Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x
Reskrypt pewnemu poecie bojącemu się grzmotów i zabicia od piorunów, że grzesznik → ← Pochwała lasów i miłego w nich na osobności życia w stanie pasterskim, od pewnej pasterki

Spis treści

    1. Niebezpieczeństwo: 1
    2. Niewola: 1
    3. Oko: 1 2
    4. Pożądanie: 1 2
    5. Przemiana: 1
    6. Wzrok: 1 2
    7. Zwierzę: 1

    Uwspółcześnienia: zdaleka -> z daleka, niedba -> nie dba; skurę -> skórę. Zmodernizowano interpunkcję.

    Elżbieta DrużbackaWiersze światoweOpisanie oczu ciekawych Akteona[1]

    Oko, Wzrok, NiewolaCzęsto ciekawe oko szkodę czyni w duszy,
    Często w niewolne jarzmo wolnego zaprzęga;
    Oko nasz nieprzyjaciel, mózg i ciało suszy,
    Zdrów dopiero, wnet z niego żebrak niedołęga,
    Choruje napiera się, a nie wie, że w trunku
    Zamiast lekarstwa bierze złą śmierć w bassarunku[2].
    Wzrok, Pożądanie, NiebezpieczeństwoTeć to są perspektywy misternej roboty,
    I choć z daleka patrząc, nie nasyca wzroku,
    Pędzi ciekawość szybko, dodaje ochoty,
    Pozwala bezpieczeństwa, przyspieszając kroku;
    Zaciekły oślep bieżąc, często w przepaść mierzy,
    Oczy traci, gdy głowę o skałę uderzy.
    Przypłacił ciekawości Akteon myśliwy,
    Lubo[3] nie szukał w kniei damy lub jelenia;
    Hartowną strzałę z łuku wypuściwszy chciwy,
    Bieży w lot do harapu[4], ubił bez wątpienia,
    A pragnąc oczy napaść, w pobitej zwierzynie
    Topi wzrok równo z strzałą w kąpiącej dziewczynie.
    Nie sądzi ją być z rzędu Bogiń wielowładnych,
    Choć z twarzy coś Bozkiego[5], w groźnej minie czyta;
    Pasterek dosyć widząc, przy piękności ładnych,
    Żadnej się gust i z sercem tak mocno nie chwyta:
    Im dłużej myje nogi, ciało wodą pleszcze[6],
    Nie dość opodal widzieć, z bliska lepiej jeszcze.
    Już wszelkich sztuk przybiera, dogodzić swej woli;
    Raz się skrada pomiędzy gęstych drzew zarośle,
    Wnet jak wąż pełznie w trawie, nie czując, że boli,
    Gdy ciernie ostry bodziec w ciało miękkie pośle.
    Nie dba na ciernie, głogi, osty i zawady
    Ten, kto ciekawych oczu, rad słucha porady.
    Stanął Akteon w mecie pożądanej blisko,
    Tak, że już było trudno przydać więcej kroku;
    Wnet Bożek łuczny z niego uczyni igrzysko,
    Wnet pozna, co za skutek w zakazanym stoku,
    W którym Dyana czysta, Bozkie myjąc członki
    Na pokrycie nagości nie miała zasłonki.
    W tym spojrzy w bok, postrzeże ukrytego szpiega:
    Wstydem, a potem gniewem zdjęta, wodą pryśnie
    Zalawszy oczy, sama szukając Nimf biega,
    Okiem nań, słowem groźnym jak piorunem ciśnie,
    Mówiąc mu: byś nie wydał przed światem sekretu,
    Coś widział, bądź jeleniem, z mojego dekretu.
    Ledwie co wymówiła Bogini zajadła,
    Aż postać kawalera wybornej urody
    Mieni się[7], bo twarz z głową natychmiast opadła.
    Dopiero uznał, jakiej wzrok nabawił szkody,
    Gdy w zamianę za ludzką i kształtną posturę
    Brać musi jeleniową głowę, nogi, skórę.
    Nie dosyć, że z człowieka przemieniony w zwierza
    Lecz własnych psów sprobował tyraństwa nad sobą.
    Wołać chce, ci go szarpią, lancą ku nim zmierza,
    Myśląc wzdycha, cóż to jest Akteonie z tobą?
    Za jednę oczu twoich chęć, przypłacasz śmiercią,
    Okrywasz się jelenią i twoich psów siercią[8].
    Otoż tak igrać z Bogi! a śmiałością grzeszyć?
    Chronić się raczej życzę ich pomsty i gniewu:
    Mają moc złych ukarać, mają dobrych cieszyć,
    Człowieka niemym zrobią, mówić każą drzewu.
    Oko, Pożądanie, Przemiana, ZwierzęCzęsto zła myśl, złe oko, gdzie żądza przeklęta,
    Mieni ludzie w bestye i głupie bydlęta.

    Przypisy

    [1]

    Akteon (mit. gr.) — myśliwy; zobaczył przypadkiem boginię łowów, Artemidę, w kąpieli; za to świętokradztwo został zamieniony w jelenia i zginął rozszarpany przez własne psy. [przypis edytorski]

    [2]

    bassarunek właśc. basarunek (z niem.) — wynagrodzenie za krzywdę; odszkodowanie. [przypis edytorski]

    [3]

    lubo — chociaż. [przypis edytorski]

    [4]

    harap — tu: zdobycz; od niem. „herab!” (tutaj, do nogi), będącego zawołaniem stosowanym przez myśliwych, by odciągnąć psy od upolowanej zwierzyny i nie dopuścić do jej rozszarpania. [przypis edytorski]

    [5]

    bozki — dziś ubezdźwięcznione: boski. [przypis edytorski]

    [6]

    pleszcze — dziś popr.: pluszcze. [przypis edytorski]

    [7]

    mienić się (daw.) — zmieniać się. [przypis edytorski]

    [8]

    sierć — dziś popr.: sierść. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...
    x