Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 488 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Przypisy

Pierwsza litera: wszystkie | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

Według typu: wszystkie | przypisy autorskie | przypisy redaktorów Wolnych Lektur | przypisy źródła | przypisy tłumacza | przypisy tradycyjne

Według kwalifikatora: wszystkie | angielski, angielskie | biologia, biologiczny | chiński | dawne | francuski | grecki | gwara, gwarowe | hebrajski | hiszpański | łacina, łacińskie | literacki, literatura | niemiecki | portugalski | potocznie | regionalne | rosyjski | staropolskie | włoski

Według języka: wszystkie | English | français | Deutsch | lietuvių | polski


Znaleziono 8537 przypisów.

Musimy opuścić ten ustęp listu, by nie wywołać zażaleń, mimo że przecież niewiele zależeć może autorowi na opinii jednej dziewczyny o niewyrobionych poglądach. [przypis autorski]

muszarabi — rzeźba ażurowa drzwi i balkonów, pozwalająca widzieć z wewnątrz, nie będąc widzianym. [przypis autorski]

Muszę się przyznać tutaj do pewnej pomyłki: w słowach Hamleta, wystosowanych do aktorki trupy wędrownej, doszukałem się zwrócenia pewnej uwagi na jej wdzięki. Późniejsi interpretatorzy Hamleta, z uprzejmą troskliwością miejsca to podkreśliwszy, ogłosili je jako próbkę mojej zupełnej nieświadomości: nie wie nawet tego, że na scenach szekspirowskich role kobiece grywane były przez mężczyzn! Nawet gdyby pouczenie to podano mi w formie nieco uprzejmiejszej i z zamiarem odpowiedniejszym, mógłbym być za dobre chęci tylko wdzięczny. Że wówczas kobiety nie występowały, o tym coś kiedyś czytałem; przypominam sobie również, że pisząc ową uwagę, sam miałem wątpliwości, alem zaznaczyć ich zaniechał; dla sceny młody ów człowiek będzie naturalnie tak samo aktorką, jak ów grający Ofelię. Przeoczyłem przy tym, że wędrowni aktorowie nie są w kostiumach i dlatego pomyliłem się co do owego ustępu. [przypis autorski]

Muszę stąd odejść, bo czuję, że mogę zwariować… — René Johannet, [op. cit.]. [przypis autorski]

Muzyka: O. Kolberg, Mazowsze I, nr. 38 od Piaseczna (Słomczyn). Temat ten posłużył mi w r. 1919 jako wstęp muzyczny do mojej Szopki Staropolskiej, Ludomir Różycki, poznawszy go przeze mnie, zachwycony szlachetnością melodii, uczynił z niej lejtmotyw Pana Twardowskiego. W inscenizacji Reduty (sezon 1923 —- 4) kolędę tę na baryton, 3-gł. chór żeński z towarzyszeniem orkiestry ułożył Bronisław Rutkowski.

Harmonizacja w niniejszym wydaniu dokonana została przez J. Maklakiewicza.

Monosylabiczne słowa śpiewu w oryginale nie istnieją.

[przypis autorski]

Muzyka żałobna — dialogi: patrz objaśnienie 2-gie w sprawie siódmej. [przypis autorski]

My musimy cierpieć, bo każdy, nawet najdrobniejszy objaw naszego życia sformułował się w ciągłej walce z kłamstwem. (…) socjalizm połączony z najnowszymi prądami w sztuce. Pierwszy burzy te dwa potężne kłamstwa, pod które wszystkie inne podsuwać się dadzą, społeczne i religijne, drugi wszelkie idealizowanie — S. Przybyszewski, Listy, I, s. 43–44. [przypis autorski]

my wszyscy jedno jesteśmy — Charles Secrétan, La Philosophie de la liberté, 1848–9. [przypis autorski]

Mylne to jest mniemanie, że Mahomet nie zostawia kobietom nadziei przyszłego życia; owszem wyznacza im na przytułek trzecią część raju. Wszakże niektórzy wykładacze Koranu, wykręciwszy tekst proroka, nie przyznają kobietom duszy nieśmiertelnej. [przypis autorski]

Myśl o spółkowaniu (…) kobieta zawsze podejmuje z żywym zainteresowaniem i nigdy jej nie odrzucaJeden pozorny wyjątek, jaki tu zachodzi, będzie w rozdziale tym jeszcze gruntownie rozpatrzony. [przypis autorski]

myśl, że może istotnie śmierć jest zupełną nicością, budziła w nim szczerą rozpacz — A. Lange, Rozmyślania, s. 43, 73–74. [przypis autorski]

Myśląc, że już zajeżdża feldjeger ze dzwonkiem — Feldjegry, czyli strzelcy polni cesarscy, są rodzajem żandarmów: polują szczególnie na osoby rządowi podejrzane, jeżdżą pospolicie w kibitkach, to jest wózkach drewnianych bez resorów i żelaza, wąskich, płaskich i z przodu wyższych niż z tyłu. Byron wspomina o tych wozach w swoim Don Juanie. Feldjeger przybywa pospolicie w nocy, porywa podejrzaną osobę, nie mówiąc nigdy, gdzie ją powiezie. Kibitka opatrzona jest dzwonkiem pocztowym. Kto nie był w Litwie, z trudnością wystawi sobie przestrach, jaki panuje w każdym domie, u którego wrót odezwie się dzwonek pocztowy. [przypis autorski]

myślenie daje się skonstruować bez przyjmowania dlań specjalnego rodzaju świadomości (…) — po bliższe wyjaśnienia odesłać muszę do mojej pracy głównej (Hauptwerk: główniak) Pojęcia i twierdzenia implikowane przez pojęcie Istnienia (Kasa Mianowskiego, 1935). [przypis autorski]

Myślisz, że chodzą po mieście kominy. Para z ust wychodząca w czasie tęgich mrozów daje się widzieć w kształcie słupa, długiego częstokroć na kilka łokci. [przypis autorski]

Myśmy stwierdzili, że to samo dotyczy promieni β radu (…) — [por.] P. i S. Curie, „Comptes rendus”, 130, 647 (1900). [przypis autorski]

N. Davies, Europa, rozprawa historyka, z historią, Kraków 1998, s. 293. [przypis autorski]

N. Davies, Europa, rozprawa historyka z historią, Kraków 1998, s. 482. [przypis autorski]

N. Elkin-Koren, E. M. Salzenberger, The Law and Economics of Intellectual Property in the Digital Age. The Limits of Analysis, New York 2013, s. 46. [przypis autorski]

N. Elkin-Koren, E. M. Salzenberger, The Law and Economics of Intellectual Property in the Digital Age. The Limits of Analysis, New York 2013, s. 47. [przypis autorski]

N. Elkin-Koren, E. M. Salzenberger, The Law and Economics of Intellectual Property in the Digital Age. The Limits of Analysis, New York 2013, s. 49. [przypis autorski]

Na czterech rogach Rynku postawiono kadzie z winem i skrzynie z owsem dla wygody przyjezdnych gości i ku pożywieniu ich koni — wg Długosza. [przypis autorski]

na Dalekim Wschodzie — z punktu widzenia Huanaki ląd Ameryki Połudn. i części Afryki leżały na Wschodzie. [przypis autorski]

na dnie swej duszy — [Komentarz autora z Uwag.] Słowa „dusza” używam w starym znaczeniu, tj. jako urojonego substratu wszystkich naprawdę dostrzegalnych zjawisk psychicznych: wyobrażeń, myśli, uczuć, kojarzeń logicznych i nielogicznych, i wszelkich przedmiotów duchowych albo uświadomionych, albo takich, które mogą być uświadomione, a więc nawet wizji, deliriów, przeczuć itd. Notatka ta nie byłaby potrzebna, gdyby słowa „dusza” od pewnego czasu u nas nie skompromitowano przez nadużywanie go w innym kierunku. Mianowicie dusza ludzka ma być już to cząstką duszy wszechświata, już to jej objawem, już to tym samym co ona itp.; wreszcie „naga dusza” Przybyszewskiego jest tylko spolszczoną „wolą” Schopenhauerowską. Przeważnie też przypuszcza się, że objawy tej drugiej duszy są jakościowo inne jak duszy tamtej, że są to tylko przebłyski, echa zabłąkane, ślady, jasnowidzenia itd. W ten sposób to niejasne, sentymentalne pojęcie duszy, jakie dotychczas kursowało głównie wśród kobiet, otrzymało rodzaj wyższej sankcji, zostało zrehabilitowane, nie przestając być banalnym. Ale choćby nawet takie pojęcie było prawdziwe, to odstraszałaby mnie od niego już sama jego łatwość i płytkość mimo pozornej głębokości, dalej podejrzana plastyczność porównań, jakimi się musi posługiwać, wreszcie jaskrawa nieautentyczność sposobu jego odkrycia, który polega li tylko na konstrukcji i skrytym lgnięciu do wewnętrznego unaoczniania sobie różnych rzekomych zagadek. Jeśli się przeniknie genezę jakiejś teorii, czyli pojmie ją od strony subiektywnej, to się już nie ma ochoty walczyć z nią obiektywnie. Ale właściwie i moje określenie „duszy”, chociaż zupełnie wystarczające do celów Pałuby, nie da się filozoficznie utrzymać, suponuje ono bowiem albo także coś, co się „objawia”, albo jakiś rezerwuar zjawisk, o którym się nic nie wie. Raczej by powiedzieć należało: dusza jest znakiem konwencjonalnym, którego się używa dla skrócenia, gdy ktoś chce zaznaczyć, że mówi o sumie zjawisk psychicznych. Nie ma bowiem „duszy”, są tylko zjawiska psychiczne (aforystycznie powiedzmy: nie ma rzeczownika, jest tylko czasownik), czyli pewnego gatunku „elementy”. Tu trzymam się Macha [Ernst Mach (1838–1916), fizyk i filozof austriacki; red. WL], myśliciela, który w ostatnich czasach dał moim własnym pomysłom pożądaną przeze mnie od dawna filozoficzną podstawę i gwarancję. Dla zupełności powiem czytelnikom moim krótko, na czym ta filozofia polega. Oto wyklucza ona dualizm ducha i ciała, podmiotu i przedmiotu, a na to miejsce wprowadza monizm najprostszy i najoczywistszy, zamieniając wszystko na wrażenia, a raczej na „elementy”, które między sobą różnią się nie co do swej „istoty”, ale co do kierunku, w którym się je bada, co do pola, na którym się ukazują. „Świat jako jedna masa wrażeń silniej z sobą związanych w tzw. ja”. Mach daje taki inwentarz: 1) A, B, C… kompleksy barw, tonów itd., czyli tzw. przedmioty zewnętrzne; 2) K, L, M… kompleks zwany naszym ciałem, a będący tylko szczególniej wyróżnioną częścią pierwszej kategorii; 3) α, β, γ… kompleks uczuć, obrazów, pamięci itd. Otóż zazwyczaj mylnie przeciwstawia się trzecią kategorię kategorii pierwszej i drugiej lub trzecią i drugą pierwszej, imaginując sobie jakieś „ja” i jakiś „świat ciał” czy też „świat zewnętrzny”. Mach przeprowadza w tych kategoriach niejako zrównanie stanów, robi to, co by można nazwać zrepublikanizowaniem „ducha”. Właściwie bowiem, rzetelnie rzecz biorąc, trzecia kategoria jest tak samo światem przedmiotów zewnętrznych jak pierwsza i druga, bo zarówno drzewo jak wyobrażenie o drzewie spostrzega się i w zasadzie wrażeniami są zarówno stół, kwiat, ton, jak gniew, ból zęba, sen, jakby nimi były nawet wszelkie wizje, istoty nadprzyrodzone, duchy itp. Tylko że gdy idzie o uczucia i myśli, wtedy sposób spostrzegania i kontrolowania spostrzeżeń jest mniej jasny i uchwytny niż wtedy, gdy idzie o tzw. rzeczy konkretne, i dlatego to przedmioty umysłowe otoczono specjalną aureolą, której zdarcie przynosi tylko zysk, nie stratę. Kto ciekaw, jak to wygląda u Macha, tego odsyłam do jego dzieła Analyse der Empfindungen [niem.: analiza wrażeń; red. WL], zwłaszcza do pierwszego rozdziału pt. Antimetaphysische Vorbemerkungen [niem.: antymetafizyczne uwagi wstępne; red. WL], który, jak łatwo poznać, tytułem swoim poddał mi myśl ochrzczenia mego pegaza „antypoetycznym”. Przebaczcie panowie uczeni, że mówię rzeczy wam tak dobrze znane, ale ponieważ nie chcę być fałszywie zrozumianym, wolę powiedzieć za dużo niż za mało. Sądzę też, że robiąc propagandę na rzecz filozofii Macha, robię coś, co jest bezwzględnie pożytecznym, chociażby nawet nie miało bezpośredniego związku z Pałubą. [przypis autorski]

