Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x
Nic więcej → ← Przez kresy

Spis treści

    1. Drzewo: 1
    2. Miasto: 1
    3. Przyroda nieożywiona: 1
    4. Radość: 1
    5. Wiosna: 1 2
    6. Woda: 1

    Leksyka (w tym ortografia):

    Pisownia łączna i rozdzielna:

    Józef Czechowicznic więcejkwiecień tych co bez troski

    Wiosnawiosną jasnych oddechów gołębianych słuchaj
    w pianie promyków ranek wiosnę wartko wiózł
    aż kipiał lazurowy puchar
    bo to Radość, Drzewo, Wodaradość biegła wzwyż po drzewach
    a seledyn młodziutkiej korony owych brzóz
    poblask z wisły od dołu rozgrzebał
    na wodzie lekki przewiew
    grzebieniem jeszcze sennym
    falę sycił
    promienny
    i szyby świecą Wiosna, Przyroda nieożywionakwietniowołagodny brzask
    w który się niebo wtula bo niebo tam osiada
    brzozy na błękit zachodzą
    od chwieją się znów przy chwieją
    raz wraz koleją
    raz wraz
    każda jest szumu strużącego się zieloną balladą
    a Miastojak ten bruk uliczny kryształem błyszczy
    jakiem dudnieniem wtóruje wodogrzmotom kół
    jeszcze nie wszystko nie wszystko
    dzieciaczki po świętach w tornistrze
    resztę wiosny przywieziecie z pól
    Close
    Please wait...
    x