Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Adam Mickiewicz, Ballady i romanse, Do przyjaciół
To lubię → ← Kurhanek Maryli

Spis treści

    1. Flirt: 1
    2. Kochanek: 1
    3. Literat: 1
    4. Samotność: 1
    5. Słowo: 1
    6. Strach: 1

    Adam MickiewiczDo przyjaciół (posyłając im balladę To lubię)

    1
    Bije raz, dwa, trzy… już północna pora:
    Głuche wokoło zacisze,
    Wiatr tylko szumi po murach klasztora
    I psów szczekanie gdzieś słyszę.
    5
    Świeca w lichtarzu dopala się na dnie:
    Raz w głębi tłumi ogniska,
    Znowu się wzmoże i znowu opadnie,
    Błyska, zagasa i błyska.
    Straszno!… Nie była straszną ta godzina,
    10
    Gdy były nieba łaskawsze;
    Ileż mi słodkich chwilek przypomina!
    Precz! To już znikło na zawsze!
    Teraz ja szczęścia szukam, ot w tej księdze…
    Księga znudziła, porzucam;
    15
    Znowu ku lubym przedmiotom myśl pędzę,
    To marzę, to się ocucam.
    SamotnośćCzasem, gdy słodkie zbudzi zachwycenie,
    Kochankę widzę lub braci;
    Zrywam się, patrzę; aż tylko po ścienie,
    20
    Biega cień własnej postaci.
    LiteratOt, lepiej pióro wezmę i śród ciszy,
    Gdy się bez ładu myśl plącze,
    Zacznę coś pisać dla mych towarzyszy,
    Zacznę, bo nie wiem, czy skończę.
    25
    Może też pamięć o minionej wiośnie
    Zimowy wierszyk umili;
    Chcę coś okropnie, coś pisać miłośnie,
    O strachach i o Maryli.
    Kto pragnie pędzlem swe rozsławić imię,
    30
    Niech jej maluje portrety;
    Wieszcz w nieśmiertelnym niech opiewa rymie
    Serca, rozumu zalety;
    Mnie, choć to wszystko w umyśle przytomne,
    Pociechy szukam, nie sławy:
    35
    Lepiej wam powiem, jeżeli przypomnę,
    Jakie z nią miałem zabawy.
    Kochanek, Słowo, Strach, FlirtMaryla słodkie miłości wyrazy
    Dzieliła skąpo w rachubie:
    Choć jej kto kocham mówił po sto razy
    40
    Nie rzekła nawet i lubię.
    Za to więc w Rucie, pod północną chwilę,
    Kiedy się wszyscy spać kładą,
    Ja na dobranoc żegnając Marylę,
    Taką straszyłem balladą.
    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca