Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 436 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x

5758 darmowych utworów do których masz prawo

Język Język

Przypisy

Pierwsza litera: wszystkie | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

Według typu: wszystkie | przypisy autorskie | przypisy redaktorów Wolnych Lektur | przypisy redakcji źródła | przypisy tłumacza

Według kwalifikatora: wszystkie | angielski, angielskie | chiński | dawne | francuski | grecki | gwara, gwarowe | hiszpański | łacina, łacińskie | niemiecki | portugalski | potocznie | regionalne | rosyjski | staropolskie | włoski

Według języka: wszystkie | English | français | Deutsch | lietuvių | polski


Znaleziono 7995 przypisów.

Z listów Schopenhauera do matki i siostry nie zachował się ani jeden; prawdopodobnie nie bez jego woli zniszczono je po śmierci siostry. Zbywa nam wskutek tego na maleriale bardzo ważnym; listy z czasu, gdy się urabiał jego charakter, miałyby dla zrozumienia jego natury doniosłe znaczenie. Nie ma co prawda powodu do przypuszczenia, aby nam obraz jego w jaśniejszym ukazały świetle. Subtelny i sprawiedliwy sąd o matce znajduje się u Moebiusa (str. 20 i następne). [przypis autorski]

zmarł Asinius Gallus (…) [Tyberiusz] śmierci zwyczajnéj za żadną nie uważał karę; w strasznych męczarniach skonał Drusus — Tacyt [Roczniki VI, 23–24: śmierć Asiniusa Gallusa oraz Druzusa i reakcje Tyberiusza], Swetoniusz [Żywot Tyberiusza 54: zagłodzenie Druzusa; 61: traktowanie śmierci jako lekkiej kary]. [przypis autorski]

zmarnieli (gw.) — posmutnieli. [przypis autorski]

Zmiana ciężarów związków radu zaobserwowana przez Heydweillera — [por.] „Physikalische Zeitschrift”, październik 1902. [przypis autorski]

zmiany w promieniotwórczości najpierw zaobserwowane zostały przez Giesela — [por.] „Wiedemannsche Annalen”, LXIX, s. 91. [przypis autorski]

zmiarcyła (gw.) — zmiarkowała, domyśliła się. [przypis autorski]

Zmniejsza długość tychże żyłek — Wiadomo, że kurczy żelazo. [przypis autorski]

Z motywów pieśni ludu zakopiańskiego. [przypis autorski]

zmoże (gw.) — przygnębi, przemoże. [przypis autorski]

Znaczenie nauki o pokoleniu na tym polega, że obudziła ona zainteresowanie teoretyczne dla tego niewątpliwie ważnego czynnika przemian humanistycznych. (…) zainteresowanie dla czynników składających się na strukturę dziejów — K. Mannheim, Das Problem der Generationen, „Kölner Vierteljahrshefte für Soziologie” 1928, s. 326. [przypis autorski]

znaczenie rzeczownika struktura zostało określone: „sposób budowania widoczny w budowli, sposób łączenia części pojedynczych w całość, budowa, styl” — [por.] Słownik języka polskiego J. Karłowicza, A. Kryńskiego i W. Niedźwieckiego, t. VI, Warszawa 1915, s. 465. [przypis autorski]

znaczna może liczba innych jeszcze praw — Mówiąc o pewnej stałości smaku płciowego mężczyzny czy kobiety ma się na myśli zwykle przede wszystkim szczególne upodobanie do pewnej ulubionej barwy włosów u drugiej płci. Istotnie też, jeśli się w ogóle pewnej barwie włosów daje pierwszeństwo (co nie jest powszechne u wszystkich ludzi), upodobanie to zdaje się tkwić dosyć głęboko. [przypis autorski]

znajdziesz spokój, jaki daje wzgarda — W. Berent, Pisma, III, s. 171 (Próchno). [przypis autorski]

znajomość skutku nie jest rzeczywiście niczym innym, jak zdobyciem doskonalszej znajomości przyczyny — Trzeba zauważyć, że tutaj wyjaśnia się, iż nie możemy nic poznać z Natury, nie rozszerzając jednocześnie naszej znajomości przyczyny pierwszej, czyli bóstwa. [przypis autorski]

znakomity inscenizator, krytyk i tłumacz w jednej osobie — był nim Wilam Horzyca. [przypis autorski]

znak pokojny — znak pokoju. [przypis autorski]

Znałem wielu ludzi rozmaitego wyznania…Kilka aktów i dokumentów odnoszących się do działalności Towiańskiego, Rzym, 1899, cz. II, s. 40. [przypis autorski]

Znalazłem jedne symbole prawideł dla nikłych mrowisk człowieczych i dla komet (…) dla uświadomionego prochu stworzenia, który osiada na stygnących planetach — E. Orzeszkowa, J. Romski [T. Garbowski] Ad astra, Warszawa 1935, s. 192, por. ponadto s. 47, 87, 150, 191, 207, 211. [przypis autorski]

znalazło się w Stanach Zjednoczonych blisko ćwierć miliona czarnego proletariatu — należeli do niego Murzyni czystej krwi oraz liczni mieszańcy, Mulaci najróżnorodniejszych odcieni. [przypis autorski]

znamy go tylko ze streszczenia we wspomnieniach ks. EugeniuszaIz proszłago, s. 83–87. [przypis autorski]

Znane mi dobrze Witolda umowy (…) — cała mowa Litawora jest wiernym obrazem tego, co podówczas w Litwie udzielni książęta o Witołdzie myślili. [przypis autorski]

z nasienia przodków — Historia zwierząt i ludzi dowodzi wpływu nasienia ojcowskiego na umysł i ciało dzieci. [przypis autorski]

znayduie sposób do życia i widzi los swóy pomyślnieyszy w rozpuście — widzieć często można (mówi P. Mercier) sześć koni ubranych w piękne szory i karetę wyborną. Idący piechotą rozstępuią się na dwie strony i patrzą, kto przeieżdza. Rzemieślnicy z pracy rąk swoich żyiący zdeymuią czapki i nisko się kłaniaią. Ktoż to był? Osoba rozwiązłego życia. [przypis autorski]

Z niczym Żyd nie może się naprawdę utożsamić… — Mężczyzna dopiero stwarza kobietę. Stąd, jak wiadomo, Żydówki nie posiadają owej prostoty chrześcijanek, która się bez przeszkody oddaje cała swemu płciowemu dopełnicielowi. [przypis autorski]

zniemczyli nazwisko Nickich herbu Radwan na Nietzsche — Dokładnie zbadał całą tę sprawę pochodzenia Nietzsche-Nickiego archiwalnie pan Szarlitt. [przypis autorski]

Z Nietzschego (…) wyrasta (…) „współczesny indywidualizm bezwzględny” — S. Brzozowski, Co to jest modernizm?, s. 36. [przypis autorski]

znikcemniały (gw.) — znikczemniały. [przypis autorski]

znosicie (gw.) — obnosicie, rozgadujecie; [roznosicie plotki; WL]. [przypis autorski]

Znowuż tak dobrze znana Freudowi archaiczna cecha marzenia sennego, fragmenty wspomnień dziecięcych (…) symboliczna tkanka tego utworu jest przerośnięta psychoanalityczną intuicją — na jeden jeszcze szczegół chciałbym zwrócić uwagę: ojciec, a zarazem impresario Marii Dunin zowie się p. Acheronta Movebo. Jest to druga połowa słynnego wersetu z VII księgi Eneidy Wergiliusza (flectere si nequeo superos, acheronta movebo), grożącego, że poeta piekło i podziemie poruszy, jeżeli mu się nie uda wstrząsnąć niebianami. Acheront, jedna z czterech rzek podziemia w mitologii greckiej, występuje nieraz u psychologów głębin jako symbol ich dziedziny naukowej. Irzykowski w tej roli zinterpretował go chyba na własną rękę, skoro jedna z jego nowel, zajmująca się podobnym co Pałuba zagadnieniem wierności poprzez śmierć, nosi tytuł Pyriphlegethon. A Pyriphlegethon to czwarta obok Styksu, Acherontu i Kokytosu rzeka mitologicznego podziemia, rzeka, która zamiast wody toczyła płomienie, stąd jej grecka nazwa, znacząca „płonący ogień”. [przypis autorski]

Znużony suszą walk nieurodzajną (…) Lecz śmierć najwyższym jest snem i haszyszem! — A. Lange, Poezje, II, s. 29–30. [przypis autorski]

