy wiedzieć, co podgląda.
      Zrobiłam miejsce na śmierć w swoim życiu,
      odchyliłam kołdrę, koszulę, odemknęłam klatkę żeber.
      Nie miałabym miejsca dla nikogo z was, gdybym nie zrobiła
      miejsca śmierci. Póki nie zrobiłam miejsca śmierci,
      dla nikogo z was nie miałam miejsca, nie łudźcie się.
      Otwieram orzech i znajduję prochy myszki,
      męża i dzieci, swoją nagrodę, swoje potwierdzenie.
      Close
      Please wait...
      x