Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 445 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
Żal → ← Pieśń o klęsce

Spis treści

    1. Ciało: 1
    2. Rycerz: 1

    niedostają -> nie dostają (bł. źródła)

    Krzysztof Kamil BaczyńskiRycerz

    1
    RycerzW noc zjeżoną kwiatami martwego powietrza
    nie nasłuchuj, nie jadą rycerze
    w zbrojach blasku, w kaskach na wietrze
    rozwiewających kity płomieni, a miecze
    5
    obronie słabych — tylko w pochwach rdzawych
    albo zalane płaszczyznami śniegu,
    albo jak gwiazdy pogubione w biegu.
    Witaj, a nie płacz mi. Ja zawsze senny,
    w nocy skrojony na kształt owych dawnych,
    10
    idę w pochodach, w cieniach jak sam ciemnych
    i nigdy znaleziony, nigdy wiarą sławny,
    a tylko ręce wspieram o ten słup z przestrzeni.
    Gram. Jestem rycerz — Boga zamyślenie.
    Ach, lądy jak pióropusz dymu ogień wzbija.
    15
    Mijam morza rozległe jak błyszczące ryby.
    Gwiazdy spadają w ciszę. Psy przed domem wyją
    i złote deszcze iskier — jak żuki o szyby.
    I czegóż ja dostanę, czegóż pragnę jeszcze,
    zamarzły w lodem martwą, niebieskawą przestrzeń?
    20
    A szukają i złota, i chleba, szukają,
    choć jak krety korzeni, które w słońcu rosną
    kwiatami czy rudawą o zachodzie sosną,
    i zawsze kopiąc tak — nad ziemię nie dostają.
    I podkopując tak — są złej planety jękiem
    25
    pod tym pułapem, co jest światła dźwiękiem.
    Ja wierząc tak w umarłych żywym obcowanie
    i poznając — do krzywdy przykładam miecz rdzawy,
    który jest krzywdzie miłość — rozpoznanie
    i jest jak pod stopami szatana — kłos trawy,
    30
    a choć znam płomień zaklęć jak piorun wśród ciszy,
    nie zawołam — w mórz szumie nikt go nie usłyszy.
    CiałoI tak przez ciało czekam, choć ognia potopy
    niby wojsk krwawych skrzydła ciągną czarnym stropem.
    I jestem. Czym ja jestem? Wierzący przez małość —
    35
    rycerz gór zapomnianych — w zmartwychwstałe ciało.

    dn. 21 lutego 1942 r.

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x