Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 374 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x
Dropsette → ← Pieśń szkrabisty

Spis treści

      Justyna BargielskaDwa fiaty Międzyczasie

      Ledwoś przebaczyła poprzednią,
      przychodzi kolejna zima. W skalnej dioramie stacji
      wszyscy jakby zaraz mieli się do ciebie o coś zwrócić,
      nawet konduktorzy mają specjalne brzuchy,
      którymi zapraszają do wnętrza pociągu. Powiedz,
      jak prosiłaś o mnie? Dajcie mi już
      mojego naguska, mówiłaś, brwi i usta narysuję mu
      później bardzo twardym ołówkiem? To i masz,
      już nie kładziesz się w zegarku, tylko ze szczerego pola
      wracasz pełna spacerowiczów,
      przechodniów i kobiet, którym ktoś w wózkach
      podmienił niemowlęta na koty.
      Close
      Please wait...