Na dowód, jak nieużyteczne krajowi rolnictwo z teraźniejszą pańszczyzną, kładę tu pewną włość N. — Tu introligator ma przykleić tabelę następującą pod tytułem Folwark N. etc. [Tabela została dołączona do drugiego wydania Przestróg dla Polski. Red. WL]. [przypis autorski]

na drodze prawnej zobowiązać same Płazy, żeby respektowały ludzki porządek prawny i kierowały się przepisami, które zostaną dla nich wydane — Por. pierwszy proces Płazów, który toczył się w Durbanie i był szeroko komentowany w światowej prasie (zob. wycinki Povondry). Urząd pracy w A zatrudniał robotniczą kolumnę Płazów, które po pewnym czasie tak się rozmnożyły, że nie miały już w porcie dość miejsca, i kilka kolonii kijanek osiedliło się na pobliskim wybrzeżu. Właściciel ziemski, do którego należała ta część wybrzeża, domagał się, żeby urząd portowy eksmitował swe Salamandry z jego prywatnego terenu, ponieważ ma tam swoje kąpielisko. Urząd portowy odpowiadał, że to nie jego sprawa; skoro Płazy osiedliły się na terenie skarżącego, stały się jego prywatną własnością. Podczas gdy postępowanie to odpowiednio się przeciągało, Płazy zaczęły (wiedzione z jednej strony naturalnym instynktem, z drugiej zapałem do pracy, zaszczepionym im przez wychowanie) bez polecenia i pozwolenia budować tamy i zbiorniki portowe na wybrzeżu pana B. Wtedy pan B złożył skargę na urząd portowy w związku z uszkodzeniem jego mienia. W pierwszej instancji oskarżenie zostało odrzucone z uzasadnieniem, że majątek pana B nie został przez te tamy uszkodzony, lecz ulepszony. Druga instancja przyznała rację stronie skarżącej, uzasadniając, że nikt nie musi tolerować na swym terenie zwierząt hodowlanych sąsiada i że urząd portowy w A odpowiada za wszystkie szkody wyrządzone przez Płazy, tak jak wieśniak wynagradza szkody, które sąsiadom wyrządzi jego bydło. Strona oskarżana protestowała jednak, że nie może odpowiadać za Salamandry, ponieważ nie może ich zamknąć w morzu. Na to sędzia oświadczył, że według niego można na szkody wyrządzone przez Płazy spojrzeć podobnie jak na szkody wyrządzone przez kury, których też nie można zamknąć, gdyż potrafią latać. Przedstawiciel urzędu portowego zapytywał, w jaki sposób jego klient ma Płazy eksmitować albo skłonić do tego, by same opuściły prywatne wybrzeże pana B. Sędzia odpowiedział, że to nie jest sprawa sądu. Przedstawiciel urzędu portowego pytał, jak Wysoki Sąd zapatrywałby się na to, gdyby oskarżony urząd kazał wystrzelać te niepożądane Płazy. Na to sędzia odparł, że jako brytyjski dżentelmen uważałby to za skrajnie niewłaściwe postępowanie, a także za naruszenie prawa łowieckiego pana B. Strona oskarżona powinna więc po pierwsze usunąć Płazy z prywatnego terenu skarżącego, a po drugie usunąć szkody wyrządzone tam przez tamy i regulację brzegu, i to w taki sposób, by przywrócić ów kawałek wybrzeża do stanu pierwotnego. Przedstawiciel strony oskarżonej zadał następnie pytanie, czy do wyburzenia tam i likwidacji zbiorników mogą zostać użyte Salamandry. Sędzia odrzekł na to, że w jego ocenie w żadnym wypadku, chyba że zezwoli na to skarżący, którego małżonka brzydzi się Płazami i nie może się kąpać na brzegu skażonym przez Salamandry. Oskarżana strona oponowała, że bez pomocy Płazów nie może przecież usunąć tam zbudowanych pod powierzchnią morza. Na to sędzia oświadczył, że sąd nie chce i nie może decydować o szczegółach technicznych; sądy są tu po to, aby chronić prawo własności, a nie by oceniać, co jest wykonalne, a co nie.

W ten sposób cała sprawa została pod względem prawnym zakończona. Nie wiadomo, jak urząd portowy w A poradził sobie z tą trudną sytuacją, ale ten przypadek pokazał, że Problem Płazów trzeba będzie koniecznie uregulować także za pomocą nowych przepisów prawnych.

[przypis autorski]

na górze Mendoga — Góra Mendoga pod Nowogródkiem obrócona na cmentarz, stąd w tamtych okolicach Litwy pójść na Mendogową górę znaczy umrzeć. [przypis autorski]

Na gruncie prawa rzeczowego — pomijam w tym miejscu możliwość umownego uregulowania takich stosunków pomiędzy stronami. [przypis autorski]

Na gwałt zrobiono mnie prowodyrem Młodej Polski (…) zniszczyć stare tablice i płomiennymi, zwycięskimi głoskami na nowych się zapisać — S. Przybyszewski, Moi współcześni, II, s. 69 (Wśród swoich). [przypis autorski]

Na każdą wklęsłość w naturze przypada odpowiednia wypukłość — [Komentarz autora z Uwag.] Aforyzm: „na każdą wklęsłość przypada w naturze jedna wypukłość” ja sam niegdyś ukułem i na serio wziąłem. W nim to streszcza się dosadnie dążność do symetrycznego poglądu na świat, jaką się nabywa u nas wskutek szkolnego wychowania, lektury itd. Z pewnością trzy czwarte czytelników moich pisałoby się na ten aforyzm, którego trafności obiektywnej dlatego badać nie potrzeba, bo jego psychologiczne powstanie jest wytłumaczone w duchu uwagi [do słów „bicz losu pędzi nas do wszechwiedzy (…)” w rozdziale VIII]. Zastosowaniem owego aforyzmu byłaby bajka o Panu Bogu, który za karę zesłał na ludzi choroby, lecz równocześnie w kamieniach, roślinach itp. poukrywał na każdą chorobę osobne lekarstwo; zadaniem ludzi jest teraz wszystkie te lekarstwa wyszukać. Zasada tej bajki jest tak bardzo w każdym z nas zawarta, tak łatwo narzuca się mocą swej symetryczności, że najpewniej musiano ją już gdzieś kiedyś wypowiedzieć, czy to w formie legendy, czy nawet w formie teorii; zapewne panowie uczeni będą o tym wiedzieli. [przypis autorski]

Na kosmologiczne tedy pytanie co do wielkości świata pierwsza a ujemna odpowiedź brzmi: nie ma wcale pierwszego początku pod względem czasu, ani ostatecznej granicy pod względem przestrzeni (…) — łatwo zauważyć, że tutaj przeprowadzono dowodzenie w całkiem inny sposób, niż dogmatyczne, powyżej w antytezie antynomii pierwszej. Tam przyjmowaliśmy świat zmysłowy, według pospolitego i dogmatycznego trybu widzenia, za rzecz daną samą w sobie co do swej całkowitości przed wszelkim odwrotem, i odmówiliśmy mu, jeśli by nie zajmował całego czasu i wszystkiej przestrzeni, jakiego bądź w ogóle określonego miejsca w obojgu. Stąd i wnioskowanie inaczej tam niż tu wypadło, mianowicie wywnioskowano rzeczywistą jego nieskończoność. [przypis autorski]