Zob.: Natura, kultura, płeć, Kraków 1969. [przypis autorski]

z odźwiérka — z odrzwi. [przypis autorski]

Zola subiektywizmu bynajmniej nie przekreślał (…) warsztat pisarski — E. Zola, Le roman experimental, Paris 1928 (Oeuvres com. éd. Fasquelle), s. 42. Sobeski w ogóle nie uważa Zoli za naturalistę. Powiadając, że nie ma mowy o niewolniczym naśladowaniu natury w sztuce, dodaje: „podobnie ma się rzecz z impresjonistami. Już ich hasło, sformułowane przez Zolę: dzieło sztuki jest wykrawkiem przyrody widzianym przez temperament — wyłamuje się spod niewoli naturalizmu. Zresztą sam Zola nie tylko w teorii, lecz także w swej artystycznej praktyce był na ogół mniejszym naturalistą, aniżeli może sam przypuszczał” (Filozofia sztuki, Warszawa 1917, s. 221). [przypis autorski]

Zoll, [w:] Materiały komisji kodyfikacyjnej Rzeczypospolitej Polskiej…, s. 157. [przypis autorski]

Zoll, Zasady na których ma polegać jednolite polskie prawo autorskie (w zarysie), [w:] S. Gołąb, Ustawa o prawie autorskim z dnia 29 marca 1926 r. z materiałami, Warszawa 1928, s. 33. [przypis autorski]

Zosia, Maryna, Haneczka zachowały (…) imiona swoich oryginałów (…) — [por. Tadeusz „Boy” Żeleński,] Nad rękopisem „Wesela” ([w:] Ludzie żywi). [przypis autorski]

Zostawił (…) ciotkę — Annę Jagiellonkę, wdowę po Batorym. [przypis autorski]

zostawiliśmy to przyjaźniejszéj chwili albo szczęśliwszemu poszukiwaczowi — Hrabia Adam Plater, wiosną bież[ącego roku] 1859, wykopał w Kiernowie kilka sztuk starożytuej zbroi, oręża itd. [przypis autorski]

Z paralipomenów do aktu V (Loeper, wydanie Hompla, XII. 232; Strehlke, Paralipomena do „Fausta” Goethego str. 133 i n.) wynika, że Goethe miał zamiar rzecz tak przedstawić, ażeby diabeł na tamtym jeszcze świecie procesował się o prawo do duszy Fausta, że jednak proces ten przegrał wskutek interwencji Chrystusa, namiestnika państwa. — Sam on zresztą mówi bardzo wyraźnie, że w całym pojęciu końca powodował się wyobrażeniami kościelnymi o Odkupieniu. (Rozmowy z Eckermannem, 6 czerwca 1831). Wiersze: „Od zła ocalon już na wieki/ Cnych duchów świata członek szczery;/ Zbawcze my zawsze mamy leki/ Dla tych, co w górne dążą sfery./ A jeśli jeszcze miłość święta/ Zabierze udział w zbożnym dziele,/ Anielskie przyjmą ich panięta,/ Radosne sprawią im wesele. —” Otóż wiersze te nazywa poeta kluczem do ocalenia Fausta, zupełnie zgodnie z naszymi wyobrażeniami religijnymi, według których „dostąpić możemy zbawienia nie tylko dzięki naszej własnej sile, ale za pośrednictwem łaski bożej». Wynikałoby z tego, że własnego sądu Fausta o tym, co życiu nadaje wartość, nie mamy prawa tak bez niczego uważać za sąd poety: tylko usilna praca nadaje wartość życiu. Wielki badacz Goethe nie mógł zapewne tak przemawiać. W całym życiu i we wszystkich jego czynnościach, w wesołym używaniu i w skrzętnym tworzeniu, w kontemplacji i twórczym czynie spoczywa wartość bytowania ziemskiego. I w życiu Fausta nie można skreślić ani jednego z tych czynników, żadnemu z nich nie można wyłącznej przypisywać wartości, jakkolwiek on sam w każdym momencie życia dopatruje się wartości absolutnej w czynniku, w danej chwili predominującym — jest to przymiotem uczucia w przeciwieństwie do refleksji. [przypis autorski]

