Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 444 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
Przygoda → ← Piękna młynarka

Spis treści

      Justyna BargielskaDwa fiatyPole bawełny

      1
      To musiał być dzień Bożego Ciała. Starsza kobieta
      wiodła za sobą okazałą downicę: córciu, córciu,
      gdy umrę, co się z tobą stanie. A ja nie mogłam ci
      starsza obiecać kobieto, że jej nie zjemy, niedokładnie znam zwyczaje
      5
      mojego gatunku, nie na tyle dokładnie.
      Widuję nas, jak przystajemy na rogach ulic,
      wyjmujemy z portfeli zdjęcia budynków krytych złotymi kopułami
      i pokazujemy je sobie nawzajem, mężczyźni i kobiety,
      starzy i młodzi, ale czy tęskniąc, czy grożąc, nie wiem.
      10
      To musiał być ten dzień, wzdłuż torów
      albo skrajem parku szedł mężczyzna w brązowej marynarce,
      niósł piłkarzyki główkami do dołu
      i nic na to nie poradzę, ale słońce, ono chyliło się ku zachodowi.
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x