Na lata 1901–1902 przypadają pierwsze syntezy nowej literatury — P. Chmielowski, Najnowsze prądy w poezji naszej, Lwów-Warszawa 1901; Dramat polski doby najnowszej, Lwów 1902; W. Feldman, Piśmiennictwo polskie ostatnich lat dwudziestu, Lwów 1902 (wersja przeznaczona dla zaboru rosyjskiego pt. Współczesna literatura polska, Warszawa 1902); A. Mazanowski, Młoda Polska w powieści, liryce i dramacie, Kraków 1902; I. Matuszewski, Słowacki i nowa sztuka (modernizm), Warszawa 1902. [przypis autorski]

Na lądzie nowego świata żałobne drzewo wyrosło — W Ameryce znajduje się drzewo nazwane drzewem śmierci, pod którym zasypiający człowiek umiera. [przypis autorski]

Na morzach greckich często w noc pogodną słychać dźwięki gitary. Ulubiony to instrument majtków greckich, przy jego dźwięku śpiewają i tańczą. [przypis autorski]

Na naszym gruncie dekadentyzm nie należy do zjawisk częstych (…) zanadto męski i świetny talent, aby mógł go poślubić z chaosem i mglistością — J. Kotarbiński, Dekadentyzm w życiu i literaturze naszej, „Kraj” 1897, I półrocze, s. 189–190. [przypis autorski]

na obliczu Rosji dzisiejszej stanowi judofobia rys najbardziej uderzający — Pasmanik, ibid., s. 208. [przypis autorski]

na obrazach Correggia wielkie cienie (…) mają same przez się uroczy wdzięk i pogrążają w słodkim rozmarzeniu — skoro wymieniłem Correggia, powiem, iż w jednej naszkicowanej głowie anioła w trybunie florenckiej galerii można znaleźć spojrzenie szczęśliwej miłości; w Parmie zaś, u Madonny koronowanej przez Jezusa, oczy spuszczone z miłości. [przypis autorski]

na odwieczerz (gw.) — o zmroku. [przypis autorski]

na Palatynie, na wzgórzu ruin i kwiatów — Na wzgórzu palatyńskim stał Pałac Cezarów; dziś ostatki pałacu Farnezów [tj. pałacu z ogrodem rodziny Farnese; red. WL] na głębszych jeszcze gruzach Pałacu Cezarów. [przypis autorski]

na plebanje (daw., gw.) — na plebanii. [przypis autorski]

Na podstawie amerykańskiego przemysłu muzycznego, opisanego w W. M. Blaisdell, The Economic Aspects of the Compulsory License, „Law Revision Studies” no. 5–6, October 1958, http://www.copyright.gov/history/studies/study6.pdf (dostęp 26.04.2014), s. 92-100. Na temat bardziej współczesnego łańcucha produkcji przemysłu muzycznego por. M. Kretschmer, G. M. Klimis, R. Wallis, The Changing Location of Intellectual Property Rights in Music… [przypis autorski]

Na podstawie tłumaczenia angielskiego: Every edition of writings, of musical compositions, of drawings, paintings, or any other production, wholly or in part, printed or engraved, in contempt of the laws and regulations relative to the property of authors, is a counterfeiting; and every counterfeiting is a delict, http://www.napoleon-series.org/research/government/france/penalcode/c_penalcode3b.html (dostęp 16.02.2014), wersja francuska: Toute édition d'écrits, de composition musicale, de dessin, de peinture ou de toute autre production, imprimée ou gravée en entier ou en partie, au mépris des lois et règlements relatifs à la propriété des auteurs, est une contrefaçon; et toute contrefaçon est un délit, http://ledroitcriminel.free.fr/la_legislation_criminelle/anciens_textes/code_penal_1810/code_penal_1810_3.htm (dostęp 16.02.2014). [przypis autorski]

Na podstawie tłumaczenia angielskiego: French Literary and Artistic Property Act, Paris (1793), [w:] Primary Sources on Copyright (1450–1900), red. L. Bently, M. Kretschmer, www.copyrighthistory.org, artykuł 1 (dostęp 13.02.2014). [przypis autorski]

Na podstawie tłumaczenia angieslkiego: Every edition of writings, of musical compositions, of drawings, paintings, or any other production, wholly or in part, printed or engraved, in contempt of the laws and regulations relative to the property of authors, is a counterfeiting; and every counterfeiting is a delict, http://www.napoleon-series.org/research/government/france/penalcode/c_penalcode3b.html (dostęp 16.02.2014), wersja francuska: Toute édition d'écrits, de composition musicale, de dessin, de peinture ou de toute autre production, imprimée ou gravée en entier ou en partie, au mépris des lois et règlements relatifs à la propriété des auteurs, est une contrefaçon ; et toute contrefaçon est un délit, http://ledroitcriminel.free.fr/la_legislation_criminelle/anciens_textes/code_penal_1810/code_penal_1810_3.htm (dostęp 16.02.2014). [przypis autorski]

