Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Przekaż 1% na Wolne Lektury

Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury. Wpisz w PIT nasz KRS 00000 70056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska

Jeśli zrobiłeś / zrobiłaś to w poprzednim roku, nie musisz nic zmieniać. Kliknij, by dowiedzieć się więcej >>>>

x
Córce → ← Przekład

Spis treści

      Justyna BargielskaDwa fiatyDwa fiaty[1]

      Pogłaśniam, żeby Pan Bóg zabrał mnie do siebie.
      Mężczyzna, właściwie chłopiec z białą wanienką pod pachą
      i światła małego samolotu daleko na pasie lotniska
      zwiastują tak samo. Czarny tiulowy kwiatek na gorsie ajentki,
      liść, który odwrócił się do mnie srebrnym spodem
      zwiastują śmierć zwiastowanego bez względu na to,
      czy je owinę bawełną, czy folią.
      Mieliśmy dzieci, ale to nie były dzieci, to były buty na dzień.
      Nie zostawiam was, buty, tylko idę przodem.

      Przypisy

      [1]

      fiaty — łac. fiat oznacza „niech się stanie”; słowo to może odsyłać do ewangelicznej sceny Zwiastowania i pojawia się w Łk 1,38. [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...
      x