Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 422 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x
Liryka → ← Od dnia do dna

Spis treści

    1. Król: 1
    2. Księżyc: 1
    3. Młodość: 1
    4. Noc: 1
    5. Siła: 1
    6. Wiatr: 1

    Józef Czechowicznic więcejw kolorowej nocy

    1
    Noc, Wiatrtaanis noc była noc
    wiatr wełnił włosy traw rękoma po nich wiodąc
    za pajęczyną jeszcze Księżycksiężyc w rudawej tęczy
    srebrne słupy na wodach rozstawiał
    5
    z błyskliwego chłodu
    Młodość, Królgdy nic nie nosi korony
    królem powietrza cię nazwę
    taanis tytanie młodzieńczy
    królu z tarczą na tarczy orły są i mirt
    10
    gwiazdy w niebiosach siekły twą wielką twarz
    a ten księżyc to z niego się śmiałeś
    bezbożnymi ramionami trząsłeś witając jego wschód i świt
    taanis namioty tak trzepocą jak twój płaszcz
    Siłai świecisz torsem przejrzystym oczu jeziorem
    15
    a bursztynowymi stopami w mozaikę zenitu bijesz
    i szumisz konchami muszlami
    w zielonawym złocie konstelacji nad modrym nocą borem
    wywołany czy mocą czyją
    czy może myślą alegoryczną fosforyzującą
    20
    idziesz na płomień ze srebra księżycowego
    taanis taanis taanis taanis
    który jesteś który powstajesz
    ku słońcom
    o królujące powietrze
    25
    w srebrze modrości promieniu
    szemrzesz urokiem nie z ziemi nie sponad ziemi
    jesteś muzyki świetlistej przestrzeń
    wypełniona muszlami stopami bursztynowymi
    dalej tylko granica
    30
    kotary niezapomnienia zwane pajęczyną
    podksiężycową
    u nocy ogromnego tchnienia
    migoce nicość
    a jest ona taanis taanis jakie słowa
    35
    lazurowych piękności otchłanią
    Zamknij
    Proszę czekać…
    x