Na podstawie W. M. Blaisdell, The Economic Aspects of the Compulsory License, „Law Revision Studies” no. 5–6, October 1958, http://www.copyright.gov/history/studies/study6.pdf (dostęp 26.04.2014), s. 102. [przypis autorski]

Na podstawie W. M. Blaisdell, The Economic Aspects of the Compulsory License…, s. 102. [przypis autorski]

Na poparcie swego stanowiska o „prymacie wzrostu nad doświadczeniem” wprowadza Pinder Arystotelesowskie pojęcie entelechii (…) entelechie pokoleń są faktami o wiele „bliższymi natury, związanymi z życiem, niezwalczonymi” — W. Pinder, Das Problem der Generation in der Kunstgeschichte Europas, wyd. I, 1926, s. XXXI. [przypis autorski]

na Prądnik, gdzie stary Wierzynek miał rozległe pola i ogrody — wg Kutrzeby, Szajnochy. [przypis autorski]

Na przylądku Misene stała willa, dawniéj należąca do Luculla patrząca, wedle słów Fedra, na Sikulskie i Tusków morze — Phaedrus, Fab X, II. V: Caesar Tiberius quum patens Neapolim / In Misenensem venisset suum, / Quae monte summo posite Luculli manu, / Prospecta Siculum, et prospicit Tuscum mare… [fragment z ks. II, V Fabulae (Bajek) Fedrusa]. [przypis autorski]

na rejdzie — [na] postoju. [przypis autorski]

na rozchodnem (gw., daw.) — przy rozstaniu. [przypis autorski]

Na salę wchodzi dworzanin z berłem, za nim zaś drugi, który niesie obrus… — Cyt. za: Leigh Hunt, Miasto (The Town), str. 408, opowiadanie starego podróżnika. [przypis autorski]

na str. 28 — paginacja tyczy się widocznie pierwszego wydania Krzyku. Chodziło tu o ustępy pisane na chwałę Jadwigi, a poniżające Dagny. [przypis autorski]

Na szczycie jaka łuna!… — wierzchołki Czatyrdahu po zachodzie słońca, skutkiem odbijających się promieni, przez czas jakiś zdają się być w ogniu. [przypis autorski]

na ścieżki — idź na ścieżki. [przypis autorski]

Na te czasy przypadło powstanie w roku 1863 (…) złożone w nocy w grobowcach w klasztorze oo. Dominikanów — więcej wiadomości odnoszących się do r. 1863 mieści się w komentarzach na końcu książki, w ustępie pt. Bitwa pod Komorowem. [przypis autorski]

Na tej właściwości świadomości idealistycznej oparli założenie swej komedii Dobrodziej Złodziei Irzykowski i Mohort, ale sami później zaplątali się w gąszczu pomysłów pasożytniczych i obcych. [przypis autorski]

Na temat historii samej broszury patrz: F. Rideau (2008), Commentary on Condorcet's Fragments on the Freedom of the Press (1776), [w:] Primary Sources on Copyright (1450–1900), red. L. Bently, M. Kretschmer, www.copyrighthistory.org, (dostęp 11.07.2013), punkt 3. [przypis autorski]

Na temat krytyki sposobu rozwiązywania problem kosztów transakcyjnych przez organizacje zbiorowego zarządzania por. M. Kretschmer, The failure of property rules… [przypis autorski]

Na temat kwestii zasad funkcjonowania rynku i zasad podziału zysków w USA por. H. G. Henn, The Compulsory License Provisions of the U.S. Copyright Law Copyright, „Law Revision Studies” no. 5–6, July 1956, http://www.copyright.gov/history/studies/study5.pdf s. 47 i n. [przypis autorski]

Na temat muzyki w starożytności i średniowieczu por. szerzej: M. W. Carroll, Whose Music is it Anyway? How We Came to View Musical Expression as a Form of Property, „University of Cincinnati Law Review” 72, no. 4 (Summer 2004), s. 1421 i n. [przypis autorski]

Na temat nieefektywności ekonomicznej w wymiarze statycznym związanej z funkcjonowaniem monopolu autorskiego por. szerzej: J. E. Stiglitz, Economic foundations of intellectual property law, „Duke law journal”, 57:1693; K. Gliściński Rola modelu ochrony dóbr niematerialnych w ramach Społecznego Systemu Wspierania Innowacji — zarys analizy, „Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego”, Prace z Prawa Własności Intelektualnej, nr 3(121)/2013. [przypis autorski]

Na temat początków żydowskiego prawa autorskiego por. L. Górnicki, Rozwój idei praw autorskich…, s. 43 i n. [przypis autorski]

Na temat pojęcia remiksu por. w szczególności: Remiks. Teorie i praktyki, red. M. Gulik, P. Kaucz, L. Onak, Kraków 2011 [przypis autorski]

Na temat prawa autorskiego w Polsce pod zaborami por. szerzej: E. Ferenc-Szydełko, Prawo autorskie na ziemiach polskich do 1926 roku, „ZNUJ” nr. 75/2000. [przypis autorski]

Na temat procesu kształtowania się agendy rundy urugwajskiej oraz mechanizmów perswazji stosowanych przez USA por. szerzej m.in. P. Drahos, J. Braithwaite, Information feudalism. Who owns the knowledge economy, London 2002, s. 88 i n. [przypis autorski]

Na temat zasad wynagradzania twórców utworów dramatycznych przed uchwaleniem dekretu z 1791 roku patrz: G. S. Brown, After the fall: the chute of a play, droits d'auteur and literary property in the Old Régime, FHS, 22 (1999). [przypis autorski]

Na temat zasad wynagradzania twórców utworów dramatycznych przed uchwaleniem dekretu z 1791 roku patrz: G. S. Brown,After the fall: the chute of a play, droits d'auteur and literary property in the Old Régime, „FHS”, 22 (1999). [przypis autorski]

Na Teufelsbruecke pod Andermatt spędziliśmy w zimnej dżdżystej chmurze dzień cały: od czasu do czasu mgła się przerzedzała, odsłaniając olbrzymie, czarne granie, zmienione ręką ludzką na fortecę. Na jednej z tych imponujących, a groźnych ścian widnieje w białem obramowaniu wielki krzyż, wyryty w skale. Straszliwy wodospad Reussy, niezwykłe koło Teufelsbruecke szerokiej, rozpryskującej się pod nami z nieopisanym szumem i hukiem, wyglądał w chmurze tej na wstęgę mgły nieco bielszej od tła ogólnego. W miejscu, obok którego staliśmy, oparci o kamienną balustradę mostu, wpatrzeni w ten potężny, nie dający się przedstawić obraz przyrody, wsłuchani w ogłuszający huk i szum, odbyła się słynna w dziejach bitwa Suworowa z wojskami Napoleona I. Prawdziwie, niepodobna pojąć, jak istoty ludzkie mogły opanować żywioł, szalejący śród gładkich, spadzistych, nieb sięgających brzegów. — Powyższe sonety słabem są tylko odbiciem obrazu widzianego i wrażeń doznawanych. Mgły ustąpiły dopiero pod wieczór i wtedy to mogliśmy sobie zdać sprawę z tego groźnego piękna, jakie w tem miejscu stworzyła przyroda. [przypis autorski]

na trawersie — na poziomie, na wysokości. [przypis autorski]

na trzech wzgórkach (…) trzeci (…) zwie się świętym — nazywają go jeszcze górą barszczową od zielska zwanego barszczem, używanego na pokarm od wieśniaków litewskich. [przypis autorski]

Na trzy dni przed pogrzebem odprawiono żałobne nabożeństwa po wszystkich kościołach krakowskich. — Opis pogrzebu Zygmunta Augusta wzięty z Wspominków ojczystych A. Grabowskiego. [przypis autorski]

Na tym stanowisku stoi m.in. polski i niemiecki kodeks cywilny. Szerszą definicję przedmiotu prawa zawiera kodeks cywilny francuski obejmujący tym prawem zarówno dobra zmysłowe jak i niezmysłowe. F. Zoll, Prawo własności w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z perspektywy polskiej, „Przegląd Sądowy” 1998 nr 5, s. 27. [przypis autorski]

Na wiecu tym uchwalono także znieść w powiecie wszystkie rady gminne, wójtów… — o wiecu tym pomieścił krakowski „Naprzód” w nrze 251 z dnia 10 listopada 1918 r. na stronie pierwszej następującą notatkę: „Chłopi polscy ujmują władzę wojskową i cywilną w swe ręce”. „We środę 6. w dniu targowym zebrała się w mieście zupełnie samorzutnie przeszło 30-tysięczna rzesza chłopska pod pomnikiem Bartosza Głowackiego. Po przemowie posła ks. Okonia, chłopów Rychla, Stadnika, Grzywacza, Zielińskiego, i syna chłopskiego-oficera Dąbala wybrała przez aklamację swój zarząd powiatu, na którego czele stanęli chłop Grzywacz, adwokat Jaroszewski i chłop Zieliński. Lud wybrał i zamianował oficera Dąbala majorem i komendantem wojskowym powiatu i pułku strzelców ziemi sandomierskiej. Zniesiono Radę powiatową, ustanawiając »Zjazd« delegatów wszystkich gmin, wyszłych z powszechnego wyboru. Złożono poselstwa z dra Rosnera i hrabiów: Lasockiego i Tarnowskiego, wybierając za swych przedstawicieli poselskich ks. Posła Okonia, chłopów: Wryka i Zielińskiego, a dla miast dra Jaroszewskiego. Szefem sanitarnym dla obrony przed zarazą wybrano dra Urbanika. Powzięto szereg radykalnych uchwał i odebrano dotychczasowemu komitetowi stańczykowskiemu władzę, co odbyło się we wzorowym porządku i bez zaburzeń. Wkrótce przybywa do Krakowa liczna deputacja do PKL i generała Roi celem aprobowania uchwał i wyboru. Na odpowiedź tych władz czeka niecierpliwie, lecz zdecydowanie cały lud, tymczasem organizuje się jeszcze liczniej w następnym tygodniu. W razie odmownej odpowiedzi sytuacji stałaby się krytyczną wobec zdecydowanego stanowiska ludu”.