Z pasma zjawisk nie wydobywa się i nie utwierdza pojedynczych punktów (…) lecz pasmo rozwija się bez żadnych przerw — S. Przybyszewski, Zur Psychologie des Individuums, Berlin 1892, II, s. 45. [przypis autorski]

z późniejszym rozwojem myśli ludzkiej, którą on wyprzedzał… — Lutoslawski, Zadania prac nad Słowackim (Eleusis, t. V). [przypis autorski]

z początku naszych badań p. Curie i ja wydobyliśmy gaz z blendy smolistej przez jej ogrzewanie (…) — [por.] „Rapports au Congrés de Physique”, 1900. [przypis autorski]

Z „pod wiechy” -– z gospody. [przypis autorski]

…z podziwem o niej mówili — J. Ch. Wolf, Mulierum graecorum fragmenta. [przypis autorski]

Z preambuły do porozumienia TRIPS, „Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej” L336/214. [przypis autorski]

Z protestantów najwymowniej potępiał wytaczane czarownikom procesy Meyfart — Görres, op. cit., s. 569. [przypis autorski]

z przemijającej (…) harmonii życia — S. Brzozowski, Fryderyk Nietzsche, Stanisławów 1907, s. 47. [przypis autorski]

Z przyjemnością i dziką satysfakcją (…) widzę skrępowaną wspaniałą postać Lucifera — K. Irzykowski, Notatki z życia, obserwacje i motywy, s. 133 (12 II 1894). Konsekwencje przytoczonego fragmentu prowadzą Irzykowskiego w stronę Pałuby, jego dalszy ciąg przytaczamy [w podrozdziale 4. Horla i konsekwencje (por. cytat zaczynający się od słów: „To, co romansopisarze nazywają boleścią nie do przezwyciężenia (…)”]. [przypis autorski]

Z punktu widzenia bardziej współczesnej struktury ryku muzycznego widać, że co prawda nie jest ona oparta na monopolu jednego podmiotu, to jednak stanowi przykład struktury dość zbliżonej, tj. oligopolu zbudowanego na bazie międzynarodowych zintegrowanych koncernów rozrywkowych. Por. szerzej: M. Kretschmer, G. M. Klimis, R. Wallis, The Changing Location of Intellectual Property Rights in Music: A Study of Music Publishers, Collecting Societies and Media Conglomerates, „Prometheus: Critical Studies in Innovation”, Volume 17, Issue 2, 1999. [przypis autorski]

Zrąb nowej twórczej siły to maszyna przetwarzająca człowieka na obraz i podobieństwo swoje — Cytuję z artykułu Artura Górskiego pt. Obrachunki, „Marchołt”, nr 3, s. 530. [przypis autorski]

Zresztą spory o książki wydane pomiędzy 1789 a 1793 rokiem toczyły się przez kolejne lata. Por. szerzej: C. Hesse, Publishing and cultural politics…, s. 94 i n. [przypis autorski]

zrobiła go tym, czym jest dziewięćdziesięciu pięciu mężów na stu — Karolina Brunszwicka, znana ze swobodnych obyczajów żona księcia Walii, od 1820 r. Jerzego IV króla Anglii, z chwilą objęcia przezeń władzy zaczęła dochodzić swych praw do tronu i głośny ów proces wygrała, lecz niedopuszczona do koronacji wkrótce zmarła. [przypis autorski]

Z rozmaitych kodeksów u barbarzyńców wynika, że u dawnych Germanów kobiety były także pod nieustanną opieką — Opieka ta nazywała się u Germanów Mundeburdium. [przypis autorski]

zrozumiał je, ocenił i przedstawił Ferrero — [Guglielmo Ferrero], La ruine de la civilisation antique, 1921. [przypis autorski]

Zrozumienie tego było punktem wyjścia do badań i rozważań naszych… — por. ibid., s. 208. [przypis autorski]

zstępowała (…) do różnych działów wiedzy, objętych wówczas wspólną filozofii nazwą — [por.] Socrates, Historiae ecclesiasticae [Sokrates Scholastyk, Historia Kościoła], lib. VII, cap. 16. [przypis autorski]

Z szacunku dla tego znakomitego męża, nie zamieszczamy wspomnianego listu, jak również i drugiego, o którym będzie mowa, gdyż tego zuchwalstwa nie moglibyśmy usprawiedliwić najgorętszą nawet wdzięcznością czytelników. [przypis autorski]

