Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Krzysztof Kamil Baczyński, I część: krzyż człowieczy, Z szopką
Historia → ← Żal

Spis treści

    1. Anioł: 1 2
    2. Chrystus: 1
    3. Ciało: 1 2
    4. Narodziny: 1
    5. Religia: 1
    6. Śmierć: 1
    7. Święto: 1
    8. Trup: 1

    Krzysztof Kamil BaczyńskiZ szopką

    1
    trop dymiący w kłębach stanął,
    w gwiazdach płonąc cicho trzeszczy
    wigilijne siano.
    5
    Spoza gór czy sponad ziemi
    anioł biały? kruchy mróz?
    starcy w niebo nachyleni?
    Anioł biały szopkę niósł.

    *

    Zamknąć tak — to ironicznie —
    10
    w daszek gwiazdom pobielany,
    płomień wieków i człowieka
    w tekturowe cztery ściany.
    Zamknąć tak — to z odległości —
    w dwie figurki — czarną, białą,
    15
    rozdeptanych epok kości
    i spalone żądzą ciało.

    *

    W naprężone kusze burz
    anioł biały — szopkę niósł.

    *

    A figurki w męce gasnąc
    20
    coraz słabły, zanikały
    w napowietrzną gwiazdy jasność,
    tekturowo — popielały.
    Śmiał się anioł półuśmiechem
    z ich uporu, a nie grzechu,
    25
    że tak jedni — choć ich stu.

    *

    Anioł, Trup, Ciało, ŚmierćAnioł biały szopkę niósł.

    *

    Aż na grudzie stopą lekką;
    stanął niby mgłą i skałą.
    i koślawe, głodem ścięte
    30
    ujrzał w grudę wbite — ciało,
    żeber czarnych łuki, spięte,
    poskręcane rydle rąk,
    brzuch jak bęben życia — wzdęty,
    brzuch zsiniały, brzuch jak tłok,
    35
    I zawrócił. W nieba plusk
    poczerniałą szopkę niósł.

    2 XII 41 r.

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca