Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x
Rymy pobożne → ← Jesienią

Spis treści

      Józef Czechowicznuta człowieczajabłko życia

      niejeden rok uchodzi od dłoni które piszą
      aby odgonić wizyj[1] puszysty zwarty natłok
      oddając oczy nocom a serce swe narcyzom
      uchodzę i ja także ucieczka nie jest łatwa
      zakwitną kiedyś dymy na czasu złych otchłaniach
      spokojnie wejdę starzec w odwiecznych ognisk światło
      bom żył dwojaką siłą czekania i kochania
      i nie ucieknę dłonią żywot ujmę jak jabłko

      Przypisy

      [1]

      wizyj — dziś popr.: wizji [przypis edytorski]

      Close
      Please wait...
      x