Z Szyllera. — Swobodna przeróbka ostatniej zwrotki z wiersza Fryderyka Schillera Der Jungling am Bache (Młodzieniec nad potokiem). [przypis autorski]

Z tego punktu widzenia jest to pojęcie szersze od polskiego pojęcia naruszenia oraz angielskiego infringement, które dotyczą jedynie odpowiedzialności cywilnej. Kontrafakcja również jest pojęciem odrębnym od fałszerstwa, dla którego podstawowym składnikiem jest chęć wprowadzenia w błąd. Por. szerzej D. Lefranc, The metamorphosis of contrefaçon in French copyright law, Copyright and Piracy: An Interdisciplinary Critique, L. Bently, J. Davis, J. C. Ginsburg [red.], Cambridge 2010, s. 55, 62. [przypis autorski]

Z tego punktu widzenia jest to pojęcie szersze od polskiego pojęcia naruszenia oraz angielskiego infringement, które dotyczą jedynie odpowiedzialności cywilnej. Kontrafakcja również jest pojęciem odrębnym od fałszerstwa, dla którego podstawowym składnikiem jest chęć wprowadzenia w błąd. Por. szerzej D. Lefranc, The metamorphosis of contrefaçon in French copyright law, [w:] Copyright and Piracy: An Interdisciplinary Critique, red. L. Bently, J. Davis, J. C. Ginsburg, Cambridge 2010, s. 55, 62. [przypis autorski]

Z tych medytacji wynikła Rozprawa o nierówności, dzieło, które bardziej było w smaku Diderota niż inne moje pisma i w którego tworzeniu rady jego były mi najużyteczniejsze — W czasie kiedy pisałem te słowa, nie miałem jeszcze najmniejszego pojęcia o wielkim spisku Diderota i Grimma; inaczej byłbym z łatwością poznał, jak bardzo pierwszy z nich nadużywał mej ufności, aby nadać pismom moim ów twardy ton i to posępne wejrzenie, którego pozbyły się później, skoro przestał mną kierować. Ustęp o filozofie, który argumentując, zatyka sobie uszy, aby nie dać się wzruszyć skargom nieszczęśliwego, jest jego pomysłu; dostarczył mi jeszcze innych w tym rodzaju, bardziej jeszcze jaskrawych, ale nie zdobyłem się na to, aby zrobić z nich użytek. Przypisywałem to czarne usposobienie wrażeniu, jakie wywarła nań turma w Vincennes i nigdy nie przyszło mi na myśl podejrzewać najlżejszej złośliwości. [przypis autorski]

zwala (gw., daw.) — pozwala (zwolić). [przypis autorski]

związanego z nią ślubem duchowym — Badania najnowsze wykazują jednak, że duchowe te więzy potrącały nieraz mocno o stosunki wytwarzające to, co nazywamy dziś „półdziewictwem” [półdziewica: kobieta mająca kontakty seksualne z mężczyznami, ale zachowująca dziewictwo; określenie zaczerpnięte z powieści fr. pisarza Marcela Prévosta pt. Les Demi-vierges („Półdziewice”, 1894); red. WL]. [przypis autorski]

związki baru radonośnego świecą same przez się —[por.] Curie, „Societe de Physique”, 3 marca 1899; Giesel, „Wiedemannsche Annalen”, LXIX, s. 91. [przypis autorski]

związki neo-maltuzjańskie i ich poradnie dla kobiet uznane są oficjalnie za instytucje dobra publicznego w Holandii, gdy ten sam prąd ścigany jest grzywnami i więzieniem we Francji — Prawo z d. 31 lipca r. 1920 orzeka, że będzie karany więzieniem od miesiąca do sześciu i grzywną od 100 do 5000 fr., kto uprawia propagandę przeciw zapłodnieniu, kto ogłasza i sprzedaje środki mające zapobiec ciąży, choćby nawet właściwości ich w tej mierze były fikcją i kłamstwem. [przypis autorski]

