Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Wspólnie budujemy najpopularniejszą bibliotekę internetową w Polsce.

Dzięki Twojej wpłacie uwolnimy kolejną książkę. Przeczytają ją tysiące dzieciaków!


Dorzucisz się?

Jasne, dorzucam się!
Tym razem nie, chcę przejść do biblioteki
Znajdź nasze audiobooki na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube. Kliknij, by przejść do audiobooków.

x
Gdzie w Warszawie płatki róż i kolorowe małe piórka → ← Wyspa na zagięciu fal

Spis treści

      Justyna BargielskaDwa fiatyLet's kohelet[1]

      Dwa dezodoranty, właściwie trzy, w siatce miał
      i że go stać na myślenie o śmierci wreszcie czuł.
      Szukającemu więc śmierci pośród urządzeń miasta
      wszyscy ustępowali, uchodząc przed nim, jak łąka
      uchodziłaby przed napalmem, gdyby Bóg powołał ją
      do chwały uchodzenia zamiast do chwały
      bycia znapalmioną, aż przyszło na panią
      Violettę, której to uda i brzuch.
      Hej, we mnie są twoje groby i zmarli twoi są tu.

      Przypisy

      [1]

      Kohelet a. Eklezjastes — autor biblijnej, mądrościowej Księgi Koheleta, rozpoczynającej się słowami „Marność nad marnościami i wszystko marność”. [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...