Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 446 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
Rycerz → ← Pieśń o ciemności

Spis treści

      Krzysztof Kamil BaczyńskiPieśń o klęsce

      1
      Mija godzina, która nie na tarczy:
      ciało zmienia się w popiół, a wzrok w ołów.
      Łez na powstanie z martwych nie starczy:
      poznanie — koło.
      5
      To tylko ziemia gaśnie — kula pusta,
      na której Bóg rozdarty tysiącem szatanów chodzi —
      — tysiącem ludzi. Zieją kamienne lustra,
      barwa nie rodzi.
      To z wysokości, czy z grobu widziana
      10
      urna spełnienia jest wzgórzem skorup.
      O drzewo! drzewo! Czyś tylko trumną
      pod ruchów korą?
      Tak się w pogardzie odosobniony
      przestaje czuwać w śnie i godzinie.
      15
      Jeszcze ton przejdzie, nie będąc tonem,
      przechodząc — minie.
      Jeszcze łodygi zielone co w tobie
      jak kolumnady pułapu rosły
      są u zsiniałych wód po potopie
      20
      strzaskanym wiosłem.
      Jeszcze łzy płynąc staną się gromem
      co serc naczyniom grającym tobie
      rozbije obraz; nigdy zielone,
      nigdy na grobie.
      25
      I nad żyjącym żadna przyczyna
      i żaden koniec. Popiół i droga,
      bo głosy klątwy w pogardzie wszczęte
      nie głosem Boga.
      O drzewo! drzewo! mija godzina,
      30
      a czzas jej wiekiem.
      Drzewo przeklęte w nieznanych winach
      jakżeś człowiekiem?
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x