związki użycia z rozpaczą wypowiadało bardzo wielu liryków — por. A. Lange, Poezje, I, s. 27; A. Lange, Rozmyślania, Kraków 1906, s. 116; Z. Dębicki Ekstaza, Lwów 1898, s. 22–25, 122, 127; E. Słoński Wybór poezji, Warszawa 1911, s. 69–79 (Pieśń nad pieśniami); E. Leszczyński, Radość samotna, Warszawa 1923, s. 9; W. Perzyński, Poezje, wyd. II, Warszawa 1923, s. 37; W. Wolski Nieznanym, Warszawa 1902, s. 189–197 (Bachanalia); F. Mirandola, Liber tristium, Kraków 1898, cykl Carpe diem; J. Wroczyński Gawoty gwiezdne, Lwów 1905, s. 47–48. Nawet Staff zna to upojenie, por. Sny o potędze, Pisma, Warszawa 1931, I, s. 86. [przypis autorski]

Związku Stowarzyszeń Kobiecych, który w czasie wojny odegrał taką wybitną rolę — zob. wyżej sylwetka Heleny Weychert. [przypis autorski]

zwidzyska (gw.) — przywidzenia. [przypis autorski]

z większą częścią swoich płciowych przygód z Angeliką mógł się załatwić w sposób ogólnie podówczas przyjęty — [Komentarz autora z Uwag.] Dawniej było w modzie opisywanie scen zmysłowych na sposób helleński (jaskrawy przykład: sonet Leda K. Tetmajera), teraz transponuje się je na wizje fantastyczne (np. Przybyszewski). I jeden, i drugi sposób jest idealizowaniem, zacieraniem lokalnego kolorytu spraw zmysłowych, które są piękne, ale ani po grecku, ani muzykalnie, ani pierwotnie, ani nawet wirowato-kosmicznie, lecz po swojemu. [przypis autorski]

Zwiedzając Stany Zjednoczone i przyglądając się ich kulturze (…) Rudery architektoniczne i rudery ludzkie! — L. Krzywicki, W otchłani, Warszawa 1909, s. 235–236. Obserwacje podobne powtarzają się wielokrotnie w książce Za Atlantykiem. Na gruncie o wiele młodszego i z żywiołowym pośpiechem rosnącego kapitalizmu północnoamerykańskiego podróżnik-socjolog widział w tym raczej nieuniknioną chorobę wzrostu (s. 27): „Bronsville jest niewykończonym miastem, podobnie jak cały związek północnoamerykański niewykończoną kulturą, która nie ma czasu załatwić jednych spraw, gdy inne już żądają rozstrzygnięcia. [przypis autorski]

Zwierzchnim sądem każdej prowincji… — Szczegóły o urządzeniach sądowych znaleźć można w Le Caucase et la Perse przez M. Orsolle. [przypis autorski]

Zwierzę nie jest rzeczą i jeśli nie chcecie postawić go na równi z człowiekiem… — ibid., s. 136. [przypis autorski]

zwól (gw., daw.) — pozwól, przybliż. [przypis autorski]

Zwolennicy usunięcia licencji ustawowych (ang. compulsory license) uważali, że rynek muzyczny 50 lat po uchwaleniu ustawy z 1909 roku zmienił się na tyle, że zagrożenie związane z monopolizacją rynku nie jest już aktualne. Z kolei zwolennicy postawienia licencji w ramach ustawodawstwa amerykańskiego zwracali uwagę na to, że ich usunięcie może spowodować m.in.: 1) wzrost cen płyt; 2) utrudnić nowym autorom możliwość nagrania pierwszej płyty; 3) wypadnięcie z rynku małych wydawców muzycznych, ponieważ system licencji ustawowych multiplikuje źródła dochodu tych wydawców por. szerzej uwagi do W. M. Blaisdell, The Economic Aspects of the Compulsory License, „Law Revision Studies” no. 5–6, October 1958, http://www.copyright.gov/history/studies/study6.pdf (dostęp 26.04.2014), s. 119–121 i n. [przypis autorski]

Zwolennikami symbolizmu we właściwym tego słowa znaczeniu nie są jednak wszyscy dekadenci (…) pewnego rodzaju działanie sugestyjne — Sz. Rokoszewski, Dekadentyzm warszawski, Warszawa 1894, s. 11. [przypis autorski]