Notatka powyższa z tego względu ważna, że nadała rozgłos wydarzeniom w powiecie tarnobrzeskim i odtąd zaczęła się upowszechniać nazwa Republiki Tarnobrzeskiej.

[przypis autorski]

na wodach Dżoliby — Jak wiadomo, Niger, znany różnym krajowcom pod różnymi nazwami, jak Tebiem (przy źródłach), Baba, czyli Dżoliba (tj. wielka rzeka), a niżej Timbuktu nosi nazwę Kworra. [przypis autorski]

Na wschodzie skoro gospodarz chleb z podróżnym rozłamie i solą z nim podzieli się, już go przyjmuje za gościa; chociażby w gościu poznano nieprzyjaciela, już osoba jego jest poświęcona i od wszelkiej krzywdy bezpieczna. [przypis autorski]

Na wybrzeżu Malabaru, w kaście Nairów mężczyźni mogą mieć tylko jedną żonę; przeciwnie kobieta może mieć więcej mężów — Jest to uważane za nadużycie stanu wojskowego; nigdy kobieta z kasty braminów nie pojęłaby więcej mężów. [przypis autorski]

Na Zachód, do mieszkania Ozyrysa […] Idź w pokoju do Abydos, ku Morzu Zachodniemu — autentyczne wyrażenia. [przypis autorski]

nabęckać się — objeść się. [przypis autorski]

nabi — natchnieni kaznodzieje. [przypis autorski]

nacja — narodowość. [przypis autorski]

naćmyrać się — namęczyć się. [przypis autorski]

Nad duszami zawisł straszny mrok, w którym zgasło nawet zwątpienie; nic nie jest pewnym, prócz przerażenia i bólu, prysły wszelkie przegrody między rzeczywistym a niepojętym… jest tylko pył dusz miotanych i rozbijających się o siebie ponad otchłaniami — recenzja z Dla szczęścia, „Głos” 1902, nr 51. [przypis autorski]

Nad gardzielą Narwi zawisł most na linach drucianych — r[oku] 1889 przez wielką powódź zniszczony. [przypis autorski]

Nad szmerem strumieni (…) Asfodele — W. Korab-Brzozowski Dusza mówiąca, Warszawa 1910, s. 34–35. Por. K. Lewandowski, Róże, „Życie” 1898, nr 42. [przypis autorski]

Nad wszystkim góruje teraz we mnie wyobrażenie jednolitości świata (…) mnożą mi się nici owej spójni ostatecznej — E. Orzeszkowa, J. Romski [T. Garbowski] Ad astra, Warszawa 1935, s. XVII. [przypis autorski]

Nad zatoką tego imienia stoją gruzy zamku, zbudowanego niegdyś przez Greków, przychodniów z Miletu. Później Genueńczycy wznieśli na tem miejscu twierdzę Cembalo. [przypis autorski]

nadając św. Stefanowi i jego następcom tytuł królów apostolskich… — Tytuł ten zatwierdzony został przez Klemensa XIII dopiero w w. XVIII. [przypis autorski]

Nadczłowiek jest dla Nietzschego surogatem godności, której nie znajduje w życiu naokoło siebie (…) koncepcja, odbijająca wiernie przypadkowość form życia, stanowiącego grunt i tło myślowej twórczości Nietzschego — S. Brzozowski, Filozofia Fryderyka Nietzschego, „Przegląd Filozoficzny” 1912, s. 496. [przypis autorski]

nadczłowiek „jest to nieustająca wszędzie obecność i rzeczywistość; wszelka twórczość zawsze i wszędzie równoznaczną jest z tym hasłem: ponad człowieka!” — Stanisław Brzozowski, Fryderyk Nietzsche, Stanisławów 1907, s. 78. [przypis autorski]

Nadczłowiek Nietzschego to tylko poduszka, na której zmęczony bezwzględnym sceptycyzmem mędrzec oparł swą głowę — S. Brzozowski, O Stanisławie Przybyszewskim, „Droga” 1928, nr. 5. [przypis autorski]

Nade wszystkim góruje blaga! (…) Małpa nakładająca na siebie maskę lwa — K. R. Żywicki [L. Krzywicki], O sztuce i nie-sztuce, „Prawda” 1899, nr 15. [przypis autorski]

nader powściągliwy sąd Żeromskiego o Bez dogmatu czytanym w odcinkach „Słowa” (…) — S. Żeromski, Dzienniki, III, s. 472 (27 V 1890). [przypis autorski]

Nadmierne podatki były przyczyną tej osobliwej łatwości, z jaką Mahometanie dokonali swoich zdobyczy — Podziwiajcie w historii rozmiar, dziwactwo, a nawet szaleństwo tych podatków. Anastazy wymyślił podatek od oddychania; ut quisque pro haustu aeris penderet. [przypis autorski]

nadmorskie sanatorium południowe, z wznoszącym się nad nim szczytem górskim — S. Brzozowski, Fryderyk Nietzsche, Stanisławów 1907, s. 1, 3. [przypis autorski]

nadobnemu wychowańcowi fiołków — aksamitnoczarna, upstrzona jego gąsienica, żywi się fiołkami. [przypis autorski]