Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 362 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x
Pole bawełny →

Spis treści

      Justyna BargielskaDwa fiatyPiękna młynarka

      Wczoraj szedłem przez pustynię,
      już po ciemku, i coś na mnie
      zawarczało z cicha. Wrażenie
      nie byle jakie, serdeczności, M.
      Lęk jak ze starej książki: ona się boi, że może stać się panterą
      i wcale jej to nie podnieca, bo co robi pantera? Czy pantera może
      nie zamykać ust do zdjęcia, czy może iść spać w swoich nowych butach?
      Pantera czerstwi chleb, na który spojrzy, ma taki dar.
      Młynarka ma dar też fajny, że ożywia mięso.
      Ale jedno chciałaby mieć z pantery: gdy ktoś przychodzi i mówi
      pociąg, który istnieje tylko w rozkładzie, właśnie odszedł, umieć
      powiedzieć ach, tak? A nie próbować zjeść słońce[1], żeby nie zaszło.

      Przypisy

      [1]

      próbować zjeść słońce — por. Bolesław Leśmian, Pantera. [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...