Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Edgar Allan Poe, Poezje, Annabel Lee
Zante → ← Dla Ani

Spis treści

    1. Anioł: 1
    2. Dzieciństwo: 1
    3. Miłość: 1 2
    4. Miłość romantyczna: 1
    5. Miłość silniejsza niż śmierć: 1
    6. Sen: 1
    7. Śmierć: 1
    8. Wiatr: 1
    9. Zazdrość: 1

    Edgar Allan PoeAnnabel Lee tłum. Barbara Beaupré

    1
    Niegdyś przed wielu, wielu laty
    W królestwie nad mórz pianą,
    Żyła dzieweczka którą znałem
    Annabel Lee ją zwano.
    5
    MiłośćDzieweczka z kraju ponad morzem,
    W królestwie nad mórz pianą,
    Żyła tym tylko, że mnie kocha,
    I tym, że jest kochaną.
    Dzieciństwo, MiłośćByliśmy dziećmi, ja i ona,
    10
    W onym królestwie nad mórz pianą
    A miłowaliśmy się miłością
    Nad miłość innym daną.
    Wiatr, Anioł, Śmierć, ZazdrośćA miłowaliśmy się miłością,
    Ja z moją Annabel Lee,
    15
    O jakiej chyba, uskrzydlony
    Rój Serafinów[1] śni.
    I z tej to właśnie, z tej przyczyny
    W królestwie nad mórz pianą,
    Wicher napędził kłąb chmur siny
    20
    W królestwie nad mórz pianą.
    I jak Serafin lodowaty
    W mroźne odziany mgły,
    Do zimnej wtrącił ją mogiły
    ją! moją Annabel Lee.
    25
    Bo tam, w królestwie nad mórz pianą,
    Każde to dziecko wie,
    Że zazdrościły Serafiny
    Annabel Lee i mnie.
    I że dla tego wichry mroźne
    30
    W chmurne odziane mgły
    Zabiły ją
    Zmroziły ją…
    Piękną mą Annabel Lee.

    *

    Miłość romantycznaLecz w naszej miłości, choć była dziecięcą,
    35
    Tak silnych uroków moc tkwi
    Żeśmy się kochali i lepiej, i więcej
    Niż starsi i mędrsi niż my…
    Niż mędrsi i starsi niż my…
    I nigdy anioły, co w niebie królują,
    40
    Ni czarnych demonów rój zły
    Nie mogły oderwać jej duszy od mojej
    Ni mojej od Annabel Lee.
    Miłość silniejsza niż śmierć, SenI dziś, skoro drżąca srebrzystość miesiąca
    I gwiazd pozłocistych rój lśni,
    45
    Śnię o niej i czuję na sobie płonące
    Jej oczy. Mej Annabel Lee.
    I co noc w snów bieli, wśród srebrnej topieli
    Spoczywam z nią razem na zimnej pościeli
    Tam w jej królestwie nad mórz pianą
    50
    Tam w jej mogile pod mórz pianą…

    Przypisy

    [1]

    serafin — biblijna istota o trzech parach skrzydeł, wspomniana w Księdze Izajasza (Iz 6, 1–6); w tradycji chrześcijańskiej serafiny są aniołami z najwyższego chóru anielskiego. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca