Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.


Na stałe wspiera nas 373 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców.


Dołącz do darczyńców! Przyjaciele Wolnych Lektur zyskują wcześniejszy dostęp do nowych publikacji!
Potrzebujemy Twojej pomocy!

TAK, wpłacam
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x
Pieśń VII (Bodaj ci złe dni!) → ← Pieśń V (Panie, jako barzo błądzą...)

Spis treści

      Jan KochanowskiPieśń VI[1]

      Co by ty, urodziwa Hanno, na to dała,
      Aby ta twoja gładkość[2] wiecznie z tobą trwała?
      Wierzę, w tym wieku młodym ani myślisz o tym,
      Ale byś też i dobrze myśliła, nic po tym.
      Bo czas nie da trwać żadnej rzeczy w jednej mierze,
      A jako wszytko niesie, tak zaś wszytko bierze.
      Widziałem ja po ranu piękny kwiat przyjemny,
      A widziałem zaś wieczór zwiędły i nikczemny.
      I drzewa, które teraz odziały sie w liście,
      Złupi z tego ubioru mroźnej zimy przyszcie.
      W tymże prawie i człowiek, a w gorszym, bo kwiaty
      I drzewa w rok wetują zawżdy swej utraty,
      Odmładzając sie znowu; ale człowiekowi
      Kiedy sie raz na twarzy zima postanowi[3],
      A włos śniegiem przypadnie, gęsta wiosna minie,
      Niżli[4] z głowy przeziębłej ten zimny rok zginie.
      Czemu jeleń pierzchliwy łaskawsze ma bogi,
      Któremu wolno zrzucić pochodzone[5] rogi?
      Czemu wąż fortunniejszy, który z przyrodzenia
      Każdy rok wiotche[6] lata na młodą płeć[7] mienia?
      Człowiek, choć wyraz[8] Boży, niesposobny na to[9]
      Ani nalazł fortelu na szedziwe lato[10].
      Oszukały sie króla tessalskiego córy[11],
      A ojca nieboraka jeszcze barziej, który
      Dać gardło musiał dla ich głupiej pobożności[12];
      Bo, życząc mu nowych lat i pierwszej młodości,
      W nadzieję[13] ziół schwalonych spólnie go zabiły,
      Żeby w rzeczy[14] starą krew’ z niego wycedziły.
      Potym go czarownica[15] w kocioł wrzącej wody
      Wrzuciła między zioła; a ten, nie rzkąc[16] młody,
      Ale ani wstał żywy; jakoby[17] to było
      Kosztowne ziele, co by sto lat wyparzyło.
      Przeto póki panuje wiosna w twarzy twojej,
      Daj sie, Hanno, napatrzyć wdzięcznej[18] krasy swojej;
      Która nie da nic naprzód ani Fosforowi[19],
      Kiedy napiękniej z morza wynika[20] ku dniowi.
      A wy, malarze, i wy, co marmór cieszecie[21],
      Jesli przyszłemu wieku zachować sie chcecie,
      Malujcie tę piękną twarz i rzeźcie[22] w kamieniu.
      Nie był jako żyw Zewksis[23] w takim podziwieniu
      Ani zacny Fidyjas[24], jako wy możecie
      Z tej tylko samej sztuki sławni być na świecie.
      Ja na farbach malarskich nic sie nie rozumiem,
      Także wiele z marmórem postępować umiem[25],
      Ale wierszem ozdobnym i rymy gładkiemi
      Mam nadzieję, że z mistrzmi porównam dobremi.
      Temi ja przeciw długim latom[26] sie zastawię,
      A za chęcią cnych bogiń[27] imię twe wybawię
      Z niepamięci nieszczęsnej, że o twej urodzie
      Będzie wiek pozny wiedział i po naszym schodzie[28].
      Nie była wiecznie gładka sławna pani ona[29],
      Dla której mocna Troja z gruntu wywrócona;
      By ją był Parys poznał w szostymdziestym lecie[30],
      Nigdy by był tej trwogi[31] nie wzbudził na świecie.
      Ale jednak, co jej wiek łakomy[32] uszkodził,
      To swym pismem życzliwy poeta[33] nagrodził.
      Za co, nie wiem, przecz go Bóg ślepoty nie zbawił[34],
      Ponieważ Stezychora[35] o wzrok był przyprawił,
      Że tęż istą[36] śmiał ganić rymem uszczypliwym,
      Acz to potym odwołał piórem osobliwym[37].
      Ja stąd oczu nie stracę i w tym będę stały,
      Że chwalić nie omieszkam, co jest godno chwały.
      Bo nie leda Bóg jako swych darów rozdawa,
      Temu łaskawszy, komu co nad ludzi dawa.
      Przeto tusz[38] dobrze, Hanno urodziwa, sobie,
      Z twoich darów znać, że Bóg jest łaskawym tobie.
      Który jako ozdobę i piękność szacuje,
      Ten czyn niezmierzonego świata okazuje
      Tak pięknie zbudowany; kto sklepowi[39] temu,
      Nadobnemi gwiazdami ślicznie sadzonemu,
      Nadziwować sie może? Kto nocoświetnego
      Miesiąca[40] abo słońca niespracowanego
      Napatrzył sie do wolej, lubo rano wstaje,
      Lubo ku wieczorowi prędki bieg podaje?
      Taki więc z swej łożnicy nowy oblubieniec
      Wychodzi; na nim złoty płaszcz i złoty wieniec,
      Perłami przeplatany, gore znakomity,
      Jego ze wszech namilszej[41] dar niepospolity.
      Ale i ziemia nie jest bez swojej ozdoby,
      Bo i tę Bóg oszlachcił dziwnymi sposoby:
      To górami, to lasy, to kryształowemi
      Rzekami, to łąkami pięknie kwitnącemi.
      A w poły ją przepasał morzem urównanym[42],
      Prosto jakoby pasem śrebrem okowanym.
      Taki przede wszytkimi polem rozmierzonym[43]
      Leci obrzym udatny pędem niewściągnionym.
      Tego na kresie czeka albo trynóg[44] drogi,
      Albo prędki koń, albo bawół złotorogi.
      To takie, co widzimy[45]. Cóż, gdzie nasze oczy
      Dosiąc nie mogą? gdzie Myśl, która niebem toczy,
      Gdzie sama Piękność świeci i kształty wszech rzeczy[46]?
      Nie może tego pojąć mdły[47] rozum człowieczy.
      Dar Boży tedy gładkość, a dar znamienity,
      Bo jesli go Ten nie da, zinąd nienabyty,
      Jako są insze rzeczy, których człowiek może
      Za swym staraniem dostać: tu nic nie pomoże.

      Przypisy

      [1]

      W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w utworze jest odmienne od znaczenia obecnego. [przypis edytorski]

      [2]

      gładkość (daw.) — piękno, uroda. [przypis redakcyjny]

      [3]

      postanowić — tu: postawić, umieścić. [przypis redakcyjny]

      [4]

      niżli — a nigdy. [przypis redakcyjny]

      [5]

      pochodzony — zniszczony. [przypis redakcyjny]

      [6]

      wiotchy (starop.) — stary. [przypis redakcyjny]

      [7]

      płeć (daw.) — skóra, cera. [przypis redakcyjny]

      [8]

      wyraz — tu: obraz. [przypis redakcyjny]

      [9]

      niesposobny na to — nie ma na to sposobu. [przypis redakcyjny]

      [10]

      szedziwe lato (starop.) — sędziwy wiek. [przypis redakcyjny]

      [11]

      Oszukały sie króla tessalskiego córy (…) ani wstał żywy (w. 23–32) — fragment stanowi nawiązanie do mit. gr.: zemsta Medei za krzywdy, które wyrządził jej król tessalski Pelias; Medea przekonała jego córki, że jest w stanie odrodzić się młody, gdy poćwiartują go i ugotują w kotle z cudownymi ziołami. Pelias się nie odrodził, przerażone córki udały się na wygnanie. [przypis redakcyjny]

      [12]

      pobożność — tu: przywiązanie. [przypis redakcyjny]

      [13]

      w nadzieję — w zaufaniu do. [przypis redakcyjny]

      [14]

      w rzeczy — rzekomo. [przypis redakcyjny]

      [15]

      czarownica — tu: Medea. [przypis redakcyjny]

      [16]

      nie rzkąc — już nie mówiąc (że nie). [przypis redakcyjny]

      [17]

      jakoby — jakżeby. [przypis redakcyjny]

      [18]

      wdzięczny* (starop.) — miły. [przypis redakcyjny]

      [19]

      Fosfor — Jutrzenka poranna. [przypis redakcyjny]

      [20]

      wynikać — wynurzać się. [przypis redakcyjny]

      [21]

      cieszecie (forma starop.) — obciosujecie. [przypis redakcyjny]

      [22]

      rzeźcie (starop. forma trybu rozkazującego) — rzezajcie, rzeźbijcie. [przypis redakcyjny]

      [23]

      Zeuksis (V w. p.n.e.) — sławny malarz gr. [przypis redakcyjny]

      [24]

      Fidyjas (V w. p.n.e.) — sławny rzeźbiarz gr. [przypis redakcyjny]

      [25]

      Także wiele (…) umiem — nie umiem (znaczenie wynika z konstrukcji zdania złoż.). [przypis redakcyjny]

      [26]

      przeciw długim latom — przeciw długoletniemu zapomnieniu. [przypis redakcyjny]

      [27]

      cne boginie — muzy. [przypis redakcyjny]

      [28]

      po naszym schodzie — po naszym końcu (tj. śmierci). [przypis redakcyjny]

      [29]

      pani ona — ta pani; chodzi o Helenę trojańską. [przypis redakcyjny]

      [30]

      w szostymdziestym lecie — w sześćdziesiątym roku (jej) życia. [przypis redakcyjny]

      [31]

      trwoga — chodzi o wojnę trojańską, której przyczyną było porwanie pięknej Heleny przez królewicza trojańskiego Parysa. [przypis redakcyjny]

      [32]

      wiek łakomy — czas, który łakomie wszystko pożera. [przypis redakcyjny]

      [33]

      poeta — chodzi o Homera, autora Iliady i Odysei, w których opisana jest wojna trojańska i losy jej bohaterów, ślepy poeta (zob. w. 57). [przypis redakcyjny]

      [34]

      nie zbawił (starop.) — nie pozbawił. [przypis redakcyjny]

      [35]

      Stezychora o wzrok był przyprawił — naraził na utratę wzroku; poeta Stezychor (VII/VI w. p.n.e.) miał oślepnąć z powodu złorzeczenia Helenie i wzroku nie odzyskał, mimo że odwołał złorzeczenia. [przypis redakcyjny]

      [36]

      tęż istą (starop.) — tę samą. [przypis redakcyjny]

      [37]

      osobliwy — tu: własny. [przypis redakcyjny]

      [38]

      tusz (…) sobie (starop.) — spodziewaj się, miej nadzieję. [przypis redakcyjny]

      [39]

      sklep* (daw.) — sklepienie. [przypis redakcyjny]

      [40]

      nocoświetny miesiąc — świecący w nocy księżyc (por. łac. noctiluca: przydomek Diany, bogini księżyca, używany przez Horacego). [przypis redakcyjny]

      [41]

      ze wszech namilszej — w domyśle: oblubienicy. [przypis redakcyjny]

      [42]

      urównany — równo rozlany. [przypis redakcyjny]

      [43]

      pole rozmierzone — pole wyścigowe. [przypis redakcyjny]

      [44]

      trynóg — trójnóg (tj. nagroda). [przypis redakcyjny]

      [45]

      To takie, co widzimy — to, co widzimy, jest takie. [przypis redakcyjny]

      [46]

      kształty wszech rzeczy — idee, rozumiane w ujęciu filozofii Platona i neoplatończyków jako prawzory rzeczy. [przypis redakcyjny]

      [47]

      mdły (daw.) — słaby, marny. [przypis redakcyjny]

      Close
      Please wait...