Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
Jeszcze pejzaż → ← Pieśń o niedobrej burzy

Spis treści

    1. Obłok: 1

    Józef Czechowicznuta człowieczaobłoki

    Obłokobłoki przyjaciele pastuszego świtania
    nad wioską biały wieniec u strzech i kalenic
    umilknij mokre niebo dosyć modrego grania
    obłoki nam ukażą galop i uciszenie
    obłoki siła dźwiga spoza namiotów jodeł
    bór obalają rdzawy ku wodzie bruzdy szklącej
    biją jak cichy werbel powracającej roty[1]
    obłoki czeremchowe chłodne płynne i rącze
    obłoki srebrny łopuch na firmamentów dunaju
    chłoną się drą i dzielą i rosną w zakosach
    te kamienie bez wagi skądś z fruwających krajów
    czy może tuman pyłu po niewidzialnych wozach
    obłoki ujrzeć z góry to ujrzeć niw rozłogi
    świat z białymi dziurami niby książka we śnie
    oczy się niepokoją wtedy szukają drogi
    bo oczy plam nie lubią ślepoty ani pleśni
    jest droga pod olbrzymim niebem nisko na którym
    obłoki obłoki obłoki drogą idzie staruszka tobołek
    niesie w ręce ciemnej spracowanej

    Przypisy

    [1]

    rota — pieśń hymniczna; oddział wojskowy. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...
    x