Zwracam uwagę na znakomitą książkę E. Filtscha, Religijny rozwój Goethego (1894). W subtelny sposób wykazuje tutaj autor zasadniczy, mimo rozmaitych wahań, trwały nastrój religijny poety. Porównaj także K. Sell, Stanowisko Goethego wobec religii i chrzościaństwa (1893). [przypis autorski]

Zwróć, Beatrycze, (…) nim kryjesz — przekład ten — Stanisławskiego — jest zupełnie dosłowny. Volgi, Beatrice, volgi gli occhi santi,/ Erà la lor canzone, al tuo fedele/ Che, per verderti, ha mossi passi tanti./ Per grazia fa noi grazia che disvele/ A lui la bocca tua, si che discerna/ La seconda bellezza che tu cele. [przypis autorski]

zwrócił Krzywicki szczególną uwagę na przedmowę [do „Szkiców” M. Komornickiej], w której debiutująca autorka ciekawie podkreśliła napięcie między subiektywizmem nowego pokolenia a dotychczasową europejską powieścią psychologiczną (…) — uczynił to („Najmłodsi”, nr 16, s. 187; nr 18, s. 209) nie wymieniając ani nazwiska autora, ani tytułu jego książki; odpowiednie ustępy w tomie W otchłani zostały pominięte. O Komornickiej orzekł Krzywicki (s. 209): „ów młody umysł jest może rozczochrany, lecz jednocześnie odważny i energiczny”. [przypis autorski]

zwrot od jednego dualizmu do drugiego — [Komentarz autora z Uwag.] Temu przesunięciu się dualizmów wcale nie przypisuję znaczenia ewolucji ideowej; jest to tylko zmiana tematu rozmowy na rynku literackim, rozmowy, którą nie kierują najtęższe głowy. Są tzw. ewolucje umysłowe, które są nimi tylko dla tłumów. Dualistyczny szablon: „rozum-uczucie”, dziś u nas modny i dla wielu wygodny, jest w literaturze starym wynalazkiem. W epoce Goethego nazywał się: „naiwnością-sentymentalnością”. A jeszcze Hebbel na jednym miejscu w swych pismach skarży się: „(…) ten rozum, którym to się dziś tak skwapliwie pomiata, chociaż go nigdzie nie ma za dużo”. Widocznie pół wieku temu grasowały na świecie takie same banalności jak teraz, bo wszystkie tego rodzaju „idee” wciąż czekają u stołu i raz jedna, raz druga karmi się uwagą ludzi. W Pałubie nie idzie mi o dokładne pod względem historycznym określenie fluktuacji prądów umysłowych w Polsce, ale o punkty zetknięcia się ich z niższymi szablonami krążącymi tymczasem u dołu między ludźmi. Zresztą oficjalną historię tych prądów umysłowych u nas trudno nawet napisać, bo musi ona wciąż iść zygzakami, a posługiwać się insynuacją. Oto chaotyczna próbka. Schopenhauer (źródło ogólne, ale z patriotyzmu przemilczane) postawił dualizm: intelekt-wola, przyznając intelektowi piękniejszą rolę; lecz już Nietzsche obrócił kota ogonem. Ale Nietzsche podobno miał krew słowiańską w żyłach, Niecki, szlachcic: aha, więc nasz styl, styl, i tu skok do Krasińskiego, Słowackiego. Równolegle na wzór Francji imitacja przełamania nauki, realizmu, pary i elektryczności: wiwat fantazja, uczucie, pierwotność! Przybyszewski uzuchwala kobiece zabobony, filologia biblijna kwitnie, jest i skok do Rousseau'a: Niemojewski, K. Tetmajer (Słońce), W. Tetmajer kombinuje nadczłowieka z ludowością, Kisielewski wydrwiwa psychologiczne pocenia się Ibsena i wielbi wielką prostą sztukę Japończyków itd. Ale modernizm nie może wypowiedzieć ostatniego słowa i wyperswadować, że jest właściwie siłą (Szczepański, Staff), już go przekrzyczeli inni, hasło: „hajże na cywilizację!”, w imię którego modernizm zwyciężył, okazuje się obosiecznym, obraca się przeciw tzw. dekadentom. Ktoś zaczyna sobie przypominać, że to w domu umarłego dzieją się takie orgie, Wyspiański pluje w pysk nastrojom litość swoję, wszyscy przychodzimy z radością do przekonania, że jesteśmy zgnili: Gustaw-Konrad, Kordian, Anty-Hamlet, Cyrano, Zawisza Czarny. Zbierzchowski wita wschód słońca i modli się o siłę, Nowaczyński w Mieczyku kawiarnianym robi tajemny rachunek sumienia i uchyla głowę przed naszościami. Irzykowski… cóż to? Recydywa kierunku pozytywizmu! Reakcja! Ależ to są zapatrywania przedwczorajsze: ignorant… Tę bajkę urągającą chronologii można kilka razy inaczej opowiedzieć, bo każdy pisarz ma po kilka twarzy. Pierwotniaki, siłacze, subtelniaczki, górale, bramini: maskarada; wszystko niby spontaniczne, a wszystko ma w tajemnej ostatniej instancji korzenie, tj. filozoficzne uzasadnienie gdzieś za granicą. Mieszać się do tych sporów nie śni mi się tak samo, jak by mi się nie śniło mieszać do sporu dzieci, z których jedno utrzymuje, że oś ziemska zrobiona jest z drzewa, a drugie, że ze złota. Moim zdaniem, ci, którzy bronią różnych mód modernistycznych, i ci, co je zwalczają, właściwie zgadzają się z sobą, bo mają te same orientacje; podobnie jak np. Polacy, hakatyści i Rusini stoją teraz na tym samym poziomie orientacyjnym w kwestii narodowości i rasy. [przypis autorski]

zwrot przez sztag — dziobem ku wiatrowi. [przypis autorski]

z wybuchem rewolucji w 1905 roku „Młoda Polska przez jedną noc posiwiała” — K. Irzykowski, Czyn i słowo, Lwów 1913, s. 7; przypuszczenie, że „doba neoromantyzmu chyli się ku kresowi”, wypowiedział Feldman już w roku 1908 pod wrażeniem zgonu Wyspiańskiego i klęski rewolucji (Współczesna literatura polska. Wyd. V, Warszawa 1908, s. 604). [przypis autorski]

z wychowania i z przykładu samolubni i oschli — odczytać stronicę Andrzeja Chénier, Dzieła, s. 370; lub otworzyć oczy na świat, co jest trudniej: „Na ogół ci, których nazywamy patrycjuszami, dalsi są niż inni ludzie od kochania czegokolwiek” — powiedział Marek Aureli (Myśli, s. 50,). [przypis autorski]

zwycięstwo pod Zamą — Pod Zamą Scypion Afrykański zbił na głowę Hannibala. [przypis autorski]

zwyciężon jest światList do Rembowskiego. [przypis autorski]

Zwyciężyliście go, gdyż większy jest Ten, co w was jest, niż ten, co na świecie — Kronikarz Turowego Rogu ten szczególny dokument rozpacznej walki o własną Jaźń podaje bez żadnych komentarzy. [przypis autorski]

Zwyczajne symptoma gniewu u Turków. W roku 1809, na audiencji dyplomatycznej, nagle wąsy Kapu–dana Baszy najeżyły się jak u tygrysa; drogmani pobledli od strachu, szczęściem wąs powoli opadł i obwisnął; zostało więc na karkach może tyle głów, ile było włosów w owych wąsach. [przypis autorski]

zyskuje sobie lud igrzyskami i darami – Tacyt [Roczniki] XIII, 31. [przypis autorski]

z żalem opuszczam (…) wieś Tedżryszu — Europejczycy zamieszkują latem trzy wsie Szymranu: Gulahek, pierwsza z nich i najbliższa miasta, należy do legacji angielskiej; druga, Zergendeh, do legacji rosyjskiej; trzecia, Tedżrysz, najdalej w górach położona i o 15 kilometrów od miasta odległa, zamieszkiwana jest przeważnie przez Francuzów. [przypis autorski]

z zaniku silnej woli (…) z skłonności naśladowczej — W. Gostomski, Liryka nasza ostatniej doby, „Ateneum” 1901, II, s. 151. [przypis autorski]

Z zegarów miejskich zagrzmiała dwunasta. A słońce już się na zachód chyliło — w dniach zimowych w Petersburgu około godziny trzeciej już mrok pada. [przypis autorski]

Zamknij

* Ładowanie